Moda najlepiej smakuje na słodko. Zwłaszcza w poniedziałkowy poranek, kiedy wewnętrzny akumulator domaga się solidnej dawki energii 😉 Wprawdzie zawsze można zasilić się kawą i ‘doprawić’ ją pączkiem, ale (tym bardziej biorąc pod uwagę zbliżające się lato) nie jest to najzdrowszy pomysł. Jest jednak ratunek – wysoki poziom cukru z powodzeniem podtrzyma także… urocza stylizacja! Przepis na modowy deser jest prosty: wystarczy wyselekcjonować składniki, których barwy przywodzą na myśl wnętrze paryskiej cukierni. Ja postawiłam na sukienkę w odcieniach lukrowanego różu i pistacjowej zieleni. Plisowany dół od razu skojarzył mi się z papilotką, w której piecze się babeczki ^^ Mniam! Dziewczęce pastele pięknie łączą się ze złotem, dlatego do smaku dodałam parę błyszczących szpilek. Żeby modowe ciasto wyrosło pachnące i puszyste sięgnęłam po tajemny składnik: pierzastą torebkę w kolorze moreli. Teraz przydałoby się trochę zamieszać! Kwiatowa kolia efektownie przełamała słodycz rozbielonej tonacji. Ta fuksja jest równie ostra, co kolce przyczajone pomiędzy różanymi liśćmi 😉 Zarówno w modzie jak i kuchni ważna jest prezencja, zatem nie ma co szczędzić dekoracji. Gotową kompozycję hojnie obsypałam pierścionkami przypominającymi landrynki. Na koniec moja humorystyczna wisienka na torcie: fikuśny kapelusz opleciony woalką! Czy jest na sali Szalony Kapelusznik? 😉

 

Bow Wow – I want candy
1b 2 3.japg 4 5a 7 7b 7c 8 9a 11 NP2 12 13 b 13 14a 15 16 17 18 SP 19 21a 23 24a