Kiedy ostatnio znajomy (dziekuję Mariusz! <3) pokazał mi pre-kolekjcę Balenciagi na jesień 2012, nie mogłam się napatrzeć na te wszystkie niesamowite zestawy. W nadchodzącym sezonie dom mody proponuje nam małą podróż w czasie, wyraźnie czerpiąc inspiracje do swoich projektów z lat 80. Nie jest to jednak kopiowanie tego co już minęło, bo choć w zarówno męskich jak i damskich sylwetkach możemy odnaleźć bezpośrednie nawiązanie chociażby do stylu Davida Bowiego (spójrzcie tylko na te fryzury! ^^), to w samych krojach widać już nowoczesny szlif. Ciężkie skóry i błyszczące elementy, przepięknie przeplatają się ze efemerycznymi, wzorzystymi tkaninami.
To co mi się podoba w tej kolekcji najbardziej, to to, że postawiono właśnie na kontrasty i różnorodność materiałów. I tak, partie zwiewne, lejące się, niejednokrotnie zostały zestawione ze sztywnymi elementami o ostrym cięciu – widać to doskonale np. w przypadku kimona (3 rząd, ostatni zestaw), które pomimo, że z założenia delikatne, zostało zaakcentowane w talii sztywną baskinką. Moim zdaniem – choć to co mozemy oglądać w tej chwili, jest jedynie próbką tego czym zostaniemy zaskoczeni tej jesieni – nadchodząca kolekcja Balenciagi jest doskonałym przykładem, jak kreatywnie czerpiąc z przeszłości, można zrobić krok na przód! Ja jestem zachwycona :)))


Follow Macademian Girl