16.11.14

GET READY FOR RIO!

25 comments:

Bellini - Samba de Janeiro

Thousands of exotic feathers, the beat of drums and colors, like fireworks, coming from all sides... Amigos, welcome to hot Rio de Janeiro! The nearest moments are literally going to be crammed with Brazilian rhythm – together with Remington we're taking you to Rio in the middle of carnival! :D This incredible holiday of happiness, colors and dance originated in the 18th century, when a daughter of a Portuguese emperor abolished slavery by a issuing a decree. People went into raptures over it and started coming out on the streets dancing and, it all evolved into... samba! So what, are you ready to learn the most lively dance? ;) The first step – feathers, of course – the symbol of carnival has to be visible from afar, that's why I decided to wear the most spectacular headpiece that my closet has ever seen. A plume brought prom Paris! ;D Resembling a tail of a paradise bird, it just needs an equally spectacular hairstyle to accompany it. I decided to backcomb my previously curled hair, which made my hairstyle look light and fluffy like cotton candy. ^^ A bralette embroidered with golden sequins guarantees further spinning. Intricate embroideries seductively shine in the spotlights and the bodychain, entwining the figure helps me to keep up the rhythm. Even colorful bracelets clink with with every move of my hand but if someone said that there's too little dynamics in the outfit – let's add the dyed feathers skirt. All to make the outfit less... down to Earth! ;)

Tysiące egzotycznych piór, pulsujące bębny i kolory płynące ze wszystkich stron jak fajerwerki... Amigos, witajcie w gorącym Rio de Janeiro! Najbliższe chwile będą wręcz przepełnione brazylijskim rytmem, bo razem z marką Remington zabiorę Was w sam środek karnawału! :D To niesamowite święto radości, kolorów i tańca swoje korzenie ma w XVIII wieku, kiedy to córka portugalskiego cesarza zniosła dekretem niewolnictwo. Zachłyśnięci wolnością ludzie zaczęli wychodzić z tańcem na ulice, a z ich energetyzujących popisów zrodziła się... samba! To jak, jesteście gotowi na naukę najbardziej żywiołowego tańca? ;) Krok pierwszy to oczywiście pióra - symbol karnawału musi być widoczny z daleka, dlatego na tę okazję założyłam najbardziej popisowe nakrycie głowy jakie widziała moje garderoba. Pióropusz przywieziony z Paryża! ;D Niczym ogon rajskiego ptaka aż się prosi o towarzystwo równie efektownej fryzury. Nakręcone na wałki włosy mocno podtapirowałam, dzięki czemu fryzura jest lekka i puchata jak wata cukrowa ^^ Kolejne zawirowanie gwarantuje bralet w całości wyszywany złotymi cekinami. Misterne aplikacje kusząco lśnią w świetle reflektorów, a oplatający sylwetkę bodychain pomaga mi nie wypaść z rytmu. Nawet kolorowe bransoletki dźwięcznie brzęczą z każdym ruchem ręki, ale gdyby ktoś stwierdził, że w tym zestawie jest zbyt mało dynamiki, to dodajmy jeszcze spódnicę z farbowanych piór. Wszystko po to by całość stała się jeszcze bardziej...odlotowa! ;) 

A teraz skoro wiecie już jak przygotować się do samby, może warto byłoby wypróbować nie tylko stroje, ale i kroki w prawdziwym karnawale? :D Żeby na własnej skórze przeżyć to roztańczone szaleństwo wystarczy wziąć udział w konkursie Remingtona! Trzeba tylko kupić wybrany produkt marki, zarejestrować się na stronie konkursowej i dodać zdjęcie z Waszą karnawałową stylizacją. Głosowanie internautów wyłoni 20 osób, które otrzymają ekspresy Russell Hobbs wraz z zapasem kawy - w sam raz na nadchodzące zimowe wieczory. Natomiast spośród wszystkich zgłoszeń których jury wybierze szczęśliwego zwycięzcę - jest o co walczyć, bo na wycieczkę do Rio pojedzie także osoba towarzysząca, a nagrodami pocieszenia są . Macie czas do 31.12.2014 - więcej szczegółów TUTAJ i niech poniesie Was brazylijska fala! :D






12.11.14

QUIRKY SCHOOLGIRL

32 comments:

Nicki Minaj - High School

You might not know, but I recollect my school times mainly in terms of uniforms. Of course even then I couldn't submit to the rules and till the end I would always find a way to make my fashion nature go out somehow ;) The today's look is a variation about it – if I were a headmaster of some creative school, I would probably go for something like that! Our first topic would be: Parisian chic taken from “Madeleine”. The juicy orange beret nonchalantly falls aside and the loose sweater stresses the natural elegance even more. It's texture catches the eye – the material looks as if it was covered with a myriad of light pink flowers ^^ Matching the bottom was a real test, I therefore decided to choose shorts with a pattern reminding an old wallpaper. Voila! It's commonly known that white knee socks are an essential accessory in a student's closet. Loved by Miuccia Prada, they give some girly charm to the look and at the same time... a bit of wildness. A little fashion paradox – if you know what I mean ;) An extra task for the end: matching jewelry! A jewel necklace made out of two necklaces effectively decorates the neckline and sparkling bracelets out of beads soften the whole outfit with a pinch of romanticism. As if there wasn't enough shine, metallic stiletto shoes always come to help. Here you go, a first class outfit! ;)))

