9.5.14

CHINESE PORCELAIN

Alex Gaudino - Chinatown

How about a virtual trip to China Town? Ornaments, red color and dragons hidden round the corner- that’s what my imagination brings me when I think of the Chinese culture. The today’s look is a combination of Far Eastern culture and modernity. Let’s start with the amazing soutache necklace, designed for me by Yuliia Logvinova. As it embodies the fairy tale mysteriousness, it’s a unique piece of jewelry. It’s really intricately done and that’s what I love orient for. A white haired lady wearing a necklace reminds me a bit of Daenerys from “Game of Thrones”. ^^ Completing the look I’ve taken care to maintain the imperial dignity. The bag shining with gold together with the bracelet, designed by Anna Dello Russo for H&M is a worthy choice, isn’t it? ;) But that’s not the end of exquisiteness! The blouse wound with lace is a real pearl in the crown. I brought it to Poland from Paris where I found it in a vintage shop. Its ruby color is the common denominator for the headdress and the lipstick’s shade. The key motif of the outfit are also the white trousers, with their print reminding me of the picturesque Chinese porcelain. But instead of embroidered crackows I’ve decided to choose… futuristic shoes with poly heels. Such a strongly directed in one way look just courts for an element of surprise! ;)

Co powiecie na  wirtualną wycieczkę do China Town? Ornamenty, czerwień i czające się za rogiem smoki - takie obrazy podpowiada mi wyobraźnia gdy myślę o chińskich inspiracjach. Dzisiejsza stylizacja nosi w sobie ładunek dalekowschodniej kultury, ale jednocześnie nie zatraca rysu nowoczesności. Zacznijmy od pięknej kolii z sutaszu, którą wykonała dla mnie projektantka Yuliia Logvinova. To unikatowy kawałek biżuterii - uosabia baśniową tajemniczość i misterność wykonania, za którą uwielbiam orient. Białowłosa dama w medalionie kojarzy mi się nieco ze smoczą księżniczką Daenerys z serialu "Gra o tron" ^^ Kompletując resztę dodatków zadbałam o to, by zachować iście cesarską dostojność. Skrząca się złotem torebka oraz bransoletka projektu Anny Dello Russo dla H&M to chyba godny wybór, prawda? ;) Na tym nie koniec przepychu! Bluzka opleciona koronką to prawdziwa perła w koronie. Wyłowiona prosto z paryskiego vintage shopu przyleciała ze mną do Polski. Jej rubinowy odcień stał się wspólnym mianownikiem dla nakrycia głowy i barwy pomadki. Do tematu przewodniego dołączyły również białe spodnie, których nadruk przypomina malowniczą chińską porcelanę. Jednak zamiast haftowanych ciżemek wybrałam... futurystyczne buty na obcasie z plexi. Tak mocno ukierunkowany look sam się prosił o mały element zaskoczenia! ;)


























photographed by Ewa Motylewska Photography

wearing: top - vintage; pants - La Redoute; shoes - Miista; bag & gold bracelet - ADR for H&M;
headpiece - Choies; sunglasses - Zero UV; necklace - Ju'llery World; earrings - SIX; 
blue & gold leopard bracelets - Fleq; nails - NAIL SPA

36 comments:

  1. Ale pięknie <33

    http://luxury-lips.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. pięknie :) co to za szminka? ;)

    ReplyDelete
  3. Świetnie łączysz ze sobą wzory, tkaniny i dodatki. Jest z przepychem, ale i gustownie :)
    Zapraszam do mnie
    http://ask.fm/Ola4797

    ReplyDelete
  4. cudo! ^^


    fashionable-sophie.blogspot.com

    ReplyDelete
  5. Świetna stylizacja, bardzo spodobały mi się zwłaszcza spodnie :P

    ReplyDelete
  6. Szukałam butów na lato i chyba właśnie znalazłam :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Polecam bardzo - są niesamowicie wygodne :))

      Delete
  7. Very beautiful, Tamara. Sometimes spending time in vintage shops in Paris can really pay off I see. I love this look. Everything from the shoes to your nail polish to your perfect makeup and the print and design of the pants, everything is exquisite. You did a great job!

