Ostatnio rozmyślałam nad moim zbiorem fotografii / obrazków zgromadzonym w ciągu lat buszowania po necie. Oczywiste jest, że kolekcjonuję rożnego rodzaju ciekawe ubiory, dodatki itp. Ale zauważyłam też że mam całkiem pokaźną kolekcję portretów oraz postaci w folderze o magicznej nazwie ‚obrazy 🙂 Jest tam absolutny misz-masz. Uwielbiam malować. Jest to jedna z moich pasji, której poznańskiej ASP nie udało się stłumić a wręcz przeciwnie, pod okiem rewelacyjnego prof. Walczaka i cudownej Moniki Gawareckiej znalazłam w sobie ogromny zapał do malarstwa. Niesamowita jest praca jaką trzeba włożyć w obraz, nawet ten malowany szybko, dynamicznie, na tzw „ostrzu noża”. W pozytywnym sensie, choć nieraz zdarzało mi się o obraz ‚walczyć’, szukać lepszych rozwiązań.
Oczywiście dużo rzeczy dzieję się czasem przypadkiem i jeśli dobrze obserwujemy można to doskonale wykorzystać, obrócić na swoją korzyść. Czy brakuje mi tego? Jak niczego innego z Poznania tęsknie za tymi godzinami spędzonymi na malowaniu i pogaduszkach ze świetnymi ludźmi :))

Poniżej chciałabym pokazać trochę z mojej prywatnej kolekcji „inspirujących obrazów’. Są to zdjęcia z rozmaitych sesji (najczęściej modowych, które zachwyciły mnie swoją kolorystyką, ujęciem postaci czy innymi najróżniejszymi rzeczami. Do tego stopnia, że każdy z nich mógłby stanowić właśnie osobny „obraz’.

I do not own the photos shown above, they’re just  pictures gathered  from the Internet 

I was thinking about what I gathered over the years on my computer. I’m talking about loads of photos and pictures. It’s obvious that I collect pictures of outfits I love and various accessories, but I have also the folder under magical name „paintings”. There’s everything in there. I love to paint and this one of my biggest passion 🙂 The one that Academy in Poznan didn’t supressed in me. Actually it was exactly the opposite, because my beloved school studio/atelier (whatever you call it) was the place where I could find peace and spend great time talking with really amazing people. And I miss that as hell.

That’s the reason I’d like to show you some pictures that I find really amazing, wherever we’re talking about color, capturing of the figure or anything else. Pieces that I consider so beautiful that every one and each of them could be a single painting itself.  These are my inspirations 🙂