Na blogu nie znajdziecie tematów polityczno-religijnych, bo poglądy w tych dziedzinach, to indywidualna sprawa każdego z nas – są w sieci inne miejsca, doskonałe do tego żeby je wyrażać. Sprawa ma się inaczej kiedy chodzi o… dress code na oficjalne okazje. A w przypadku chrzcin i komunii odpowiedni strój to podstawa 😉 Na takich imprezach trzeba dobrze (i stosownie do sytuacji) wyglądać. Bez dwóch zdań! Okazuje się, że wiele z Was ma z tym problem i często prosicie o rady: co wypada, a co nie, jaki kolor wybrać, jakiego kategorycznie nie wybierać, oraz co można odsłaniać, a co zasłaniać trzeba? Dzisiaj Wasze prośby zostały wysłuchane 🙂 Będzie o kościele, chrzcinach, komuniach i stylowej elegancji! Ale spokojnie – obędzie się bez kontrowersji 😉 Do dzieła!

 I. SŁOWO KLUCZ: PRAKTYCZNA ELEGANCJA

Zanim przejdę do konkretów, czyli kolorów, fasonów itd., muszę i chcę wspomnieć o wygodzie. Często widzę na różnych oficjalnych imprezach kobiety pięknie, ale niepraktycznie ubrane. Chwiejące się na zbyt wysokich obcasach, nie potrafiące zrobić kroku w zbyt obcisłej spódnicy, czy nieustannie podciągają do góry topy bez ramiączek… Wygoda, podobnie jak poglądy polityczne, jest niezwykle indywidualną sprawą. Jedne z nas bez problemu wytrzymają kilka godzin na dziesięciometrowych obcasach, inne po kilku minutach mają dość. Dlatego znajdźcie swoją granicę tolerancji dla mody i nie przekraczajcie jej. Po co się męczyć i wciągać brzuch w zbyt obcisłych spodniach, jeśli można było kupić rozmiar większe? 😉 Po co czuć się niekomfortowo w prześwitującej bluzce, jeśli w sklepach jest tyle pięknych propozycji BEZ prześwitu? Tak a propos: pamiętajcie, że pod prześwitujące ubrania zakładamy bieliznę w tym samym kolorze, a pod białe bluzki zawsze CIELISTĄ. Do kościoła koniecznie narzucamy na to żakiet 😉

WSKAZÓWKA: Dzień przed imprezą wypłuczcie rajstopy w płynie do płukania tkanin, żeby nie przyczepiały się do spódnicy, pochodźcie trochę w przygotowanej kreacji, żeby sprawdzić czy nic Wam nie przeszkadza, obejrzyjcie się w lustrze z każdej strony (przede wszystkim z tyłu). Koniecznie zróbcie próbny makijaż, żeby uniknąć „efektu Angeliny Jolie” 😉

Drukowanie

II. UNIWERSALNOŚĆ GÓRĄ, BO PO CO WAM SUKIENKA NA JEDNĄ OKAZJĘ?

Często to powtarzam (tutaj na przykład przy okazji studniówkowego ABC) i pewnie jeszcze wiele razy to ode mnie usłyszycie: nie kupujcie ubrań, które posłużą tylko na jeden dzień, czy wieczór. Szukajcie czegoś, co przyda się jeszcze do pracy, albo na imieniny koleżanki. Jeśli zainwestujecie w klasyczną sukienkę, taką jak TA lub TA, bez problemu, żonglując dodatkami będziecie mogły zmieniać jej przeznaczenie. Zerknijcie na kolaż, prawda, że sukienki zupełnie zmieniły swój charakter? Zapomnijcie o „bezach” i długich balowych sukniach (kiepsko będą się później sprawdzać na spacerach z psem ;)) . Nie przesadzajcie z głębokością dekoltu (koledzy w pracy będą zachwyceni, ale szefowej może się nie spodobać ;)). Postawcie na matowe, albo delikatnie tylko połyskujące tkaniny. Jeśli będziecie chciały błyszczeć, załatwicie to dodatkami, na co dzień lepiej sprawdzi się mat.