    ReplyDelete
  8. Cudowne buty :)
    wuess.blogspot.com

    ReplyDelete
  9. Tamara! jesteś boska! Podziwiam Cię, bo to wbrew pozorm wcale nie jest proste tworzyć takie sety, które będa małymi dziełami sztuki, a nie po prostu kiczowatymi strojami, opratymi na zasadzie - im więcej tym lepiej. :)

    Mam wrażenie, że lubisz wyzwania - w takim razie mam chalenge dla Ciebie!: Twoja wersja stroju na rozmowę kwalifikacyjną do pracy - jestem niesamowicie ciekawa co byś wymyśliła na taką sytuację, która, można powiedzieć rządzi się pewnymi określonymi konwencjami stroju :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ogromnie dziękuję! Zawsze podkreślam, że dla mnie ubieranie się to jak malowanie obrazów i układanie puzzli jednocześnie, uwielbiam to robić! :>>> A co do setów na rozmowe kwalifikacyjną, może kiedyś się skuszę ;))

      Delete
  10. Woww, dodatki mnie oczarowały!

    ReplyDelete
  11. Od razu przyszła mi na myśl piosenka Davida Bowie Little China Girl.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Idealna ścieżka dźwiękowa do tego looku, że też na to nie wpadłam! ;))

      Delete
  12. Ha! Znowu idealnie!

    ReplyDelete
  13. dziewczyna z naszyjnika wygląda jak Biała Królowa! (http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20090722212419/aliceinwonderland/images/1/1e/2010-White-queen.jpg )
    Olśniewający zestaw, iście królewski.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Faktycznie, ach te Tim Burton wie co dobre ;D

      Delete
  14. wszystkie, absolutnie wszystkie eleAmenty stroju mnie zachwyciły! Bluzka i spodnie wyglądają jak stworzone do tego duetu, chociaż podejrzewam, że w innych kombinacjach też świetnie by wyglądały. Naszyjnik jest iście królewski! Wygląda zjawiskowo i jest pięknie wykonany. Ten strój po prostu zachwyca!:))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję!! ;*** A na inne kombinacje na pewno przyjdzie czas, już nie mogę się doczekać! :)))

      Delete
  15. Piękne buty i spodnie. ;)

    -----------------------------
    esqedark.blogspot.com

    ReplyDelete
  16. Spodnie są cudne!

    ♥ http://www.zielonakraina.pinger.pl ♥
    ♥ http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=24054597 ♥

    ReplyDelete
  17. Bardzo fajnie, z początku myślałam, że to Cersei na kolii, potem się przyjżałam iuznałam, że to jednak Anne Hathaway blondynka, bo przecież w masówce nie będzie kolii z Cersei, a potem przeczytałam notkę i nono, zazdroszczę takiego gadżetu ;3 może na fotce wyszła bardziej na blondynkę, irl jest biała...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Myślę, że to nie jest konkretnie jej podobizna, po prostu tak mi przywodzi na myśl Khaleesi :)))

      Delete
  18. Tamaro, jakiego używasz fluidu do twarzy i pudru? Próbowałam znaleźć tę informację na blogu, ale mi się nie udało. Pozdrawiam :).

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kochana, tak - odpowiedziałam gdzieś na to pytanie w poprzednim poście - aktualnie używam wymiennie dwóch podkładów: Lirene Glam & Matt i Shiseido Sheer & Perfect Foundation, oraz transparentnego pudru z Inglota - jak widzisz, niezły miks ;D

      Delete
  19. Your outfits always hit another level..I love every single piece in this post.. you look absolutely stunning. Please visit my blog

    ReplyDelete
  20. Ach wiecie, że ja kocham takie zdobne klimaty, szczególnie jeśli uda mi sie upolowac coś unikatowego! :))) Bardzo mi miło, że podobam Wam się w takim unowocześnionym orientalnym wydaniu :333 Wielkie buziaki ;****

    T.

    ReplyDelete
  21. Pięknie, elegancko, nie kojarzy mi się z China town tylko z latami 60' na południu USA.. np Jackson w Mississippi. Niby delikatnie i kobieco a jednak z mega kopem. Bardzo mi się podoba.

    ReplyDelete
  22. Super, skąd czerpiesz inspiracje żeby stwarzac takie cudne looki?
    Jak zrobiłaś tego koka? Jest prześliczny!

    ReplyDelete