Znacie takie przysłowie: „nie oceniaj książki po okładce”? ! Kiedy spotkaliśmy się z Tomkiem Oświecińskim  po raz pierwszy na warszawskim lotnisku w drodze do RPA na zdjęcia do programu „Agent – Gwiazdy”, przyznaję, że nie byłam pewna, czy znajdziemy wspólny język 😉 A jednak zaskoczenie! Okazało się, że ja jestem bardziej charakterna, niż można przypuszczać, a Tomek – wrażliwszy od niejednego dżentelmena w modnym garniturze. Do tego jest wielkoduszny i autentyczny, a to cechy, które szczególnie w ludziach cenię. Tomek to przykład osoby, od której warto się uczyć: w końcu z niejednego pieca jadł w życiu chleb 🙂 Był już sportowcem, „bramkarzem” w klubach, a od kilku lat z powodzeniem pracuje jako aktor i trener fitness. Chociaż wkłada w pracę całe serce, wolny czas uwielbia spędzać z 7-letnią córeczka Mają – ta mała księżniczka to cały świat Tomka. Prawda, że piękne? Takich niespodzianek jest w jego przypadku zdecydowanie więcej. Śmiało mogę powiedzieć, że szalenie cenię sobie przyjaźń z Tomaszem, a Kuba Wojewódzki przyznał, że to Oświeciński zmienił jego sposób myślenia o tzw. „karkach”. Sprawdź koniecznie, czego jeszcze możemy się od niego nauczyć! 🙂

Drukowanie

1. STEREOTYPY OGRANICZAJĄ!

W dzisiejszych czasach, kiedy twórcę Snapchata Evana Spiegela można na festiwalu muzycznym pomylić z kolegą ze studiów (bo noszą dokładnie ten sam model jeansów, takie same trampki i oboje wyglądają równie niepozornie), warto walczyć z uprzedzeniami. Ta zasada w równym stopniu dotyczy Ciebie, jak innych. Nie kieruj się stereotypami i nie pozwól, żeby inni szufladkowali Ciebie. Pamiętaj: nigdy nie wiesz, z kim właśnie rozmawiasz! Osoba, którą codziennie spotykasz na joggingu w parku może być szefem dużego wydawnictwa, a dziewczyna w oversizowym płaszczu pod klubem – topową piosenkarką. Dlatego pierwsza zasada Twojego dekalogu powinna brzmieć: NIE OCENIAJ! Podpisuję się pod tym obiema rękami. W trakcie nagrywania programu „Agent – Gwiazdy” utwierdziłam się w przekonaniu, którym kieruję się od zawsze: nadawanie innym etykietek ogranicza i jest zwyczajnie… bez sensu! Blogerka modowa, która na co dzień biega w szpilkach, potrafi walczyć jak lwica i skakać na bungee, a „typowy mięśniak” – okazuje się człowiekiem o gołębim  sercu. Chociaż Tomek Oświeciński wygląda groźnie, to w rzeczywistości jest pomocny, przezabawny i koleżeński. Celnie (i wzruszająco!) komentował na „setkach” wydarzenia w „Agencie”, świetnie spisywał się jako sojusznik i wzruszał uczestników opowieściami o swojej córce. Jej imię ma zresztą wytatuowane na przedramieniu:) Tomasz to człowiek-niespodzianka. Twardziel, który przed ważnym wyjściem zadba o maniciur, świetny aktor-samouk i facet, który z „bramkarza” na dyskotece zamienił się w ulubieńca widzów. Sam przyznaje, że od lat walczy ze stereotypami. Cytuje hejterów: „Jaki kark, pewnie iloraz inteligencji 36 i  nie potrafi obrać banana przed zjedzeniem”. Jaki płynie z tego wniosek? Poznaj i dobrze się zastanów, zanim wydasz o kimś opinię.

