Dementuję plotki: biel, czerwień i szmaragd można łączyć bez wyrzutów sumienia, szczególnie w stylizacji w duchu retro, zainspirowanej obrazami Pieta Mondriana i deseniami projektu firmy Marimekko. Przykład doskonały? Wzorzysta koszulowa sukienka i akcesoria w stylu słynnego kreatora mody, Pierre`a Cardin: emaliowane kolczyki-koła, buty jak dzieło sztuki i długi naszyjnik. Ten barwny kolaż stał się idealnym tłem dla makijażowego looku, który wybrałam na event kultowej marki Bourjois w Paryżu. Podstawą tego make-upu są usta w najmodniejszym odcieniu makowej czerwieni. To magiczny kolor, który równie dobrze pasuje delikatnym blondynkom (takim jak Taylor Swift), rudowłosym (w typie Emmy Stone) czy takim brunetkom, jak ja 🙂 W tym sezonie zamiast na lustrzany blask, prawdziwa #BourjoisGirl stawia na matowe, satynowe wykończenie. Świetnie współgra z rozświetloną, muśniętą bronzerem cerą. Perfekcyjnym wykończeniem makijażu są mocno podkreślone rzęsy – dzięki nim spojrzenie nabiera wyrazistości, a po mnie nie widać zmęczenia 🙂 Nic dziwnego, że czarny tusz do ulubiony kosmetyk stylowych Paryżanek! To od nich nauczyłam się też sięgać po zainspirowane naturą kosmetyki (podkład Healthy Mix od Bourjois zawiera witaminy C, E i B5) i zawsze nosić ze sobą róż w delikatnym, różanym odcieniu – dosłownie w 3 sekundy dodaje cerze świeżości 🙂 Spróbujcie same!

NA ZDJĘCIACH MAM NA SOBIE:

1. SUKIENKA Whistles | 2. NASZYJNIK & TOREBKA Parfois | 3. KOLCZYKI I am | 4. BUTY United Nude  

KOSMETYKI UŻYTE DO MAKIJAŻU:

1. PODKŁAD Bourjois Healthy Mix2. KOREKTOR Bourjois Healthy Mix
3. RÓŻ Bourjois 34 ROSE D’OR | 4. PUDER PRASOWANY Bourjois Healthy Balance nr 56
5. MASKARA Bourjois Volume Reveal (użyłam jej na dolne rzęsy)
6. POMADKA Bourjois Rouge Edition Velvet 20 Orange Red z najnowszej kolekcji (w sklepach już od marca) 🙂

UBIERZ SIĘ PODOBNIE:

1. SUKIENKA bonprix | 2. BOTKI Missguided | 3. RAJSTOPY Falke | 4. PASEK Vanzetti | 5. NASZYJNIK Vildi 
6. KOLCZYKI Muscari