Dzisiaj przenosimy się na chwilę z powrotem do Maroka! Jako, ze Karolina podczas całej podróży filmowała to i owo (czasem chyba na nieszczęście ;P), będziecie mogli zobaczyć jak m.in. jak zamawiamy pogodę z ulicznego aparatu telefonicznego i jak jedząc ślimaki (Marta dzielnie dodawała mi otuchy!) nie dać się pożreć atakującym muchom! ;)))

Jednym słowem dużo śmiechu i przede wszystkim szczerej, nieskrępowanej radości płynącej z tej egzotycznej podróży! ;))) Ostrzegam osoby o słabych nerwach – to nie jest na serio xD No może poza opowiastką o kelnerach – ta historia jest oparta na ‚faktach autentycznych’, haha ^^

 


Follow Macademian Girl