Idąc za second-handowym ciosem, prezentuję Wam hinduską (z której zrobiłam indiańską:P) tunikę kupioną dosłownie za parę groszy. Jest czerwona – więc wiadomo, że nie mogłam się powstrzymać ;D Czerwony to mój zdecydowanie ulubiony kolor <3. Z duma prezentuję też buty kupione na wyprzedaży za całe 45 zł ;D Ha! Czasem nawet mi uda się coś upolować 😉 Nie mogło się też obyć bez kolejnego (nr 2, będzie jeszcze nr 3;D), cudnego kolczyka od Agaffy  , o której już Wam pisałam w poprzednim poście.

Ściskam Was mocno i  nie mogę uwierzyć, że to już cały tydzień bez Was! <3 Ach, jak ten czas leci...
ENGLISH VERSION BELOW THE PHOTOS 

wearing: dress – second hand, leather vest – no name, shoes – no name, bag – vintage
earring – Agaffa , ring – six, necklace – many different shops
I proudly present you my another second hand bargain – the indie tunic/ dress that I payd very little for. As red is my favorite color, when I saw it I simply couldn’t resist! <3 Another new thing in my closet are those gorges tassel sandals that I bought for 45 zł (about 10 euro)! Even I get lucky sometimes ;D
The set wouldn’t be complete without my another earring from Agaffa, the hand-made artist that I told you about in the previous post. This is my second one from her, and there’s gonna be more^^
Hugs to you all and I can’t believe that I has been a whole week without you guys! <3