Są takie dni kiedy pod pastelową powłoką budzi się we mnie… dzikie zwierze 😀 Wtedy słodkie kolory ustępują miejsca zadziornej czerwieni, a na pierwszy plan wysuwają się cętki (i pazurki!). Na szczęście zamiast terroryzować otoczenie, staram się je okiełznać wyrafinowaną stylizacją. A co najlepiej oswaja pantery? Oczywiście włoski szyk! ^^ Zauroczona „Rzymskimi wakacjami” z Audrey Hepburn postanowiłam wsiąść na skuter i pognać po inspiracje do stolicy mody. Na pierwszy ogień poszły niezbędniki mediolańskiej fashionistki: ciemne okulary i złota biżuteria. Bogato zdobiony krzyż przypomina te z pokazów Dolce & Gabbana i pięknie komponuje się z barokowymi kolczykami. Same błyskotki to trochę za mało by wydobyć damę z bestii, dlatego sięgnęłam po tajną broń – koszulę z bufiastymi rękawami. Grzeczny kołnierzyk natychmiast zrównoważył drapieżny wzór sukienki, pora więc ogarnąć lwią grzywę! Romantyczne upięcie i toczek z kwiatową aplikacją okazały się niezawodne. Buty? Tu nie musiałam się długo zastanawiać – jesli spojrzycie na mapę, to co Wam się kojarzy z kształtem Włoch? Oczywiście koazaki! 🙂 Nie ma dzikiego kota bez zwierzęcego magnetyzmu, dlatego dorzuciłam wężową kopertówkę – to właśnie tygryski lubią najbardziej! 😀

 

Katy Perry – Roar
1 2a 3 4 NP2 5 6b 7 8 9 10a 11 12 13a 14b 15 16a 17a 18 19 20 21 22a 23 24 25 26 NP 27a 28 29 30a 30b 30c