Proszę pana pewna kwoka
Traktowała świat z wysoka
I mówiła z przekonaniem:
Grunt to dobre wychowanie!
Zaprosiła raz więc gości,
by nauczyć ich grzeczności (…)

Jan Brzechwa Kwoka

Co działo się dalej, wszystkie doskonale wiemy (jeśli nie, to zapraszam TUTAJ) – perfekcyjną panią domu to ona na pewno nie była 😉 Ale Wy możecie! Grudzień jest idealnym momentem, na odświeżenie wiedzy z zakresu organizacji imprez i przyswojenie kilku nowych wiadomości 🙂 Nawet rodzinę i najbliższych przyjaciół (a właściwie szczególnie Ich) należy ugościć z klasą i elegancją!

Drukowanie

I. CZAS PRZYGOTOWAŃ, CZYLI WSZYSTKO POD KONTROLĄ

Gości warto zaprosić około dwa tygodnie przed imprezą. Jeśli jest to kolacja wigilijna, wystarczy zwykły telefon do członków rodziny z kilkoma ciepłymi słowami i informacją dotyczącą godziny rozpoczęcia. Na Sylwestra zaskoczcie znajomych zaprojektowanymi przez siebie zaproszeniami w formie pisemnej. Może jakieś małe DIY? Na przykład kartka z brokatem przyczepiona do balonika? 🙂 OK, kiedy goście są już zaproszeni, warto teraz zastanowić się jak będziecie siedzieć przy stole. Pierwsza sprawa: gospodyni i gospodarz naprzeciwko siebie, nawet jeśli stół ma kilka metrów długości. Najważniejszy gość siada po prawej stronie gospodyni, a jego partnerka po prawej stronie gospodarza. Kobiety i mężczyźni powinny siedzieć na przemian, pary małżeńskie rozdzielamy (sadzamy naprzeciwko siebie). Tak mówią zasady savoir vivre, ale oczywiście podczas spotkań rodzinnych nie musimy, aż tak ściśle się ich trzymać. Pamiętamy natomiast, żeby rozdzielić osoby które się nie lubią, to może być kluczowe! Stół dobrze jest udekorować zgodnie z tematyką przyjęcia: na Wigilię zapalcie świece i zróbcie ładne, nie za wysokie stroiki. Goście siedzący naprzeciw powinni mieć możliwość rozmowy i spojrzenia sobie w oczy bez przeszkód 🙂

Gospodyni i gospodarz zawsze siedzą naprzeciwko siebie, nawet jeśli stół ma kilka metrów długości.

Nakrywając do stołu pamiętamy o podstawowych kwestiach: najpierw stawiamy płaski talerz (na nim ewentualnie głębszy na zupę i materiałową serwetkę), po lewej mały i duży widelec (do przystawek i do dań głównych), po prawej kolejno: nóż, łyżeczka, łyżka. Na górze po prawej szklanka do wody i nieco niżej kieliszek do wina. Jak się nad tym zastanowić, to wszystko leży po prostu tak, żeby było jak najłatwiej podnieść i przystąpić do jedzenia 🙂 Ufff…. Przebrnęłyśmy przez całą podręcznikową wiedzę, teraz czas na przyjemności. Pomyślcie nad strojem. Powinien być elegancki i odświętny, okażecie w ten sposób szacunek swoim gościom. Może błyszcząca spódnica, albo bluzka z piękną kokardą? Już 15.12 na blogu będzie nowy HOT LOOK z moimi propozycjami wigilijnych stylizacji 🙂

WSKAZÓWKA: Często goście restauracji czy eleganckich przyjęć nie wiedzą, co zrobić z materiałową serwetką, dlatego najczęściej odkładają ją na bok. Tymczasem należy ją rozłożyć na kolanach. Swoich oczywiście 😉 Służy do ochrony ubrań oraz wycierania kącików ust i palców po zjedzeniu na przykład owoców morza. Kiedy wstajemy na chwilę, żeby się z kimś przywitać albo skorzystać z toalety, ładnie składamy, zaginając brudne brzegi i odkładamy na oparcie, lub siedzenie krzesła.

Drukowanie

2. OMOMOMOM, CZYLI JAK PRZYGOTOWAĆ MAŁE CO NIECO

Przechodzimy do tego, co tygryski lubią najbardziej czyli menu! W Wigilię sprawa jest prosta: śledzik, karpik, pierogi. Wiadomo 🙂 Najlepsze przepisy znajdziecie w trzydziestoletnim zeszycie na półce u mamy! A co z innymi przyjęciami? Dostosujcie menu do okazji, pory roku, pory dnia. W Sylwestra powinno być dużo potraw do „przegryzania” na zimno i oczywiście szampan. Świetnie sprawdzają się proste dania: kawałki melona zawinięte w szynkę parmeńską, malutkie tartinki lub grzanki z przeróżnymi dodatkami, koreczki. Niezależnie od rodzaju imprezy, zawsze powinno się pojawić coś na ciepło, na przykład zupa albo mięso. Raczej nie podawajcie potraw z dużą ilością cebuli i czosnku, zawiesistych zup, czy bardzo ościstych ryb. Goście mają czuć się lekko i swobodnie, a nie zasłaniać usta przy rozmowie, albo nerwowo sprawdzać stan swojego zapasu miętówek 😀 Zadbajcie o to, by pod ręką były serwetki do wycierania rąk, naczynia na „odpadki” (papierki, wykałaczki). Nie może również zabraknąć napojów. Woda i soki to produkty, które trzeba donosić na bieżąco. Przelewajcie je do dzbanków. Kartony i plastikowe butelki na stole to ogromne faux pas.

