Do łask wróciły ubrania w stylu lat 70.! Zawiązywane pod szyją koszule, dzwony i sukienki, jak z legendarnego klubu Studio 54. Nawiązania do tamtej dekady pojawiały się w jesiennych kolekcjach m.in. Jill Stuart i Karen Walken. Ale pamiętajcie – to, że modelki na wybiegu wyglądają jak kopie młodej Jane Fondy, wcale nie oznacza, że ten trend można nosić wyłącznie w total looku ( jak z 1970 roku! 😉 Dlatego ja, zamiast łączyć pomarańczowe szwedy z zamszową koszulą, wybrałam coś z zupełnie innego świata. Krótka bluzeczka jest słodka i nasuwa skojarzenia z tradycyjnymi lizakami, sprzedawanymi na bazarach z walizki 😉 O proporcje się nie martwię – niepokorne falbanki równoważy wysoka, dopasowana talia spodni. Żeby podkreślić, że połączenie wyrazistego dołu z topem w stylu małej dziewczynki nie jest przypadkowe, dodaję jeszcze więcej cukierkowych dodatków 🙂 Na nadgarstku pojawia się więc duża bransoleta, na stopach pantofle na wysokich obcasach (z połyskiem!), a kolczyki mają wszystko, co należy: kokardki, serca i kremowe perły 🙂 W tym zestawie wybrałam się na wernisaż wystawy „Minnie Style”, otwierającej London Fashion Week. Nie mogło więc zabraknąć toczka z uszami i woalką. Wy już znacie mój sekret: inspiruje mnie narzeczona Mickey`ego, która  drink Cosmopolitan sączy z dziewczynami z „Seksu w Wielkim Mieście”. Myślę, że Carrie Bradshaw chętnie wskoczyłaby w ten outfit 😉 PS. Tak wystrojoną zobaczyła mnie Georgia May Jagger i przyznała, że kiedy ktoś pyta ją o współczesną Minnie, zawsze wspomina o mnie 😀

1 2 14 21167

ZDJĘCIA - CRYSTAL PHOTOGRAPHY

ZDJĘCIA – CRYSTAL PHOTOGRAPHY

UBIERZ SIĘ PODOBNIE:

cukierkowam

1. SPODNIE Dorothy Perkins | 2. BLUZKA DOTS | 3. SZPILKI New Look | 4. TOCZEK Yoko Design
5. KOLCZYKI Alice Jo  

NA ZDJĘCIACH MAM NA SOBIE: