PRINCESS OF CHINA – Coldplay ft. Rihanna

This outfit, that I wore on my third day of Polish Fashion week, is probably one of my favorite e v e r. It’s crazy, glamorous and the furthest from minimalism that you can possibly imagine… meaning: MINE in one hundred percent! ;D It wouldn’t all be so imaginative if Szymon didn’t found the prefect place for the shooting: old, post-industrial factory, that’s now in modernization. I truly believe that this place and his amazing skills made this mysterious atmosphere so visible! I hope that you will be as enchanted as I with the results :)))
Sobotni zestaw z Fashion Week to chyba jeden z moich ulubionych, które  w  o g ó l e  pojawiły się na tym blogu. Jest szalony, bogaty i absolutnie najdalszy od minimalizmu jak to tylko możliwe… jednym słowem: to JA w stu procentach! ;D Do tego razem z Szymonem udało nam się znaleźć w Łodzi idealne miejsce do zrobienia zdjęć – stara, pofabryczna przestrzeń, obecnie będąca w przebudowie. Nic chyba nie mogło piękniej uzupełnić tej stylizacji, a jego niesamowity talent i wprawne oko doskonale pozwoliły uchwycić! Mam nadzieję, że i Was zachwyci ta niesamowita sesja :)))

photographed by STYLE STALKER

wearing: vintage coat – priscilla gallery, top – H&M;, skirt – Lafir, shoes – Pandzior, necklace – By Dziubeka,
hedapiece & bag & bracelet & sunglasses – Anna Dello Russo for H&M;, elephant ring & skull ring – Fleq
make up: lipstic – rimmel last finishing nr 22, nail-polish – Minti Shop