Jesienią krata to najpopularniejszy print w modzie. W tym roku na projektantów mocno musiał wpłynąć dokument o wokaliście Nirvany „Kurt Cobain: Montage of Heck”, bo w wielu kolekcjach wzór ma niegrzeczny, grunge`owy charakter. Krata pojawiła się na punkowych marynarkach Vivienne Westwood Red Label, wielkich kurtkach marki Coach i wiązanych koszulach Alexandra Wanga. Ja postawiłam sobie wyzwanie: sięgnę po modny deseń, ale wystylizuję go po swojemu! Zamiast wersji „spadek po starszym bracie”, ma być stuprocentowo kobieco 🙂 Nawet przez chwilę nie zamierzałam się ograniczać – włożyłam naraz wszystko, o czym marzy dama z klasą. Kraciasty płaszczyk ma wcięcie w talii podkreślone paskiem, spodnie kończą się nad kostką, a obcasy pantofli mogłyby stanowić zabójczą broń 😉 Dodałam kapelusz ze zmysłowo opadającym rondem, w stylu mojej ukochanej Avy Gardner. Fantazyjne kolczyki wykonane techniką sutaszu (ich wzór ułożono z wiskozowych sznurków), są tak piękne, że najzwyklejszy podkoszulek zamieniłyby w koktajlową kreację. Oprócz nich pierwsze skrzypce w stylizacji gra kolor: rudości sąsiadują z dojrzałą śliwką i czerwonym winem.  Taki strój spełnia jeszcze jedną funkcję: motywuje do poświęcenia dodatkowych pięciu minut na staranny makijaż. Nie wyobrażam sobie wyjść w tym stroju z ustami pociągniętymi błyszczykiem. Cytując Williama Petera Blatty`ego, „Gdyby nie detale, nie byłoby wielkich efektów”! 🙂

IMG_2104B IMG_1851B IMG_2064b IMG_2324 IMG_2203B IMG_2090b IMG_2304 IMG_2358IMG_1796B IMG_2285B IMG_1969

UBIERZ SIĘ PODOBNIE:

ognisty

1. PŁASZCZ Wallis | 2. SPODNIE Kartus | 3. CZÓŁENKA Anna Field | 4. PASEK Vanzetti

NA ZDJĘCIACH MAM NA SOBIE: