A Sunday Smile – Beirut

I just love nowadays fashion! Isn’t it amazing that since everything seems to come back sooner or later, you actually don’t have to give up on… well, pretty much anything? At least that’s what I think, and it makes me quite happy ;D The one thing that you need to know about me is that, I really don’t enjoy being slave of trends. Of course, they get me inspired, but I tend to wear what I love when I feel like it. According to my mood and what my own heart tells me, I create my own seasonal ‚must have’ list ;)))
Trendy trendami a ochota na pastele trwa u mnie nieustająco. Przeplatana oczywiście ochotą na neon ;))) Czyż współczesna moda nie jest cudowna? Biorąc pod uwagę, że wszystko w niej wraca jak bumerang, tak naprawdę z niczego nie trzeba rezygnować! Przynajmniej ja tak uważam i kierując się tą zasadą jestem niezmiernie szczęśliwa ;D Chyba wszyscy wiemy, że zdecydowanie nie lubię sobie odmawiać tego na co akurat mam ochotę. I tak nieustannie chłonę inspiracje z otaczającego mnie świata ale ostateczną listę swoich sezonowych ‚must have’ tworzę pod dyktando… własnego serca ;)))

photographed by Justyna Sierpińska
wearing: blazer & skirt – River Island; top – Sugarlips; shoes – Aldo; bag – Hauer; collar – Anna Wiszniewska;
headpiece – Misstery; sunglasses – I am; necklace – La Parisienne; gloves & floral bracelet – SIX; belts – House;
tights – Gatta; earrings – Ziba; string chain bracelets – Perera; oriental bracelet – Lubimi;
make up: lipstick – Orange by KOBO; eye shadows – Sleek STORM Palette via Minti Shop;