5.8.14

UNDER THE WINGS OF MOULIN ROUGE

Liza Minnelli - Life is a Cabaret

It’s official! The French wind of adventure has blown me straight beneath the wings of the most popular mill in the world. Situated in the eccentric red street lamps district, Moulin Rouge has been seducing with an unforgettable entertainment promise for almost 100 years now. There are a lot of eager to try, because who wouldn’t want to move from the grey reality directly into the happy circle of dancing, feathers and sequins even just for a while? ;) This time I’ve decided to approach the theme from a completely different side. Instead of getting inspired by the stage stylizations of the 20s, I focused on the energy that the cabaret itself is passing on to us. And that is perfectly embodied in the form of colors and patterns! ^^ In order to reflect the hot atmosphere, which undoubtedly is accompanying the local performances, I reached for fiery orange glasses and a juicy red lipstick. As the Sun always shines upon the district of entertainment, an asymmetrical luminous yellow jacket has turned out to be a perfect solution. And how about a pinch of exotica? The green clutch decorated with silver rings charms with its texture, resembling the skin of an alligator. The ethnic taste is also given to the look by the equally effective woven stiletto sandals. And now Ladies and Gentleman it’s time for the spotlight to show the main star of the look! The short, sequin skirt not only dazzles with glitter but also introduces the most interesting element of dancing- unstoppable dynamics. It’s a pity that it would be rather hard for me to dance can-can wearing it… ;)))

Stało się! Francuski wiatr przygody ostatecznie przywiał mnie prosto pod skrzydła najsłynniejszego młynu na świecie. Położony w ekscentrycznej dzielnicy czerwonych latarnii, Moulin Rouge od ponad 100 lat kusi obietnicą niezapomnianej rozrywki. Chętnych nie brakuje, bo któż by nie chciał na chwilę przenieść się z szarej rzeczywistości prosto w radosny krąg tańca, piór i cekinów? ;) Tym razem jednak postanowiłam podejść do tematu z zupełnie innej strony. Zamiast wykorzystać estradową stylistykę lat 20-tych, skupiłam się na energii jaką przekazuje sam kabaret. A tę najlepiej pokazać w postaci kolorów i wzorów! ^^ W celu odzwierciedlenia gorącej atmosfery, która niewątpliwie towarzyszy tutejszym występom, sięgnęłam po okulary z ogniście pomarańczowymi szkłami i pomadkę w odcieniu soczystej czerwieni. Nad dzielnicą rozrywki zawsze świeci słońce, dlatego asymetryczny żakiet w kolorze świetlistej żółci okazał się idealnym rozwiązaniem. A może nutka egzotyki? Proszę bardzo! Zielona kopertówka ozdobiona srebrnymi pierścieniami czaruje fakturą przypominającą skórę krokodyla. Zaraz za nią etnicznego posmaku dodają równie efektowne, plecionkowe sandały na szpilce. A teraz Panie i Panowie pora aby wszystkie światła reflektorów skierowały się na gwiazdę stylizacji! Krótka, cekinowa spódnica nie tylko olśniewa błyskiem, ale też wprowadza to, co najciekawsze w tańcu - niepohamowaną dynamikę. Szkoda tylko, że kankana raczej trudno będzie mi w niej zatańczyć... ;)))



























photographed by Ewa Motylewska Photography

wearing: jacket - Sheinside (similar HERE); skirt - H&M; shoes - Zara, beret - no name, bag - Fleq; 
earrings - SIX; bracelet & ring -   By Dziubeka; manicure - NAIL SPA

33 comments:

  1. your photos always look like they came straight out of a catalogue

    http://www.aboutacloset.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Thank you! I pay great attention to the quality of pictures :))

      Delete
  2. Zawsze z przyjemnością oglądam Twoje zdjęcia :)

    ReplyDelete
  3. Mistrzostwo Tamaro, mistrzostwo! :)

    ReplyDelete
  4. Żółty żakiet jest prześliczny. Chętnie skradłabym go dla siebie.

