So many well-dressed men I have not met in one place. Recently, the French brand Celio* arranged a solemn inauguration of their boutique in Arcadia Mall. Specialized in menswear Celio* brand is a well-known company in the West with a tradition dating back to 1895. Now they officially enter the Polish market with their clothes. At the opening ceremony I was invited as the only blogger and ‚ambassador of a good taste’ 😉 After all, is widely known that when it comes to dress a men, women have all the power.

Brand’s offer is primarily a well -tailored proposals in urban and casual style.
Celio* is proud of the fact that in their collections there is rather an impact on quality and varied colors than the galloping extravaganza – but at the same time they retain a modern spirit. I wasn’t bored at all, besides observing (as usual charming ) Olivier Janiak as a host, Vanitas, Igor Rądlewski, Łukasz Podliński and Patryk Strzała kept me company. At the first time I could feel like the only raisin in cheesecake and I have to admit it was a nice change ^ ^ I was so impressed by my colleagues – their looked perfect dressed from head to toe in the stuff available the boutique. I am glad that we can be proud of our male bloggers! 🙂

_______________________________

Tylu dobrze ubranych mężczyzn dawno nie spotkałam w jednym miejscu. Na początku października, francuska marka Celio* urządziła uroczystą inaugurację butiku w Arkadii. Okazja nie byle jaka, bo specjalizujące się w odzieży męskiej Celio*, to na zachodzie znana marka, z tradycją sięgającą 1895 roku, ale dopiero teraz wchodzi oficjalnie na polski rynek ze swoimi ubraniami. Na uroczyste otwarcie przybyło do Warszawy szefostwo brandu, a ja zostałam zaproszona jako jedyna blogerka i ‚ambasadorka dobrego smaku’ 😉 W końcu nie od dziś wiadomo przecież, że najwięcej do powiedzenia na temat garderoby panów mają kobiety!

Oferta marki to przede wszystkim dobrze skrojone propozycje w stylu miejskim i casual. Celio* szczyci się tym, że w swoich kolekcjach stawia bardziej na jakość i urozmaiconą kolorystykę, niż na galopujacą ekstrawagancję – zachowują jednak przy tym współczesnego ducha. Nie nudziłam się ani przez chwilę, bo oprócz obserwowania (jak zwykle czarującego) Oliviera Janiaka w roli prowadzącego, przez cały wieczór towarzystwa dotrzymywali mi Vanitas, Igor Rądlewski, Łukasz Podliński oraz Patryk Strzała. Pierwszy raz to mogłam poczuć się jak rodzynek (albo raczej rodzynka;P) i przyznaję, że to miła odmiana ^^ Wśród tylu marynarek, moja rajska kreacja (równie rajski makeup) budziła sensację – tak oto zostałam ‚Papużką Wieczoru’, hah 😉 Z przyjemnością podziwiałam zatem stylizacje moich kolegów po fachu, którzy na imprezie wygladali co najmniej wzorowo – ubrani od stóp do głów w rzeczy dostępne w butiku. Cieszy mnie, że możemy być dumni z naszych męskich blogerów. Wygladają świetnie, a do tego można z nimi porozmawiać o czymś więcej niż o ostatniej kolekcji Hansa Klossa – wierzcie mi ! 😉 .

outfit photos by Michał Mralkovsky
wearing: coat – Pretty Girl; dress – Chic&Spicy;; shoes – Zara; headpiece – boZka; bracelet & bag – Fleq;
necklace – By Dziubeka; earrings – Pandzior; tights – Gatta
VISAGE/hairstyle by Atelier Stylissimo & make up by Doktor Make-up