„Modowy Sąd” Joanny Horodyńskiej nie jest kolejnym surowym vademecum z nudnymi opisami. To bardziej subiektywny przewodnik autorki po najciekawszych modowych postaciach showbiznesu – zarówno w Polsce jak i za granicą. Książka ma kolażową formę, a zdjęcia opatrzone są komentarzami Horodyńskiej. Zdziwilibyście się, ale tym razem wyjątkowo znacznie więcej jest w nich pozytywów niż negatywów. To lekka lektura, szczególnie przydatna dla tych, którzy chcą zrozumieć czym styl różni się od mody. Nie zdobędziecie dzięki niej wiedzy z zakresu samej mody, ale jeśli potrzebujecie szybkiej powtórki z tego ‘kto’ w modzie piszczy i rozdaje obecnie karty na rodzimych i światowych salonach, sprawdzi się ona idealnie. Widać, że Horodyńska zdecydowała się wybrać te gwiazdy, które darzy sympatią a ich styl i przemiany obserwuje na co dzień. Czasami jest to droga od brzydkiego kaczątka do pięknego łabędzia, jak w dziale „Odzyskane Nadzieje” (chociażby Victoria Beckham), czasem pasmo sukcesów jak w „Niedoścignione” (np. Cate Blanchett, Sarah Jessica Parker), a czasem nowatorskie eksperymenty jak w dziale ‘It Girl’, gdzie zebrała najciekawsze modowe trendsetterki. Tym jest mi milej, że jedną z „tych dziewczyn od mody” jestem ja! 🙂 Tak jest Kochani, na stronie 78 znajdziecie uśmiechniętą i kolorową (jakoś tak się dzieje, że zazwyczaj te dwie rzeczy występują w pakiecie) ‘Macademian Girl’. Na stronach sąsiednich m.in. Alexa Chung, Rita Ora, Miroslava Duma czy Olivia Palermo.

 

1 2 3 3aa 3b 4 4a 5 6 6a 6b 7 8 9 10