    ReplyDelete
  5. Ojej! jesteś genialna Tamarko! <3 Pozdrowienia :)

    ReplyDelete
  6. Genialna spódnica! Zdecydowanie jest gwiazdą stylizacji :)

    ReplyDelete
  7. So beautiful girl,so cool hat,and thanks for your post.you maybe want to read http://www.anasdressau.com/formal-dresses.html

    ReplyDelete
  8. gdzie znalazłaś ten top?
    zachwycająco, jak zwykle ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jej, teraz już nie pamiętam, mam ten top dosyć długo :/ Ale w sklepach jest teraz mnóstwo podobnych braletów, na pewno znajdziesz :))

      Delete
  9. Jesteś piękna! Kocham Twoje stylizacje i dodatki :)

    ReplyDelete
  10. Tamarko nie jest to złośliwe pytanie czy coś, ale jestem ciekawa ile walizek i jakiej wagi bierzesz na taki 10 dniowy wyjazd? :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Heh, jasne - nie wyczytałam tu złośliwości, sama od dłuższego czasu myślę żeby się wziąć za zrobienie dla Was vloga o pakowaniu się ale co chwile coś wypada :/ A na ten wyjazd zielam dwie największe walizki (94l) i jedną podręczną. Przy czym jedna duża była pusta tak żebym mogła wziąć dodatkowy bagaż zakupowy w drodze powrotnej ;D

      Delete
  11. Bardzo fajny look, chociaz watpie abym ja zalozyla tak odwazny top. Bravo!
    A berecik zakupilas w Paryzu? A powiesz gdzie, bo zamiezam wybrac sie we wrzesniu, a od zawsze lubuje sie w tym nakryciu glowy, wiec moze bym sobie zakupila.
    Z gory dziekuje :)
    Sylwia

    ReplyDelete
  12. Your whole look is amazing, I can't believe that skirt is from H&M! And I love your mani ;)

    x Sabrina
    www.stylophyle.com

    ReplyDelete
  13. Hej;) czy miałaś problem kiedyś z naczynkową cerą,bo jak patrze na twoje pierwsze zdjęcia z blogowania masz inną cere,pytam bo borykam SIĘ Z TYM PROBLEMEM I MOŻE MASZ JAKIEŚ METODY,DZIĘKI KTÓRYM SIĘ POZBYŁAŚ NACZYNEK;) świetna stylizacja,mam te same buty;)

    ReplyDelete
  14. Świetnie jak zawsze
    Bardzo mi się podoba połączenie niebieskiego z żółtym :)

    ReplyDelete
  15. Czy spodniczka i buty sa z aktualnych kolekcji?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Niestety Słońce, wszystko z przeceny - matka okazja się kłania ;D

      Delete
  16. fell in love with this outfit!!!
    the colors the thr petterns on the skirt and your hat is so perfect.
    love love love it !!!!♥

    yuval
    deardiaryF.blogspot.co.il

    ReplyDelete
  17. Kocham twoje stylizacje <3

    http://dieletztehoffnung.blogspot.com/

    ReplyDelete
  18. jestem totalnie zakochana !
    podoba mi się dosłownie wszystko <3 pierwszy chyba raz widzę Cię w takim krótkim topie, ale wyglądasz fenomenalnie :)

    http://www.kefashionsisters.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zdarza mi się od czasu do czasu załozyć takie topy - bardzo lubię tego typu dodatki, ale nie zawsze mam co z nimi sparować - w końcu do jeansów ich nie ubiorę ;D Cieszę się że tak bardzo Ci się podoba, miło mi to słyszeć! ;****

      Delete
  19. o spódniczce nic nie wiem,ale buty nie są już dostępne,sama takie mam i kupiłam je na wyprzedaży w Zarze

    ReplyDelete
    Replies
    1. Niestety spódniczka tez ze starej kolekcji - nie ma jak przeceny, prawda? ;P

      Delete
  20. Przepiekna spódnica!!

    Zapraszam na moj blog: oxfordsintheivy.blogspot.com

    ReplyDelete
  21. Dziękuję Kochani!!! ;*** Mam szczerą nadzieję, ze taka reinterpretacja tego co znaczy 'francuski szyk' w moim wydaniu, jest dla Was równie fantastyczną przygodą co dla mnie! :333

    ReplyDelete
  22. I so wanna shop with you :-D

    Xoxo Jenny.

    ReplyDelete