DrukowanieDrukowanie

2. PRZYJMUJ Z OTWARTYMI RĘKOMA TO, CO NIESIE CI LOS, A NIGDY NIE STANIESZ W MIEJSCU

W życiu zawodowym Tomasz lubi zmiany, ale wszystko, czym  się aktualnie zajmuje, traktuje super poważnie. Jako sportowiec zdobył mistrzostwo Polski w judo, a po poważnej kontuzji jako dyskotekowy „bramkarz” dorobił się stanowiska szefa ochrony. Aktorem został, kiedy jeden z jego podopiecznych na siłowni – Patryk Vega, reżyser „Pitbulla”, zafascynowany anegdotami z życia Tomka, zaproponował mu rolę w swoim filmie. Od tamtego czasu trenuje gwiazdy (m.in. Olgę Bołądź do roli w „Służbach Specjalnych”) i sam wzbudza podziw kreacją Andrzejka w serialu „M jak miłość”. Do historii polskiej kinematografii przejdzie scena w „Pitbull. Nowe porządki”, w której Gebels (Andrzej Grabowski) pyta „Co robiłeś, jak było strzelane?”, a grany przez Tomka „Strach” odpowiada: „Nogi” 😀 Tomasz zawsze był otwarty na to, co przynosi ze sobą  życie. Tak jak on miej oczy i uszy szeroko otwarte i rozglądaj się za swoją szansą. Zwykle nieoczekiwanie pojawia się… znikąd 🙂 I jeszcze jedna, bardzo ważna uwaga – kiedy pojawią się możliwości, uwierz w swoje siły i próbuj. To jak w piosence Rolling Stonesów: „Nie zawsze możesz dostać to, czego chcesz, ale gdy próbujesz czasem może dostaniesz to, czego potrzebujesz ”.  Tomek też mógłby stwierdzić, że nie ma aktorskiego wykształcenia, więc na pewno nie poradzi sobie w świecie filmu. A jednak zaryzykował i podjął wyzwanie. Ale to już kolejna lekcja, o której przeczytasz niżej 😉

3. ZAPAMIĘTAJ, ŻE ROZWÓJ TO PODEJMOWANIE WYZWAŃ

Myślę, że „wyzwania” to drugie imię Tomka. Przyjmując rolę w pierwszym filmie i pokonując  stres przed pokazywaniem się na eleganckich branżowych eventach, rzucił się na głęboką wodę. I jak szybko się okazało – słusznie. W punkcie 1. napisałam, że od kilku lat zdobywa serca widzów, grając w filmach („Pitbull”, „Służby specjalne”, „Niewinne”), serialach („M jak miłość, „Prawo Agaty”, „Na wspólnej”) i spotach reklamowych. Lista jego ról sukcesywnie rośnie. Ze względu na  wygląd najczęściej kreuje postaci więźniów, bokserów, bandytów czy kierowców gangsterów, ale za każdym razem mnóstwo czasu poświęca na przygotowanie się do roli. W programie Kuby Wojewódzkiego opowiadał, że ćwiczy swoje kwestie przed lustrem i zawsze przykłada wagę do detali. W filmie „Pitbull. Nowe porządki” nosił soczewki, żeby uzyskać wrażenie „pustego spojrzenia” i za małe buty, które  miały zmienić jego sposób poruszania się. Najważniejszą rolą w życiu Tomka było jednak… rodzicielstwo. Tomek mówi, że z chęcią podejmował wyzwanie kąpania i przewijania swojej córki 🙂 Z kolei w programie „Agent – Gwiazdy” skutecznie walczył ze swoimi słabościami. Chociaż otwarcie mówił o lęku wysokości, podejmował się wykonania zadań w powietrzu. Świetnie poradził sobie z dyktandem w odc.3, którego było jego „największym szkolnym koszmarem”. Z takich ludzi warto brać przykład i każdego dnia starać się być lepszą wersją samego siebie. O życiu, związku czy karierze zawodowej warto czasem myśleć, jak o grze komputerowej. Nie przejdziesz do następnego „levelu”, jeśli nie ruszysz z miejsca.  Jeśli przeraża Cię podróżowanie po świecie, bo nie znasz dobrze żadnego języka, zapisz się na solidny kurs, a jeśli marzysz o lepszej pracy, rozpisz sobie punkt po punkcie, co musisz zrobić, żeby ją dostać. Zacznij systematycznie realizować plan: szlifuj umiejętności, zdobywaj certyfikaty i poproś aktualnego szefa o dobre referencje. Pokonaj wroga (swoje słabości), zbieraj punkty (za odwagę) i… biegnij do przodu!

