Trzy rzeczy, bez których nie można się obejść w wielkim mieście: kawa (ja piję americano, a Lwica Salonowa poleca latte na mleku z kasztanów 😉 ), smartfon i porządne spodnie. Szczególnie, kiedy jestem w podróży, a mój terminarz pęka w szwach od planów i umówionych spotkań 🙂 Jednak nawet wtedy nic mnie nie zmusi do założenia dresów! Po co, skoro wymyślono jedwabne spodnie, w których nadal mogę czuć się kobieco? 🙂 Dlatego właśnie do Londynu też zabrałam wyjątkowo wygodną i elegancką parę. Fason niemal jak od luksusowej piżamy, ale dzięki nadrukom w egzotyczne kwiaty nikt nie ma wątpliwości – nadal jestem stuprocentową księżniczką 😀 Połączyłam je z topem błyszczącym jak Mała Syrenka. Taki mogłaby mieć na sobie Szeherezada we współczesnej adaptacji  „Księgi baśni tysiąca i jednej nocy”. Mogłabym nawet pożyczyć jej mój duży zegarek. A co do zdobionych kolczyków i haftowanych koralikami butów, to nie mam żadnych wątpliwości – straciłaby dla nich głowę! 😉 Ja tymczasem szaleję na punkcie boho, a połączenie noska typu peep toe (z dziurką na palce) z porządnym obcasem to mój typ na jesień (oczywiście na tę bez deszczu!).  Podobnie jak orientalny szal, który podkręci stylizację w chłodniejsze wieczory, a jeśli trzeba zamieni się w turban. To genialne rozwiązanie na wietrzne dni, niezależnie, czy macie bad hair day, czy chcecie dodać do zestawu odrobiny pieprzu 😉

_MG_0766 _MG_0427 _MG_0373_MG_0257_MG_0799_MG_0302 FB2 _MG_0368_MG_0282_MG_0770_MG_0630_MG_0609 _MG_0559_MG_0523 _MG_0790 _MG_0253_MG_0681_MG_0788 _MG_0500 _MG_0583 _MG_0621

_MG_0716

ZDJĘCIA - RADEK ŚWIĄTKOWSKI

ZDJĘCIA – RADEK ŚWIĄTKOWSKI

UBIERZ SIĘ PODOBNIE:

miejski oorient

1. SPODNIE Vero Moda | 2. TOP Top Shop | 3. BOTKI Dorothy Perkins | 4. SZAL Codello | 5. KOLCZYKI Aldo 

NA ZDJĘCIACH MAM NA SOBIE: