Major Lazer – Get Free ft. Amber of the Dirty Projectors

My recipe for the perfect outfit? Put on as many different textures, prints and colors as you can! There’s still something missing? It’s probably because you didn’t accessorize it enough… or maybe didn’t mix enough of everything together. So go back and put more and… more! ;D Yeah, now you’re ready to go! ;))) If you think that this is what’s going on in my head every morning, then… well, you couldn’t be more right, hehe ;))) Unless I’m not looking (and feeling) like a Christmas tree, then I’m not prepared to leave the house. Or in some cases, looking like a floral bouquet will do just fine. Matching those different patterns together, simply gives you this spring twist, right? ^^

Mój przepis na udany zestaw? Wrzucić na siebie jak najwięcej rożnych tekstur, wzorów i barw! Wciąż czegoś brakuje? To pewnie dlatego, że założyłaś za mało dodatków… albo kolorów… albo w s z y s t k i e g o. Więc wróć i załóż więcej ;D No, teraz powinno być okej! Jeśli sądzicie, że tak wygląda moje przygotowywanie się do wyjścia co rano, to… nie pomyliliście się szczególnie ;))) Tak już mam, że póki nie przypominam świątecznego drzewka, dopóty nie uznaję stylizacji za skończonej. Z braku laku może być też kwiatowy klomb, jak w dzisiejszym poście, hehe ;P Totalna mieszanka wszystkich możliwych faktur i nadruków, powoduje, że ten zestaw wręcz tryska wiosenną energią! I choć do końca zimy jeszcze daleko, to czasami warto sobie zrobić małą przerwę, prawda? ^^

photographed by Dagmara Maciejewska

wearing: floral coat – Choies; vintage sequin top – Salon w Pikselowe Kwiaty; skirt – Beginning Boutique;
shoes – Hego’s; headpiece – Expose Akcesoria; sunglasses – Brylove; tights – Gatta; gloves – Reserved;
bag & tiger bracelet – Fleq; watch – Loved by Blanche; stone pink bracelets – Ma Chérie;
blue ‚chanel’ bracelet – iloko.pl; earrings &necklace – MYTHING;