Być może nie wiecie, ale czasy szkolne wspominam głównie przez pryzmat mundurka. Oczywiście nawet wtedy nie potrafiłam się podporządkować regułom do końca i zawsze znajdywałam sposób by zaznaczyć swoją modową naturę ;) Dzisiejszy zestaw to pewna wariacja na ten temat - gdybym była dyrektorem jakiejś kreatywnej szkoły pewnie zaproponowałabym właśnie coś takiego! Na początek zapraszam na lekcję paryskiego szyku rodem z bajki "Madeline". Soczyście pomarańczowy beret nonszalancko opada na bok, a luźny sweter jeszcze bardziej podkreśla niewymuszoną elegancję. Uwagę zwraca jego faktura - materiał wygląda na pokryty mnóstwem bladoróżowych kwiatów ^^ Prawdziwym sprawdzianem było dopasowanie dołu, dlatego zdecydowałam się na krótkie spodenki z wzorem przypominającym starą tapetę. Voila! Wiadomo, że elementem niezbędnym w garderobie uczennicy są białe podkolanówki. Ten uwielbiany przez Miuccę Pradę dodatek nadaje stylizacji dziewczęcego uroku i jednocześnie... lekkiego pazura. Mały modowy paradoks - if you know what I mean ;)  Na koniec zadanie dla chętnych: dobór odpowiedniej biżuterii! Kolia zmontowana z dwóch naszyjników w efektowny sposób ozdabia linię dekoltu, a migoczące bransoletki z koralików zmiękczają całość nutką romantyzmu. Gdyby błysku było za mało, zawsze można się wspomóc metalicznymi butami na szpilce. No i proszę, stylizacja pierwsza klasa! ;)))





10.11.14

ART & FASHION FORUM 2014

20 comments:
Raz do roku, jesienią Poznań zmienia się w prawdziwy tygiel niemal wszystkich dziedzin związanych z modą. Fotografia, rysunek, film, projektowanie, technologia... uff długo by wymieniać! Powodem całego zamieszania jest Art and Fashion Forum - niezwykłe wydarzenie w którym tym razem i ja mogłam wziąć pełny udział! Jako jednej z 10 osób w kraju, udało mi się zakwalifikować na warsztaty dziennikarskie Design & Fashion Writing prowadzone w ramach festiwalu przez szefową działu mody "ELLE", Inę Lekiewicz. Ale zacznijmy od początku!

AFF skupia kreatywne umysły już od 8 lat dzięki inicjatywie Grażyny Kulczyk, która jako mecenas sztuki  chętnie pomaga zaistnieć młodym talentom - sama dysponuje zresztą unikatową kolekcją o wartości ponad 100 mln euro (!). Żeby dostać się na wybrane warsztaty wystarczy załadować swoje zgłoszenie na stronie festiwalu i czekać na uśmiech losu... albo raczej jurorów ;) Dlaczego warto spróbować? Oprócz prestiżowych nagród jak kursy w Central Saint Martins czy staży u partnerów wydarzenia, AFF to niepowtarzalna okazja do spotkania ze światowej sławy specjalistami z dziedziny mody, designu i e-commerce, występujących tam w roli nauczycieli. W poprzedniej edycji warsztaty prowadził  między innymi sam Scott Schuman z bloga The Satorialist!

AFF has been summoning creative minds since 8 years now, thanks to Grażyna Kulczyk's initiative, who, as an art patron, eagerly helps young talents to have their moment – she has a unique collection of her own, which, apparently is worth 100 million euro (!). All you need to do in order to get a workshop spot is to sign up on the festival's page and be in luck... or the jury's grace ;) Why is it worth a try? Apart from prestigious awards like courses at Central Saint Martins or internships with the partners of the event, AFF is a unique occasion to meet the world's most famous fashion, design and e-commerce experts, who are invited to be mentors. The last edition of the workshops was conducted by, among others, Scott Schuman from 'The Satorialist' himself!

Once a year in fall Poznan changes into a real melting pot of almost every branch of fashion. Photography, drawing, design, film-making, technology... it would take long time to name them all. The reason of the whole fuss is Art and Fashion Forum – an incredible happening, in which I had an opportunity to take part as well this time! As one of 10 people in the country I managed to qualify for journalistic Design&Fashion Writing workshops, chaired by the Head of the Department of Fashion, Ina Lekiewicz. But let's start from the beginning!