Prawdziwy styl i szyk nie mają nic wspólnego z luksusowymi butikami i portfelem wypchanym pieniędzmi. Można ubrać się za 100 złotych i wyglądać perfekcyjnie. Sieciówki, secondhandy, vintage shopy czy bazary ze starociami to świetne miejsca, w których można znaleźć stylizacyjne perełki. Tym razem zrobiłam małe rozeznanie w asortymencie tych pierwszych. Zerknijcie co dla Was znalazłam i dajcie znać czy podobnie jak ja zakochałyście się w tych rzeczach 🙂

1. NA GÓRĘ

Koszula w kwiaty ze Stradivariusa

Skradła moje serce nie tylko pięknymi kolorami, ale i fasonem. Przeskalowane, za duże rękawy to absolutny hit sezonu. Będę ją nosiła z ołówkową spódnicą w jednolitym kolorze i szerokim, złotym paskiem w talii, który przeniesie ją do krainy glamour 🙂 Taki fason pięknie wyrównuje proporcje u sylwetki A :), więc jeśli jesteś „gruszką” od razu biegnij do sklepu! 🙂

Koszula z falbanami z H&M

Kolejna superkobieca koszula. Znowu widzę ją w towarzystwie złota, ale nie tylko. Do subtelnych fioletów, które pojawiają się wśród porastającej ją roślinności, dodam czerwień. Co powiecie na spodnie w tym kolorze i czerwono – różową kopertówkę? Dla mnie bomba! Pasek wybieram srebrny, żeby nieco złagodzić atmosferę. Ach, no i oczywiście aż się prosi wiosenna pomadka w kolorze Pink Panther 🙂

Złoty top z Q Other Stories

Odkryte ramiona (albo ramię) to kolejny must have na wiosnę i lato. Powinien znaleźć się w szafach wszystkich dziewczyn, które lubią podkreślać górę sylwetki, lekko muśniętą ciepłym, majowym słońcem. Ten top to świetna rzecz na dzień, do dżinsów czy kolorowych, materiałowych spodni, ale rownież idealny towarzysz sobotnich (i nie tylko) imprezowych wieczorów. Co powiesz na złoty total look moja gwiazdo? Dorzuć do niego cekinową spódnicę (na przykład taką), lustrzane szpilki i voila!

1. KOSZULA Reserved | 2. TOP & Other Stories | 3. BLUZKA H&M

2. NA DÓŁ

Dżinsy z haftami z Zary

Rzadko kupuję dżinsy, ale tym nie mogłam się oprzeć. Piękne, białe, z cudownie dziewczęcymi haftami. Idealne na słoneczny, wiosenny dzień. Pięknie wyglądają na modelce połączone z różowymi botkami. Można je zestawiać z gładkimi (na przykład różowymi, zielonymi) koszulami albo przeciwnie – w wzorzystymi, kwiatowymi. Nieźle zaprezentują się w towarzystwie krótkiego trencza, na przykład kobaltowego.

Falbaniaste spodnie z Zary

Coś dla romantyczek, miłośniczek hippisowskiej mody i stylu boho. Takie spodnie w szafie to skarb! Potrafią ożywić każdą stylizację. Najlepiej będą wyglądały z krótkimi topami i bluzkami obciskającymi talię. Pasują do nich kwiaty, ale w połączeniu z marynarskimi paskami i kapeluszem z ogromnym rondem też jestem w stanie sobie je wyobrazić 😉 Warunek, który trzeba spełniać, żeby je nosić to długie, szczupłe nogi. Sylwetki Y, I, H – to coś dla Was! 🙂

Spódnica z falbaną z Reserved

Jeszcze raz czerwień, ale tym razem w bardziej klasycznym wydaniu. Tę spódnicę spokojnie zaliczyłabym do baz ubraniowych. Gładka, jednokolorowa, stworzy udany duet z wieloma górami, które masz w szafie. Falbana na dole sprawia, ze talia wydaje się bardziej wcięta, dlatego to fason idealny dla sylwetek H i I. Możesz nosić ją do pracy, zestawioną z białą bluzką i granatowymi szpilkami.

1. JEANSY Zara | 2. SPODNIE Zara | 3. SPÓDNICA Reserved

3. SUKIENKI

Sukienka w paski z Reserved

O kolorowych paskach wspominałam już w artykule o tym, jak za niewielkie pieniądze osiągnąć gwiazdorski look. Kiedy zobaczyłam tę sukienkę w Reserved, od razu pomyślałam, że muszę ją tu pokazać. Mamy idealne połączenie kolorów, fasonu podkreślającego sylwetkę i ciekawej długości. Wystarczy dorzucić czerwoną kopertówkę, błyszczące szpilki, kapelusz na głowę i możemy zdobywać świat 😉

Żakardowa sukienka z Zary

Ta sukienka wygląda jakby kosztowała o wiele więcej niż ma napisane na metce. To małe dzieło sztuki, które zasługuje na piękną oprawę. Ja bym sięgnęła po odrobinę butelkowej zieleni (buty i kolczyki) i fuksji (torebka i usta). Fason świetny dla osób, które mają piękne nogi i nie boją się ich pokazywać 😉 Zapewne będą to sylwetki Y, O, F, I, H, X 🙂

Czerwona sukienka z falbaną z Mohito

Hiszpania, flamenco, włosy gładko zaczesane do tyłu, wielkie kolczyki – koła… Takie skojarzenia wywołuje we mnie ta sukienka. Wspaniała dla osób o południowym temperamencie, ale nie tylko. Można złagodzić jej ognisty charakter za pomocą pastelowych balerin i kwiecistego shopper bag. W jakim towarzystwie by nie występowała, świetnie sprawdzi się zarówno w upalne dni, jak i trochę chłodniejsze, kiedy założymy ją pod płaszcz.