WSKAZÓWKA: Pijąc wino pamiętajcie, że kieliszek trzymamy ZA NÓŻKĘ. Nie inaczej 😉 Podstawowe zasady, co do koloru tego trunku są dość proste: białe wytrawne do drobiu i ryb, czerwone do czerwonych mięs, czerwone wytrawne do serów. Do zup nie podajemy alkoholu.

Drukowanie

3. SMALL TALK CZYLI JAK POPROWADZIĆ ROZMOWĘ

 Na każdym zebraniu jest taka sytuacja, że ktoś musi zacząć pierwszy. A na Waszej imprezie? Wy musicie zadbać o to, by rozmowa toczyła się lekko, łatwo i przyjemnie. To oznacza, że kiedy tylko tematy zaczynają dryfować w okolicy: polityki, religii, śmiertelnych chorób lub pieniędzy… musicie bezpiecznie odholować gości do brzegu! 🙂 Przykład? Ciocia Lodzia zaczyna mieć pretensje do swojej mamy, babci Krystyny, że piętnaście lat temu ta nie pożyczyła jej pieniędzy na meble do kuchni. Co robicie? Opowiadacie, że jak ostatnio byłyście w meblowym to wpadł Wam w oko taki śliczny neobarokowy fotel… Fioletowy! 😀 Tak! Tematy neutralne to gwarancja udanego przyjęcia 🙂 Rozprawiajcie zatem o aktualnych wydarzeniach kulturalnych, wystroju wnętrz, kulinariach, pytajcie co u kogo słychać, rozdawajcie komplementy na prawo i lewo (oczywiście tylko szczere!).

WSKAZÓWKA: Nawet jeśli jesteście zabiegane i na nic nie macie czasu, przed przyjęciem warto przejrzeć repertuar kin albo wiadomości z Polski i zagranicy. To wystarczy, żeby zacząć rozmowę w stylu: Słyszałam, że nowy Bond jest taki sobie. A co Wy sądzicie? Warto iść? A w ogóle lubicie Bonda? Wolicie starsze części czy te z Danielem Craigiem?. Chyba zgodzicie się, że to lepszy temat do deseru niż kamienie na woreczku żółciowym dziadka Stefana? 😉

Drukowanie

4. ZACZYNA SIĘ ROBIĆ NUDNO, CZYLI JAK PODTRZYMAĆ DOBRE NASTROJE

Wszyscy się najedli, napili, pokłócili, pogodzili (dzięki Waszym zręcznym zabiegom), ale teraz zaczyna się robić trochę… nudno 😉 Musicie wyjąć swoje asy z rękawa! Jeśli jest to impreza sylwestrowa, sprawa znowu jest bardzo prosta: ustawiacie głośniej muzykę i zachęćcie wszystkich do tańca. Na siedzących przyjęciach świetnie sprawdzą się stare, dobre gry planszowe. Zawsze jest przy nich sporo śmiechu i (zdrowej) rywalizacji. Niezłym pomysłem są kalambury. Zazwyczaj wszyscy reagują na nie negatywnie, ale po kilku minutach okazuje się, że nawet najwięksi sceptycy śmieją się do rozpuku pokazując tytuł filmu na migi 😀 Ta zabawa nie wymaga specjalnych przygotowań, można wesprzeć się specjalnie do niej przygotowaną aplikacją w telefonie. Kiedy zauważycie, że i tutaj wkrada się nuda, a babcia Krystyna ucina sobie drzemkę na fotelu, warto pomyśleć o kulturalnym zakończeniu imprezy 😉

WSKAZÓWKA: Planując atrakcje dla gości, weźcie pod uwagę co lubią i wybierzcie w miarę neutralne zabawy, żeby nikt nie poczuł się niezręcznie. Bo na przykład karaoke może być męczarnią dla kogoś, komu słoń na ucho nadepnął, a dwugodzinne oglądanie zdjęć z wakacji grozi już epidemią śmiertelnej nudy.

Drukowanie

5. WSZYSTKO CO DOBRE SZYBKO SIĘ KOŃCZY, CZYLI BEZPIECZNE POWROTY

Postarajcie się przygotować upominek dla każdego z gości. Nie musi to być nic wielkiego! Wystarczy kilka własnoręcznie upieczonych i ładnie zapakowanych pierniczków, albo domowe nalewki w dekoracyjnych butelkach. To miły gest, świadczący o Waszej sympatii do przybyłych, a dodatkowo jest świetnym pretekstem do zasugerowania gościom, że powoli należy się ewakuować 😉 Jeśli to nie pomoże, spróbujcie dwa, trzy razy pod rząd zniknąć na kilka minut w kuchni, nie poruszajcie już „gorących” tematów  i nie donoście jedzenia. Kiedy goście wyjdą, pamiętajcie o wypiciu sporej ilości wody. Nawet odrobina alkoholu połączona z niewyspaniem może sprawić, że następnego dnia Wasza cera będzie wysuszona i matowa, a oczy podkrążone. Odpowiednie nawodnienie pozwoli temu zapobiec 🙂 Dwa, trzy dni po przyjęciu zadzwońcie na chwilę do każdego z gości, zapytajcie jak im się podobało i jak przebiegła droga powrotna do domu. To jest tak samo ważne jak samo przyjęcie.

WSKAZÓWKA: Jeśli któraś z Pań przybyła na przyjęcie sama, koniecznie spytajcie czy ma jak wrócić do domu, zaproponujcie wezwanie taksówki, albo skomunikujcie z osobą która przyjechała samochodem i wraca w podobnym kierunku. Nikt nie będzie dobrze wspominał imprezy, po której został narażony na godzinne czekanie na autobus w trzaskającym mrozie.

Drukowanie