To, że na wiosnę projektanci szykują mocne kolory jest jasne – zdradza to chociażby równoległy do pasteli, ponownie ‚wykluwający’ się trend na fluo. Tym razem chciałam Wam pokazać w jakich kolorach szykuje nam nowy sezon Bottega Veneta i zapewniam – będzie się działo! :))

Ultra-kobiece sylwetki, kobalty i mocne oranże – tak w skrócie można by streścić wiosenną kolekcję. Byłoby to jednak zbyt powierzchowne podsumowanie, ponieważ pod tą pulsującą powłoką, kryją się urbanistyczne, abstrakcyjne kompozycje. Wzorzyste sweterki czy piękne spódnice o linii A, stanowiły dla Tomasa Maiera doskonały pretekst do rozbudowanych poszukiwań, na temat tego co w dzisiejszych czasach rozumiemy pod pojęciem etnicznego looku. Efekty okazały się zaskakujące, może dlatego, że projektant ujął odpowiedź w niecodziennej, bo zdecydowanie bardziej miejskiej formie. Nie ma tu miejsca na banalny print w dżunglę czy dosłowną interpretację afrykańskich nadruków – jego kreacje to żywe kolaże, które możemy odczytywać na wiele różnych sposobów.

Całość pomysłu doskonale podkreślają kontrastujące ze sobą tkaniny, bo tam gdzie mamy delikatne, lejące się materiały, często jednocześnie, występuję też występują skórzane lub płócienne elementy. Ta kolekcja to magia różnorodności, bo tak jak u kobiety, nastroje zestawów są zmienne. Tym samym zarówno romantyczka, lubująca się w szyfonowych sukniach, jak i zdecydowana kobieta sukcesu znajdą tu coś dla siebie! A to wszystko przy soczystym akompaniamencie nasyconych barw – PYSZNIE! :)))


Follow Macademian Girl