My Dears, today I tell you a little secret of my winter supply ^^ As the weather outside has been changing like in a kaleidoscope, each one of us thinks more about how to protect the skin from temperature fluctuations. I definitely pay attention to good skin-protection cream (remember that cream for the frost must not contain any water), and above all to effective lip balm. That’s why that will be the subject of my post – after all, you know how I love lipsticks! :)))

Kochani, dzisiaj zdradzę Wam mały sekret mojego zimowego zaopatrzenia ^^ Ponieważ pogoda za oknem ostatnio zmienia się jak w kalejdoskopie, każdy z nas myśli znacznie częściej o tym jak chronić skórę przed różnicami temperatur. Ja szczególną uwagę zwracam na dobry krem ochronny (pamiętajcie żeby ten przeznaczony na mróz absolutnie nie zawierał wody) oraz przede wszystkim na skuteczny balsam do ust. Dlatego właśnie to będzie tematem mojego postu – wiecie przecież jak kocham pomadki! :)))

Carmex lip balms – ONLINE SHOP,  Iphone ‚pig’ case – Cheeky Bastards

In view of the fact that this year strikes the 75th anniversary of my favorite cosmetic-brand for everyday lip care – Carmex, I am glad to recommend it to you. I know that most of you already knows them and is totally in love with them (especially ladies, but they are recommended for both genders :)), because we already talked about it on the blog once. However, back then, when I wrote about my first „meeting” with Carmex and the impressions more than one year ago, I would never think that it will settle down permanently in my purse! Not only that I began to use lotions regularly (I’m in love with the pink Moisture Plus Pink, it smells beautiful), but I ‚infected’ half of my friends, too. That’s the beauty and the magic of the product! ;D
Therefore, if you are looking for the right cosmetic care, you will definitely be delighted! I also recommend the lotions to those, who, like me, despite the cold weather did not want to give up the use of lipstick or lipgloss (which, unfortunately, are not a sufficient protection themselves). The fact that Carmex is colorless, makes it the perfect base for lipsticks.


W związku z tym, że w tym roku wybija 75 lecie mojego ulubionego kosmetyku do codziennej pielęgnacji ust – Carmexu, chciałabym Wam go gorąco polecić. Wiem, że większość z Was już go zna i jest nim zachwycona (szczególnie panie, choć polecany jest dla obu płci)), bo rozmawialiśmy już o nim  wcześniej na blogu. Wtedy jednak, kiedy ponad rok temu pisałam TUTAJ o moim pierwszym spotkaniu z Carmexem i wrażeniach, nawet nie przypuszczałam, że zagości on na stałe w mojej torebce! Nie tylko sama zaczęłam regularnie używać balsamów (uwielbiam szczególnie różowy Moisture Plus Pink, za piękny zapach i delikatny kolor), ale także ‘zaraziłam’ nimi połowę znajomych. Ot magia tego co dobre ;D

Dlatego jeśli dopiero jesteście na etapie poszukiwania odpowiedniego kosmetyku pielęgnacyjnego, z pewnością będziecie zachwyceni! Balsamy polecam też tym, którzy tak jak ja, pomimo zimy nie chcą rezygnować z używania pomadek czy błyszczyków (które niestety same w sobie często niestety nie stanowią wystarczającej ochrony). Dzięki temu, że Carmex jest bezbarwny, stanowi idealną bazę pod pomadki. Nic dziwnego, że kiedy moja kolekcja szminek zaczęła niebezpiecznie rosnąć, stał się absolutnym MUST HAVE w mojej torebce. I co najważniejsze całkowicie ponadczasowym!

Carmexy są łatwodostępne – możecie je dostać we wszystkich większych drogeriach takich jak Rossmann, Super-Pharm, Natura czy Hebe. A dodatkowo teraz w SKLEPIE INTERNETOWYM jest czasowa promocja – przy zakupie 2 sztuk dostawę otrzymujecie GRATIS! Ja już swoje zimowe zapasy zrobiłam! ^^