BRODKA – DANCING SHOES KAMP! REMIX

My second set was a bit more accessorized since my friend Karolina borrowed me some of her rings, uff ;))) On the other hand having a little less jewellery than usual had two good outcomes: first of all, I didn’t have to worry about it being melted by the sun (it’s not the best of feelings), and on second of all at least my outfit haven’t screamed: ‚Hi, my name is Tamara and I came from Europe – please, feel free to rob me’ ;P I don’t know if it was the reason, but my wallet came back untouched… Of course besides the money I spend on argan oil. It smells SO good!
Mój zestaw numer dwa, czyli ‚nagiej’ Tamary ciąg dalszy xD Żeby nie było – nie przyzwyczajajcie się, takie rzeczy to tylko w Maroku ;))) Na szczęście tym razem Karolina pożyczyła mi swoje pierścionki, coby dodać mi nieco pewności siebie i sprawić żebym poczuła się choć trochę bardziej ‚ubrana’. Z drugiej strony były plusy takiego obrotu spraw, bo zniknęły w sumie moje dwa problemu: po pierwsze nagrzewająca się w słońcu biżuteria nie nalezy do najprzyjemniejszych zjawisk, a po drugie przynajmniej mój zestaw nie krzyczał ‚Tak to ja – przyjechałam z Europy i możecie mnie okraść’ ;P Nie wiem czy dzięki temu, czy nie ale z portfelem wróciłam nienaruszonym… Jeśli oczywiście nie liczyć zakupu życiodajnego olejku argnowego. Pięknie pachnie!

>


Follow Macademian Girl

photographed by Karolina Baszak
wearing: dress – Chicwish, shoes – eButy, bag – h&m;, headpiece – Anna Blauth, sunglasses – Romwe,
rings – borrowed, nail-polish nr 155 – Minti Shop