Aromat cynamonu kojarzy mi się z domem, Wigilią i smakowitymi ciastami, które przed świętami piecze mama. Dodany do porannej owsianki skutecznie rozgrzewa przed wyjściem z domu, a połączony z jabłkowym musem tworzy najlepszy deser na świecie 🙂 Co więcej, z lasek cynamonu można zrobić piękne, ekologiczne ozdoby na choinkę, a nawet świecznik! Korzenny, lekko pikantny smak tej przyprawy wspaniale komponuje się ze słodyczą miodu i kwaśnym smakiem soku z cytryny. Szczerze mówiąc, to chyba moje ulubione zimowe połączenie. Z pierwszymi objawami przeziębienia radzi sobie lepiej niż pigułki z apteki. Szczególnie w towarzystwie dobrego grzanego wina i koca 🙂

Drukowanie

 SZARLOTKA CZY PEELING

Cynamon dobrze służy nie tylko szarlotce 😉 Od setek lat jest wykorzystywany jako lekarstwo. W jego korze znajduje się olejek cynamonowy, działający antybakteryjnie i przeciwgrzybicznie. Zwiększa wydzielanie soku żołądkowego i redukuje wzdęcia, dlatego jest popularny wśród osób, które mają problemy z trawieniem i nadwagą. Na skórę z problemami działa jak magiczna różdżka: oczyszcza, witalizuje, redukuje sebum i nawilża. Warto z nim poeksperymentować, jeśli zabiegi u kosmetyczki nie poprawiły stanu Waszej trądzikowej skóry. Niektórzy twierdzą, że cynamon stosowany regularnie potrafi zlikwidować większość niedoskonałości!

Olejek cynamonowy to cudowny specyfik. „Rozbija” sebum i oczyszcza skórę problematyczną, a w połączeniu z miodem nawilża i łagodzi.

Cytryna jest bogatym źródłem witaminy C, witaminy B i fosforu. Ma właściwości antyoksydacyjne i przeciwłupieżowe. Zawiera kwas owocowy, więc tak samo dobrze jak peelingi z drogerii oczyszcza skórę, ściąga rozszerzone pory i rozjaśnia przebarwienia. Potrafi też poradzić sobie z opryszczką i odmrożeniami! Miód, podobnie jak sok z cytryny, stosowany jest w kosmetyce od najdawniejszych czasów. Utrzymuje odpowiedni poziom wilgotności skóry, poprawia ukrwienie skóry i pomaga złuszczać naskórek. Nic dziwnego, że Kleopatra uwielbiała dodawać go do kąpieli 😀 Miks cynamonu, soku z cytryny i miodu to oczyszczająco-łagodzący kompres, po którym skóra wygląda jak nowa! 🙂

Drukowanie

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA

Można nałożyć na twarz emulsję ze sproszkowanego cynamonu, rozprowadzonego w wodzie. Z tą przyprawą trzeba jednak uważać, bo mocno rozgrzewa skórę i działa jak silny peeling chemiczny. Swoje „naprawcze” właściwości cynamon najlepiej uwalnia w towarzystwie łagodzącego miodu. Dlatego ja polecam Wam mniej inwazyjną wersję – maseczkę z cynamonem, miodem i sokiem z cytryny 🙂

 CZEGO POTRZEBUJECIE?

  • 2 łyżki miodu
  • pół łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżka soku z cytryny

Drukowanie

Do małej miseczki przełóżcie miód i rozprowadźcie w nim cynamon. Dodajcie soku z cytryny i dobrze wymieszajcie. Papkę nałóżcie na oczyszczoną skórę twarzy. Uwaga, lekkie pieczenie jest zupełnie normalne! Jeśli macie wrażliwą skórę warto najpierw wypróbować działanie cynamonu na brzegu policzka, a maseczkę zawsze stosować wieczorem. Nałóżcie ją, zrelaksujcie się i po 10 minutach dokładnie zmyjcie. Może się zdarzyć, że będziecie czuły mocne szczypanie albo Wasza cera się zaczerwieni. Nie wpadajcie w panikę – dolegliwości miną po około dwóch godzinach. Nałóżcie na twarz tłusty krem i spokojnie połóżcie się spać 😉 Następnego dnia skóra będzie świetlista, gładsza, bardziej nawilżona i milsza w dotyku. Z czasem możecie dorzucać odrobinę więcej cynamonu – wszystko zależy od tego, jak polubi się z Waszą cerą 🙂 Maseczkę stosujcie raz do dwóch razy w tygodniu. Jeśli macie przetłuszczającą się skórę, zamiast tłustego kremu zastosujcie nawilżający.

Drukowanie Drukowanie