Drukowanie

1. SUKIENKA bonprix | 2. KOPERTÓWKA L.Credi | 3. SZPILKI Cassis cote d’azur | 4. KOLIA Milita Nikonorov
5. FASCYNATOR Yoko Design | 6. KOLCZYKI byMilla | 7. ŻAKIET Mint&Berry | 8. SZPILKI Mai Piu Senza
9. TORBA Patrizia Pepe | 10. NASZYJNIK Miss Selfridge | 11. KOLCZYKI Sno of Sweden
12. ZEGAREK New Look

Drukowanie

1. SUKIENKA Regard | 2. KOPERTÓWKA Menbur | 3. SZPILKI L.K.Bennett | 4. TOCZEK Kasia Girtler
5. NASZYJNIK Olga Pokrywka | 6. KOLCZYKI Sweet Deluxe | 7. TOREBKA Pepe Jeans
8. BALERINY Even&Odd | 9. KAPELUSZ Mint&Berry | 10. KOLCZYKI Banana Republic
11. OKULARY Anna Field | 12. NASZYJNIK Sweet Deluxe

III. ŻYJ (I NOŚ SIĘ) KOLOROWO!  

Komunie i chrzciny odbywają się na wiosnę (no, może chrzciny nie zawsze, ale mówimy o większości przypadków ;)), dlatego świetnym pomysłem w stylizacjach będą optymistyczne, wiosenne barwy. Zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie ukwieconą łąkę: fiolety, błękity, zielenie, róże, pomarańcze, a wszystko muśnięte złocistym słońcem. Teraz wystarczy to przenieść na sukienkę, dopasowując jedynie do Waszego typu kolorystycznego (więcej na ten temat przeczytacie we wpisie JAK ROZPOZNAĆ SWÓJ TYP KOLORYSTYCZNY 🙂 Blondynki świetnie będą wyglądały we wszelkich odcieniach błękitu, brunetki w czerwieniach i zieleniach, a ogniste rudzielce w złocie i pomarańczach. Pamiętajcie, żeby unikać bieli. To kolor zarezerwowany dla młodych bohaterów tego dnia. Możecie ją z powodzeniem zastąpić rozbielonymi pastelami, na przykład morelą, albo pistacją. Jeśli musicie (bo się udusicie ;)) założyć czerń, szarości, albo granat, to KONIECZNIE rozweselcie je kolorowymi naszyjnikami, wiosennymi szpilkami (oczywiście o rozsądnej wysokości obcasa;)) albo kopertówką w kolorze słońca!

Drukowanie

IV. KLASA I SKROMNOŚĆ, CZYLI CO WYPADA A CO NIE?

Wybierając fason sukienki, oprócz dopasowania do kształtu sylwetki (pisałam Wam jak to zrobić w poście SUKIENKI NA WESELE DLA 7 TYPÓW SYLWETEK), zwróćcie uwagę na to, żeby miała dość klasyczny charakter. Oczywiście bez przesady, nie musi być nudnym workiem pokutnym, ale o kilku rzeczach warto pamiętać. Przede wszystkim w kościele nie wypada odkrywać pleców i ramion (tutaj sprawę spokojnie załatwi szal, albo błyszcząca narzutka), długość powinna sięgać okolic kolan (odrobinę przed, lub odrobinę za kolano, w zależności od tego w czym czujecie się lepiej). Świetnym pomysłem będzie princeska z rękawkami, albo kostium składający się z ołówkowej spódnicy i krótkiego żakietu. Tkanina może lekko połyskiwać, ale raczej zrezygnujcie z cekinów. Jeśli miałabym streścić w jednym zdaniu jak powinnyście wyglądać, to: tego dnia bądźcie bardziej Jacqueline Kennedy niż Sophią Loren 😉

Drukowanie

V. DODATKI CZYNIĄ KOBIETĘ STYLOWĄ 

Jeśli nie przepadacie za dodatkami i chcecie wybrać tylko jeden, to zdecydowanie doradzam  ozdoby do włosów. Piękny toczek, albo fascynator podkreślą dostojność sytuacji i Wasz poważny do niej stosunek. Spójrzcie choćby na ikonę elegancji, Kate Middleton. Wygląda świetnie z minimalną ilością dodatków. Nie zapomnijcie o ładnej kopertówce, która oprócz ozdobnej roli, będzie pełniła funkcje praktyczne: pomieści pomadkę, telefon i portfel. Dla miłośniczek przepychu będzie to świetna okazja do zaprezentowania się w pełnej krasie! Skromna sukienka to idealne tło dla ogromnego naszyjnika i jeszcze większych kolczyków, albo długich rękawiczek i pięknej bransolety (pamiętajcie, żeby były dość cienkie, na przykład satynowe, żeby nie było Wam za gorąco). W kościele możecie je zdjąć. A skoro już wspomniałam o wysokich temperaturach, nie zapomnijcie że podczas mszy komunijnej bywa duszno i mało przewiewnie. Rodziny, licznie przybywające z całej polski potrafią zrobić niezły tłum, a okna z witrażami rzadko są otwierane 😉 Przyda się mały, podręczny wachlarz – poza stylem i elegancją, wprowadzi ruch powietrza 😉

komunie-06Drukowanie