Jak wiecie z instagramu i FB, niedawno się przeprowadziłam do stolicy. Ponieważ dość długo gnieździłam wszystkie swoje rzeczy w jednym pokoju, z ulgą powitałam mini-garderobę w nowej przestrzeni! Wciąż jeszcze wiele spraw wymaga aranżacji, ale na pewno jest bliżej niż dalej a ja jestem przeszczęśliwa, że nareszcie mam je gdzie zmieścić. No, przynajmniej na razie! ;P Z tej okazji, z krótką wizytą do mnie wpadła ekipa Pudelka. Postanowili sprawdzić i podpytać jak sobie radzę z ‚magazynowaniem’ moich dotychczasowych zbiorów. W materiałach wideo poniżej opowiadam też trochę o mojej pozytywnie zakręconej szafie ;))). Ja jak to ja – opowiadam uchahana od ucha do ucha ;D Mam nadzieję, że we własnych garderobach przydadzą Wam się niektóre stosowane przeze mnie tricki. Oczywiście, w przyszłości planuję także zapowiadany post zdjęciowy – jednak to dopiero za jakiś czas, jak już sytuacja domowa się ‚ustabilizuje’, heh. Tymczasem, kolorowego wieczoru! ;***