Słodkie pastele póki co odkładam na dolną półkę, bo teraz do ataku ruszają żywe kolory fluo! Fuksja, cytrynowy żółty, kilka kropel turkusu… Po prostu witaminowa bomba w modowym wydaniu 😀 Dopóki wiosna nie zadomowi się u nas na dobre, można przynajmniej ogrzać się zastępczo neonowym ciepłem. Zawsze coś! Dzisiejsza paleta barw idealnie się do tego nadaje, bo przywodzi na myśl wakacje w krajach orientu. Egzotyczny zachód słońca, kolorowe przyprawy na targu albo soczyście pomalowane wnętrza świątyń. Naprawdę łatwo się rozmarzyć! Pierwszą zmianę klimatu wprowadziła różowa sukienka z uroczo rozkloszowanym dołem. Dekolt ozdobiłam kolią z założonego pod spód topu z kołnierzem niebieskich koralików. Przypomina indyjską biżuterię i jak prawdziwa ‚perła orientu’ świetnie urozmaicił jednolity materiał 😉 Temperatura już znacznie się podniosła, ale upał dopiero się zacznie! Na pierwszy plan wysuwa się luźny płaszcz o soczyście kanarkowym odcieniu. Jestem pewna, że gdyby zobaczyła go stylistka gwiazd, Rachel Zoe krzyknęłaby „BANANAZ!” 😀 Dwa kolory to jeszcze za mało na porządny color-blocking, dlatego dorzuciłam garść turkusowych dodatków. A teraz coś dla równowagi: żar neonów złagodzić mogą tylko dodatki z zupełnie innej bajki. Delikatna dziewczęca kokarda we włosach i koronkowe rajstopy skutecznie wprowadziły element kontrastu. Jest też kopertówka z żabą, ale niestety – ani myśli zamienić się w księcia 😉

 

Hot Chip — Colours

1a 2 3 4 5 NP2 7a 8 SP 9 11a 12 13a 14 15 16 17a 18 NP3 19 20a 21bb 22a 25 26 27a 27b 28 29