Drukowanie

4. CHCESZ BYĆ LEPSZYM CZŁOWIEKIEM? PIELĘGNUJ W SOBIE DOBRE CECHY!

Tomek Oświeciński udowodnił w programie „Agent – Gwiazdy”, że warto stawiać na honor. W 8. odcinku nie mógł się pogodzić, że uczestnicy wydali kilka tysięcy wirtualnych pieniędzy na szampana i owoce, chociaż na całym świecie żyją ludzie, których nie stać na jedzenie. Tomkowi chodzi o zasady. Wobec kobiet jest wyjątkowo szarmancki. O tym mogłam się przekonać na własnej skórze! 🙂 Tomek należy do mężczyzn, którzy zawsze przepuszczają w drzwiach, a jak trzeba – podadzą pomocną dłoń. Sam o sobie mówi, że jest „sympatyczny” i „starej daty”. W „Agencie” był lojalnym sojusznikiem, ale od początku było dla mnie jasne, że nasz sojusz, oprócz przyczyn strategicznych, wynika po prostu z czystej, wzajemnej sympatii. Po prostu uwielbiamy ze sobą spędzać czas! Tomasz, wykorzystuje swoją popularność w słusznych celach: niedawno odwiedził Powiatowy Dom Dziecka w Gubinie, gdzie rozbawiał dzieciaki i grał z nimi w ping-ponga. Taka postawa jest godna szacunku. Nie musisz mieć sylwetki trenera fitness, żeby stawać w obronie swoich przyjaciół i służyć im pomocą. Bądź honorowa i zawsze myśl o słabszych od siebie. Jeśli babcia prosi Cię o pomoc w zakupach, to nie wykręcaj się spotkaniem z przyjaciółmi. I pomóż czasem swojej starszej siostrze w opiece nad dzieckiem 🙂 Pielęgnuj w sobie dobre cechy, postępuj zgodnie z sumieniem i zachowaj dziecięcą radość. Kiedy w RPA Tomasz stanął z wędką nad brzegiem morza, z jednej strony cieszył się jak nastolatek, z drugiej – żałował, że nie ma z nim rodziny. Wzruszyłam się, kiedy na „setkach” mówił: „Boję się, że żona będzie na mnie zła”. Coś mi się wydaje, że Tomek (pomimo swojej postury) w związku wcale nie ma ostatniego zdania. Panowie, tę lekcję koniecznie musicie sobie przyswoić 😀

5. JEŚLI CHCESZ BUDZIĆ SYMPATIĘ, BĄDŹ SZCZERY (I ĆWICZ RIPOSTY!)

Umówmy się: Tomka po prostu nie da się nie lubić! 🙂 Ujmuje poczuciem humoru i celnymi ripostami. Jeśli chcesz  się o tym przekonać, obejrzyj odcinki programu „Agent – Gwiazdy” z jego udziałem (na Player.pl) albo „Kubę Wojewódzkiego”, w którym Tomasz zdradza, że chętnie zagrałby w „Romeo i Julii”. Sam Król TVN-u przyznał, że Tomek kradnie show, gdziekolwiek się pojawi. Jego wypowiedzi na „setkach”, które ubawiły tysiące Polaków, to tylko wierzchołek góry lodowej. W RPA żartami poprawiał mnie i Antkowi nastrój po całym dniu zmagań z zadaniami, nawet wtedy, kiedy kamery dawno przestały pracować. Jeśli tylko nie jest głodny (sprawdź koniecznie 8. odcinek „Agenta”!), jest wymarzonym towarzyszem 😀 Jeśli tak jak Tomek chciałabyś zdobyć serca ludzi, bądź szczera i pogodna. Zamiast na wszystko się złościć, obracaj problemy w żart. Nikt nie lubi ponuraków! Jeśli pragniesz być duszą towarzystwa, riposty są Twoją tajną bronią. Nawet koleżance z pracy, która ciągle ma o coś pretensje, naucz się odpowiadać z żartem. Może dasz jej tym do myślenia? 😉 I pamiętaj – chociaż w przypadku Tomasza błyskotliwość jest cechą wrodzoną, dowcip można ćwiczyć, jak każdą inną umiejętność. PS. Jeśli poczucie humoru świadczy o inteligencji, Tomek jest… geniuszem. A jeśli chociaż przez chwilę w to wątpiłaś, koniecznie wróć do punktu nr 1 😀

Drukowanie