Jeśli w tym roku nie byliście jeszcze na zasłużonym urlopie, to rozważcie jesienny wyjazd do Maroka. To jeden z moich ulubionych kierunków i jedno z najpiękniejszych miejsc na Ziemi 🙂 Tam, tajemniczy arabski świat łączy się z Zachodem, tworząc niezwykły, kulturowy miks. Maroko jest krainą miętowej herbaty, aromatycznych przypraw i świetnej kuchni. Słynie też z przepięknej ceramiki, którą małe manufaktury wytwarzają już od VIII wieku! Jeśli odwiedzicie jeden z licznych suków (tamtejszych bazarów) warto zwrócić uwagę np. na ceramiczne płytki. Doskonale urozmaicą nawet proste, skandynawskie wnętrza. Dla takich zakupów warto się wybrać do Czerwonego Miasta choćby raz w życiu 😉 Mnie musi na razie wystarczyć kombinezon we wzór zainspirowany wyrobami arabskich rzemieślników. Klasyczne marokańskie błękity i czerwienie przywołują skojarzenia z bezkresnym niebem i rozgrzanym piaskiem 🙂 No i świetnie wyglądają w duecie z bordowym kapeluszem i strojnym, niebieskim naszyjnikiem. Plecione bransolety dodają pazura, a pasek w talii wygląda, jak rodem z egzotycznej podróży. Jednak co za dużo (nawet etno) to nie zdrowo 😀 Spotkanie w centrum Warszawy to nie spacer po Fezie, więc wyjątkowo tradycyjne marokańskie babusze zostawiłam w domu! Zakładam futurystyczne botki z motywem galaktyki i pytam Was: podróż do Maroka, czy na księżyc? Na co macie ochotę? 🙂 Kiedy nie mogę się zdecydować, wybieram… wszystko! 😀

IMG_0215B

IMG_9872BIMG_0297B IMG_0012B IMG_0442BPIMG_0181B IMG_9855B IMG_9927B IMG_0039B IMG_0310B

UBIERZ SIĘ PODOBNIE:

azteckiKOMB

1. KOMBINEZON Lipsy | 2. SZPILKI Pearlz | 3. KAPELUSZ Polkap | 4. KOLIA Miss Glow
5. KOLCZYKI Miss Glow | 6. PAS Kuchi 

NA ZDJĘCIACH MAM NA SOBIE: