Jest kilka rzeczy, które chyba nigdy mi się nie znudzą. Filmy z Charlize Theron, gorące kakao w zimny wieczór i wreszcie… kwiatowe nadruki! Chociaż o flower power pamiętam cały rok to jednak wiosną trend przeżywa swój prawdziwy rozkwit. I całe szczęście, bo krajobraz za oknem nie zawsze synchronizuje się z aktualną porą roku 😉 Na ratunek przybywa zawartość szafy i oczywiście duża dawka wyobraźni. A moja jest wręcz nieograniczona! 😀 Komponując dzisiejszy ‚bukiet’ postawiłam na kolory, które najlepiej oddają przebudzoną do życia naturę. Zaczęłam od muśniętej różem bluzki, ozdobionej plisami – nadruk stokrotek w duchu retro zauroczył mnie od pierwszego wejrzenia. Pewnie dlatego, że przywodzi na myśl bajkową kolekcję Mary Katrantzou z 2014 roku (ile ja bym dała za choć jedną z tych sukienek!). Pąki zakwitły także na koronce ołówkowej spódnicy, tworząc niemal total look rodem z zaczarowanego ogrodu. Rośliny potrzebują do życia światła, a dobra stylizacja? Biżuterii! 😀 Sięgnęłam zatem po błyszczące dodatki. Kolia ze szmaragdowych kamieni i bransoletki przypominające łodygi oplecione wokół nadgarstka efektownie pokreśliły zieleń. Do pełni blasku brakuje już tylko szpilek obsypanych biżuteryjnym pyłem. Oto kwiat stylizacji w stylu Macademian! 😉

 

Ella Fitzgerald – Spring Is Here
2a 5b 6a 7 8 9 10a 11 NP2 12a 13 14 15 16a 17 18 19 19a 20 21 22 23 24 25 26 SP 27 28 29 30 30a 30aa 30b 31