Dear Guys, here’s just a small prewiew of what I have experienced on my first day in London – my special tour guide that day was lovely Magda! :))) Since I’m here only for two days I decided to not hurry and just feel the atmosphere of this amazing city! I was simply enchanted by all those Christmas decorations that you can see here at almost every corner (local window displays are just SO amazing!!!) . I was really glad that I finally got the chance to visit some of the places that I knew from my beloved British movies ^^

One day it’s definitely not enough to even remotely discover the whole city, but me and Magda still had an amazing time (thank you so much Honey ;***). As I’m just about to leave now, I promise to write you more in my next posts (a. In a meantime if you want to be up to date with what’s going on with me just remember to follow me on instagram HERE! ;***
Kochani, wczoraj popołudniem po paru małych przygodach dotarłam do Londynu! :))) Ponieważ, ten dzień  mogłam zorganizować sobie sama, postanowiłam się nigdzie nie spieszyć i po prostu ‚wchłonąć’ trochę atmosfery tego miasta. Jak oczarowana wpatrywałam się w świąteczne ozdoby radośnie ożywiające ulice na każdym kroku (tutejsze świąteczne witryny wyglądają jak z BAJKI!!!). Ucieszyłam się też, że w końcu dane mi było zobaczyć przynajmniej część zakamarków znanych mi z ukochanych angielskich filmów ^^
Jeden dzień to zdecydowanie za mało, żeby poznać (a nawet żeby pobieżnie zobaczyć) to wspaniale miasto, a wierzcie mi, że jest co oglądać! :))) Na szczęście moją nieocenioną przewodniczką po londyńskich zakamarkach okazała się przecudowna Magda (dziękuję Ci za wczorajszy wspaniały dzień ;***). Ponieważ będę tu tylko do jutra chłonę każdą cenną sekundę i fotografuję wszystko co się da niczym rasowa japońska turystka hehe xD Wczoraj niestety miałam małe kłopoty z łącznością, ale dzisiaj instagram od rana zalewam falą kolorowych zdjęć!!! :))) Na razie tylko zostawiam Was z niewielkim opisem za to z małą zapowiedzią tego o czym będę pisać w kolejnych postach, bo dosłownie za chwilę wychodzę (mimo wszystko oczywiście nie mogłam wytrzymać już Wam żeby co nieco nie pokazać! ;D).Ściskam Was moooocno