Yann Tiersen – J’y Suis Jamais Alle

Playing ducks and drakes on the Canal Saint-Martin, a childhood treasure found in the bathroom, a mysterious collector of the pictures taken by a picture taking machine… Right after I got to the picturesque Montmartre district, flashes from the cult movie ‘Amelia’ came again in front of my eyes almost like slides. This is where the fairytale carousel, next to which the main character of the movie arranges her date with a stranger stands ^^ Can you imagine a more magnificent scenery for pictures? Of course not! That’s why the outfit created by me had to be a bit dreamy, delicate and with a necessary Macademian style dose! After all- I have a common denominator with Amelia and the carousel- we are all twisted ;D To get a foggy dream atmosphere I chose a whitened pastels palette of colors. The romantic skirt, with its cut referring to the 50s fashion and decorated with a print of roses emanates with femininity. Thanks to the top, with its edge being a few inches above the waist I’ve also exposed the skirt’s spectacular A letter shape. The top is another dose of icing on the today’s look. It captivates with its sensual cut on the back and its color- as sweet as the French macarons ^^ As beautiful as it is, soft elegance always needs a pinch of characteristic feature to make it completely tasty! The emerald clutch with its texture imitating the crocodile’s skin, dyed feathers and the necklace resembling ethnic jewels have varied the whole look giving it an exotic atmosphere. The fairytale world and the real one are efficiently combined by the ultramodern geometric stilettos. It’s time to wake up from the dream and head for some more sightseeing! 😉

Kaczki puszczane nad kanałem Świętego Marcina, skarb z dzieciństwa znaleziony w łazience, tajemniczy kolekcjoner zdjęć z automatu… Migawki z kultowego filmu „Amelia”, niczym slajdy przewinęły mi się przed oczami, gdy tylko dotarłam do malowniczej dzielnicy Montmartre. To właśnie tutaj stoi bajkowa karuzela, pod którą tytułowa bohaterka zaaranżowała randkę z nieznajomym ^^ Czy można wyobrazić sobie wspanialszą scenerię do zdjęć? Oczywiście, że nie! Tym bardziej stworzona przeze mnie stylizacja musiała być nieco marzycielska, delikatna, ale i z nieodzownym szlifem Macademian Style! W końcu mnie, Amelię i karuzelę łączy jeden szczególny wspólny mianownik – bycie zakręconym ;D By uzyskać atmosferę rodem z mglistego snu wybrałam paletę rozbielonych pasteli. Romantyczna spódnica ozdobiona nadrukiem róż emanuje kobiecością, swoim krojem nawiązując przy okazji do mody lat 50-tych. Dodatkowo wyeksponowałam jej widowiskowy kształt litery „A”, dzięki topowi kończącemu krótko nad talią. To kolejna perełka dzisiejszej stylizacji. Urzeka zmysłowym rozcięciem na plecach i kolorem słodkim jak francuskie makaroniki ^^ Miękka elegancja chociaż piękna, dla smaku zawsze potrzebuje szczypty charakteru! Szmaragdowa kopertówka z fakturą imitującą krokodylą skórę, farbowane pióra i kolia przypominająca etniczne klejnoty urozmaiciły całość powiewem egzotyki. Świat baśniowy i ziemski, skutecznie łączą ultranowoczesne geometryczne szpilki. Pora obudzić się ze snu i ruszyć w dalsze zwiedzanie! 😉

photographed by Ewa Motylewska Photography
with Nikon D610
wearing: top – Sheinside, skirt – Choies; shoes – Finsk; bag – Fleq; headpiece – Expose Akcesoria;
earrings & necklace & bracelet – By Dziubeka; sunglasses – ZeroUV; lion ring – Katy Perry x Claire’s; manicure – NAIL SPA;