Każdy z Was, kto w miarę regularnie odwiedza mojego bloga, zauważył już prawdopodobnie, że włosy są w pewnym sensie moją małą obsesją ;))) Uwielbiam zaplatać je w rożne wymyślne fryzury i generalnie zmieniać ich styl – od słodkich wersji po bardziej rockowe wydania. Zostało mi to prawdopodobnie z czasów gimnazjum, kiedy namiętnie je prostowałam, nie mogąc pojąc jak natura mogła się tak bardzo pomylić ;P Teraz już ze swoimi włosami nie walczę, a raczej podążam tam gdzie mnie prowadzą, starając się – mniej lub bardziej skutecznie – jedynie je poskromić. Ostatecznie miłość do rozmaitych uczesań jednak mi została :)))

Tym chętniej zgodziłam się przetestować produkty znanej na całym świecie niemieckiej marki Berrywell, które są zresztą szeroko stosowana przez profesjonalnych stylistów i salony fryzjerskie. Jak widzicie otrzymałam kompleksowy zestaw, w którego skład wchodzą rozmaite odżywki, maseczki, szampon czy woski i żele do stylizacji! Jak na solidną firmę przystało, zestaw został idealnie skomponowany do moich potrzeb, bo mam tu produkty specjalnie przeznaczone m.in. do włosów farbowanych (ważne, przy moich czerwonych pasemkach), czy puszących się  (wilgoć to ZŁO! -_-‚). W takim razie zabieram się za testowanie, a o efektach będę informować za jakieś 1,5-2 tygodni, sama jestem ciekawa! ^^

Podaję jeszcze LINK do FACEBOOKA Berrywell Polska, gdzie możecie bezpośrednio zadawać pytania dotyczące kosmetyków, a w obiecanym poście podsumowującym, możecie się spodziewać także konkursu w którym będzie je można wygrać!! :)))

P.S. Jak widzicie, mój absolutny faworyt to dwufazowa odżywka ‚Pflegewunder’ – ten gradient przypomina mi moją ulubioną fioletową spódnicę ombre! ;D


Follow Macademian Girl