1. SUKIENKA Reserved | 2. SUKIENKA Zara | 3. SUKIENKA Mohito

4. OKRYCIA WIERZCHNIE

Trencz w kolorze fuksji z Zary

Fuksji nigdy chyba nie będę miała dość. Jest dla mnie tym, czym dla dla niektórych czerń, dlatego jak zobaczyłam ten płaszczyk, to od razu miałam na niego sto pomysłów 😉 Przede wszystkim widzę go w deszczowy dzień, z kaloszami. Na przykład żółtymi. Kiedy nie pada, można go nosić z kolorowymi sukienkami, a wieczorem gdy chcemy wyglądać bardziej odświętnie, z błyszczącymi cygaretkami, szpilkami i cekinową bluzką. Musisz go mieć! 😉

Kwieciste kimono z Bershki

Jeśli miałabym wskazać najbardziej uniwersalną i najczęściej przeze mnie noszoną rzecz latem to byłoby to kimono (na przemian z pareo i wszelkiego rodzaju cienkimi narzutkami). Idealnie sprawdzają się w roli płaszczyka w chłodne wieczory, na plaży chronią nasze ramiona przed piekącym słońcem, na ulicy urozmaicają stylizację a po kąpieli służą za szlafrok. Są małe, można je nosić w torebce, spakować do wakacyjnej walizki. To z Bershki kojarzy mi się z Japonią, dlatego będę je nosić z włosami spiętymi w wysoki kok i złotymi japonkami 🙂

1. KIMONO Bershka | 2. TRENCZ Zara

5. BUTY I DODATKI

Błękitne mule z kokardą z Zary

Mule to nie tylko owoce morza, ale również super modne buty. Są to po prostu klapki. Najczęściej płaskie, ale wersje na obcasie też możemy spotkać. I to obcasy właśnie podobają mi się w tych butach z Zary. Są niskie, więc bez obaw będę mogła biegać w nich kilka godzin po mieście. 10 centymetrowy obcas w klapkach to już dość duże ryzyko, fason musi być idealne wyprofilowany, żebyśmy nie złamały nogi, a tutaj wszystko jest w granicach zdrowego rozsądku 😉 Błękit lubi towarzystwo złota, fuksji, czerwieni, pomarańczy.

Skarpetkowe botki z Zary

Łąka na stopach? Czemu nie?! W tych botkach to możliwe 🙂 Można je nosić do gładkich garniturów (na przykład czerwonych, ach… rozmarzyłam się …) albo na co dzień do krótkich sukienek, rurek i bluzek albo do falbaniastych spodni, o których pisałam wcześniej. Botki mają dość cienkie obcasy, więc najlepiej będą wyglądały na smukłych nogach. Jeśli masz masywne uda i łydki, wybieraj modele na platformach lub grubszym słupku.

Satynowe klapki z cyrkoniami z Zary

Przyjemne z pożytecznym 😉 Klapki są płaskie i mega wygodne, świetnie sprawdzą się jako codzienne obuwie. Można w nich rano pójść po bułki do sklepu za rogiem a po południu na spotkanie ze znajomymi. Są wykonane z satyny i wyszywane cyrkoniami, co sprawia, że wyglądają totalnie glamour. Zestawione z eleganckimi spodniami i błyszczącą bluzką zmieniają charakter i nadają się nawet na wieczorne wyjścia. Szczególnie wakacyjne, w nadmorskim kurorcie 😉

Okrągła torebka – worek z Mango

Rachel Zoe twierdzi, że jeśli miałybyśmy kupić sobie w tym roku tylko jedną torebkę, to powinien to być właśnie taki worek z okrągłym dnem (ewentualnie koszyk). Cóż… skoro guru stylizacji tak mówi, to nie mam wyjścia, pędzę do Mango 😉 Podoba mi się kolor. Jest neutralny, prawie cielisty, pasuje do wielu rzeczy, ale jednak nie jest mdły. Można łatwo go ożywić łącząc na przykład z pomarańczową sukienką i złotymi kolczykami.

Różowo – czerwona torebka z Mango

A gdybym mogła kupić dwie torebki… To w tym samym sklepie sięgnęłabym po różowo – czerwone cudeńko. Takie połączenie kolorów to klasyczny color blocking, czyli coś co tygryski lubią najbardziej 😉 Wydaje się, że to mało praktyczny zakup, ale nic bardziej mylnego! Możesz ją nosić do gładkich ubrań (granatowych, szarych, białych), do marynarskich pasków, kwiatów (wystarczy, że jeden będzie w którymś z kolorów z torebki), do klasycznych koszul i cygaretek! Gwarantuję, że ta torebka będzie Twoim ulubionym gadżetem w to lato 😉

Owocowe kolczyki z Mango

W biżuterii wreszcie nastała era Macademian 😉 Do gry wchodzą duże bransolety, ogromne kolczyki i kolorowe zegarki. Mam już sporo takich w swojej kolekcji, ale tych owocowych olbrzymów nie mogę sobie odmówić 😉 Przecież to lato w czystej postaci! Wystarczy połączyć je z białą, haftowaną sukienką, różowymi ustami, złotymi sandałkami i gotowe 🙂 Jeśli latem na plaży spędzasz czas głównie w kapeluszu i pod parasolem, to będą świetnym uzupełnieniem dla kostiumu i pareo 😉

1. MULE Zara | 2. BOTKI Zara | 3. KLAPKI Zara | 4. TOREBKA WOREK Mango | 5. TOREBKA Mango
6. KOLCZYKI Mango