Jack Peñate – Spit At Stars

Ostatnio czas przecieka mi przez palce tak bardzo, że zanim się obejrzę po poniedziałku następuje piątek, a później kolejny poniedziałek. Cieszyć się latem, nie pomaga też kapryśna pogoda, która notabene ostatecznie obwieściła już jesień… Ech, w takich dniach żeby poprawić sobie nastrój mam jeszcze większą niż zazwyczaj ochotę na zwariowane kolory^^ (o ile to w ogóle możliwie, heh ;P). Nie dajmy się zwariować i chociaż strojem pokażmy tym deszczom gdzie ich miejsce! Co Wy na to? ;))

ENGLISH VERSION BELOW THE PHOTOS 

photographed by Candice88

 wearing: blouse – camaieu, skirt – reserved, shoes – bata, bag – second hand, necklace – iloko.pl ,
bracelet – delamo.pl , ring – new yorker

Lately, the time is running through my fingers more than ever. Before I get to notice, after a Monday there’s Friday and then Monday again. Unfortunately, also the weather isn’t helping me with enjoying the summer – actually it had kind of announced the Autumn already… In days like this, to bring up my mood a little, I have even bigger than usual lust for everything colorful ^^ (like that’s possible, heh ;P). I say, let’s show others – at least with our outfits – that’s those rains have to pass! How about that, huh? ;))