NIECH TAM LEJE, NIECH TAM WIEJE…

Pogoda w Polsce jest niestety kapryśna i nieprzewidywalna. Planując festiwalowe wypady, nawet latem musimy przygotować się zarówno na słońce jak i na deszcz! W walizce obok kostiumu kąpielowego, powinny leżeć kalosze i parasol. No właśnie… O ile taniec w promieniach lipcowego słońca łatwo sobie wyobrazić, to w strugach deszczu już niekoniecznie. Jak w takim razie podrygiwać w rytm ulubionej muzyki kiedy pogoda temu nie sprzyja? Jak się ubrać, by stylowo odeprzeć jej zmasowany atak? Mam dla Was kilka propozycji! 🙂

I. KOSZULA W KRATĘ

Dżinsy i koszula w kratę to praktyczny i wygodny klasyk wśród festiwalowych zestawów. Do kieszeni spodni możemy włożyć najpotrzebniejsze rzeczy: telefon, bilety i pieniądze. A ręce? Pozostają wolne i gotowe do gromkich oklasków 😉 Nawet „klasykowi” trzeba jednak nadać trochę wspólczesnego boho szyku, w końcu nie wypada iść na koncert tak soute 😉 Załóżcie przepaskę na włosy i duże, wiszące kolczyki, które będzie widać z daleka. Na nogi proponuję np. ciężkie rockowe buty, dodające stylizacji pazura. Żeby nie było zbyt poważnie, koniecznie muszą być pod kolor parasola… z myszką Miki 😉 Całość przykryjcie przeciwdeszczową parką i żadna ulewa nie zepsuje Wam zabawy!

WSKAZÓWKA: Postarajcie się żeby koszula w kratę miała ciekawy fason: może być pozbawiona kołnierza albo ozdobnie przewiązana w talii. Pasek zróbcie z kawałka sznurka czy rzemyka – to bardzo hippie!

festival_1 

1. PARKA  Vila | 2. KOSZULA Stradivarius | 3. SZORTY  Mango | 4. BUTY Rocket Dog | 5. PARASOL Sirco | 6. KOLCZYKI Iloko | 7. OPASKA Iloko

 PŁASZCZ  Primark |  KOSZULA SheIn | SZORTY  Camaieu |  BUTY  Fleq |  OPASKA  Primark |  KOLCZYKI I am | PARASOL Disneyland

II. JAK DESZCZ, TO OCZYWIŚCIE KALOSZE 😉

Nie mogłam sobie odmówić założenia ukwieconych kaloszy, a do nich… równie ukwieconych legginsów 😉 Skoro już jest tak słodko i dziewczęco, to niech będzie na całego! Dzięki temu, od razu czuję jakbym po pas brodziła w kwiatach. Na dokładkę różowy parasol i różowo-biała kurtka (albo odwrotnie, bo kto by się przejmował kolejnością :D).Tylko wzorki na szaliku takie trochę groźne i surowe, więc je też pastelowo osłodziłam – SO Macademian! Tylko muszę się do czegoś przyznać: tak lubię te kolorowe kalosze, że czasem nawet się cieszę, kiedy rano krople deszczu uderzają o parapet. To znak, że będę mogła je założyć! 😀 W każdej pogodzie trzeba znaleźć jakieś dobre strony, prawda? Nawet w tej szklanej! 😉

WSKAZÓWKA: Nie wiecie jak połączyć kwiaty z paskami? Spójrzcie na kolory i spróbujcie stworzyć zestaw, w którym przynajmniej dwa z nich się powtarzają. Na przykład do granatowo-miętowo-zielonych kaloszy w kwiaty, załóżcie granatowo-miętowo-zielono-biały szal w pasy 🙂

festival_2

1. PARKA  Bon Prix | 2. LEGGINSY Even & Odd |3. KALOSZE  Coqui | 4. SZAL Moraj | 5. PARASOL Parasolki | 6. OPASKA Iloko | 7. KOLCZYKI Ada Kubicz

 PŁASZCZ  Primark |  CHUSTA Van Graaf | LEGGINSY  Sinsay | KALOSZE Primark |  OPASKA  Primark |  KOLCZYKI Claire’s | PARASOL Reserved

III. KWIATY, KWIATY, KWIATY

Na przekór niepogodzie, ubierzcie się w… słoneczną łąkę! 🙂 Bluzka w żółte kwiaty i błękitne spodnie to połączenie, które przegoni każdy deszcz. Nie zdziwiłabym, gdyby nagle przestało lać, dlatego przezornie założyłam sandały 😉 Oczywiście w stylu boho. Mój płaszcz jest przezroczysty, ale nie martwcie się jeśli akurat takiego nie macie – świetnie sprawdzi się jakikolwiek w jasnym, pastelowym odcieniu.

WSKAZÓWKA: Łączenie ze sobą kwiatowych wzorów jest banalnie proste. Wyobraźcie sobie łąkę: panuje tam totalny miks kolorów, wielkości i gatunków. W modzie jest tak samo! Połączcie np. koszulę w białe rumianki, ze spodniami w pąsowe róże i szalem w słoneczniki 🙂 Pamiętajcie tylko, że przy takim natłoku wzorów, coś musi pozostać gładkie (przykładowo płaszcz).

festival_3

  1. PŁASZCZ  Only | 2. SPODNIE Top Secret |3. BLUZKA  Pretty Girl | 4. BUTY Best Mountain | 5. PARASOL Miadora | 6. OPASKA By Kokita | 7. KOLCZYKI Iloko

 PŁASZCZ  | Oasap |  KOSZULA Oasap | SPODNIE  Oasap | BUTY Pikolinos |  OPASKA Claire’s | PARASOL Primark
*Kochane, z góry przepraszam za możliwe niedogodności wynikające ze zmian w asortymencie i cennikach sklepów. Bądźcie proszę wyrozumiałe, inspirujcie się i wyglądajcie pięknie! 🙂