Od jakiegoś czasu to brwi są w centrum uwagi. Gęste jak u Chiary Ferragni, pięknie wymodelowane jak u Kylie Jenner albo naturalne jak u Anji Rubik są marzeniem milionów dziewczyn na całym świecie. Niektóre jednak potrafią przesadzić z codzienną stylizacją swoich łuków brwiowych. Nie chcecie do nich dołączyć? Nie popełniajcie TYCH błędów!

1. UŻYWANIE KREDKI LUB CIENIA W ZŁYM KOLORZE

Chcesz mieć brwi jak Miranda Kerr albo Eva Mendes? Tak jak one idealnie dopasuj kolor cienia, kredki czy henny do swojego typu urody i do koloru włosów. Brwi w odcieniu ciepłego brązu i skandynawski blond na głowie? Aaaa, nie chcę tego słyszeć (a już tym bardziej widzieć :P)! 🙂 Pomogą Ci producenci kosmetyków, którzy wpadli na genialny pomysł: kosmetyki do stylizacji brwi, przeznaczone dla różnych typów urody. Przykładowo marka Make Up Forever przygotowała aż 4 odcienie żelowego linera do brwi. Korzystając np. z zestawu marki Guerlain czy Shiseido, możesz mieszać jaśniejsze i ciemniejsze odcienie cienia, idealnie dopasowując jego kolor do swojego typu urody! 🙂

2. ZA MOCNE PRZYCIEMNIANIE

Ciemne brwi są piękne, ale nie każdemu pasują. Jeśli jesteś jasną blondynką, czarne łuki mogą być zbyt kontrastowe i niepotrzebnie Cię postarzyć. OK, możesz powiedzieć, że są wyjątki, np. Cara Delevigne. Cóż, podam Ci dziesiątki innych przykładów, które jasno Ci zilustrują, że brytyjska modelka to fenomen 😀 Zdarza Ci się popełniać taki błąd? Dopasuj odcień kosmetyku, który używasz do stylizacji brwi do typu urody i do naturalnego koloru włosków. Zajrzyj do mojego artykułu o tym, jak rozpoznać swój typ kolorystyczny i sprawdź, czy kontrast jasna skóra i ciemne brwi to na pewno najlepszy pomysł w Twoim przypadku 🙂 Pamiętaj też – jeśli zmieniasz kolor włosów, zmień też odcień kosmetyków do brwi! Przyzwyczajenia nie zawsze są dobre 😀

3. NIEPRAWIDŁOWA DEPILACJA

Tutaj błędy można mnożyć – za cienkie brwi na całej długości, za gruby początek w stosunku do końcówki, zbyt szerokie końcówki itd. Jeśli nie wiesz, jaki kształt łuków brwiowych będzie pasował do kształtu Twojej twarzy, odłóż pęsetę i lepiej skonsultuj się ze specjalistą. Jeśli czujesz się pewnie w tym temacie, wypróbuj sprawdzoną metodę. Weź do ręki ołówek, przyłóż go do twarzy tak, żeby jednym końcem sięgał skrzydełka nosa, a drugim wewnętrznego kącika oka. Zaznacz punkt w miejscu, w którym ołówek krzyżuje się z łukiem brwiowym. Następnie przesuń górny koniec ołówka tak, by przechodził przez zewnętrzny kącik oka, i tak jak wcześniej zaznacz punkt, w którym przecina się z łukiem brwiowym. Wyznaczone punkty to granica regulacji brwi. Proste? 😀

4. EFEKT SZABLONU

Ładnie podkreślone brwi nie oznacza: NARYSOWANE NA NOWO 😉 Uważaj, żeby brew u nasady nosa nie wyglądała jak odrysowana od szablonu i żeby brwi miały naturalną linię. Końcówka brwi powinna być wyraźnie zaznaczona (zobacz punkt 5.), ale nie przesadzaj z ich graficzną linią 😉 Kredkę rozetrzyj specjalnym pędzelkiem i stosuj kosmetyki w pudrze czy cieniu – wyglądają naturalniej. Taka wpadka zdarza się nawet największym gwiazdom, takim jak Angelina Jolie (na szczęście to było daaaawno temu) czy Demi Lovato. Jak widzicie, nawet najpiękniejszym kobietom mogą zaszkodzić niekontrolowane eksperymenty z łukiem brwiowym 😛

5. ŹLE ZAZNACZONE KOŃCE BRWI

Jeden z najczęstszych błędów w stylizacji brwi to źle pomalowane lub wydepilowane końcówki. Albo są zbyt cienkie i blade (tym samym niewidoczne z daleka), albo zbyt graficzne (za dużo kredki). Brew powinna być dobrze podkreślona na całej długości, ale jednocześnie niezbyt graficzna na końcach. Jak opanujesz tę umiejętność, wszystkie koleżanki dosłownie PADNĄ z zachwytu, a Twoja twarz będzie pięknie „oprawiona” 🙂 Zawsze, kiedy stylizujesz brwi pamiętaj o tym, że najpiękniejsze jest to, co najbliższe naturze. Reguluj nadmiar włosków, ale nie zmieniaj diametralnie kształtu łuku brwiowego.