Myślałyście, że tylko panowie mają prawo mówić, w czym wyglądamy pięknie i co w nas lubią? Absolutnie nie! Dzisiaj to my rozprawiamy się z ich stylistycznymi i urodowymi grzeszkami. Przed Wami 10 rzeczy, których kobiety nie znoszą u facetów. Jeśli z chęcią dopisałybyście coś do listy, koniecznie dajcie mi znać w komentarzach!

1. SKARPETY DO SANDAŁÓW

Podczas gdy kobiety potrafią ten trend ograć stylowo (wystarczy spojrzeć na wybiegi domu mody Prada), panowie nadal wybierają wątpliwą klasykę – grube skarpety frotte i sportowe sandały albo ażurowe mokasyny? Co ciekawe, robią tak, chociaż TO połączenie już od dawna jest synonimem nie tyle braku gustu, co po prostu… obciachu 😀 Panowie, jeśli nie chcecie się narazić na nieprzyjemne komentarze (szczególnie ze strony Pań) zapamiętajcie raz na zawsze: sandałów i klapek nie nosi się ze skarpetami! Nie wybaczymy tego nawet Alecowi Baldwinowi  🙂

2. BRZUCH PIWNY

Rozumiemy, że jest gorąco, ale nagie męskie ciało wolimy oglądać na plaży albo… w sypialni 😉 Uwaga dotyczy niestety szczególnie tych panów, którzy zapominają o tym, że o sylwetkę warto dbać 😉 Owszem, nie wszyscy muszą mieć „czteropak” jak Liam Hemsworth (popatrzecie TUTAJ :D), ale nie musicie wszem i wobec pokazywać, że od roku nie odwiedzaliście siłowni 😉 Piwne brzuchy wystające ze zbyt krótkiego T-shirtu i bermudów? Koszmar. Podobnie jak gołe, owłosione plecy w miejscu publicznym, np. w środku komunikacji miejskiej czy w galerii handlowej. Brr!

3. BRAK HIGIENY OSOBISTEJ

Panowie, którzy zapominają używać dezodorantu, nożyczek do paznokci, płynu do higieny jamy ustnej są na naszej czarnej liście. Jeśli zobaczymy, że facet jest na bakier z dbaniem o siebie (albo pięknie się ubiera, ale nie myje rąk przed jedzeniem :P), długo nie zagości w naszym sercu 🙂 Oczywiście nie chodzi o to, żeby co rano wylewać na siebie butelkę perfum i spędzać w łazience długie godziny, ale jest pewne minimum, które uznajemy za NIEZBĘDNE 😉 P.S.: Mało sexy jest też niedbanie o zdrowie – prawdziwi faceci chodzą do lekarza po to, żeby robić kontrolne badania.

4. ZANIEDBANA FRYZURA LUB BRODA

Dwudniowy zarost jest całkiem sexy, ale broda, która rośnie jak chce? Nam się to nie podoba. Panowie, warto odróżnić look zadziornego Jake’a Gyllenhaala od stylówki zbuntowanego hippisa, któremu wszystko jedno w kwestii wyglądu. Fryzjera też moglibyście odwiedzać regularnie, a jeśli chcecie zapuszczać brodę czy wąsy – pielęgnujcie je odpowiednimi kosmetykami, np. TAKIM balsamem czy TAKIM serum.

 

 5. WYPCHANE KIESZENIE

Dla mnie chyba nie ma nic gorszego, niż kieszenie wypchane wszystkimi NIEZBĘDNYMI gadżetami: portfelem, kluczami od samochodu i mieszkania, kartami bankomatowymi, telefonem i drobnymi zakupami. Do tego służą torebki lub plecaki. Nie panowie, to nie jest niemęskie 😉 Stylowa torba doda Wam szyku i sprawi, że spodnie czy koszula będą się prezentowały elegancko, a nie tak, jakbyście mieli 5 lat i trzymali w kieszeniach wszystkie swoje skarby 😛

6. WYGNIECIONE UBRANIE

Jeśli nie jesteście na drugim końcu świata albo nie ma całodobowej awarii prądu, to nie macie wymówki – Wasze ubranie powinno być WYPRASOWANE 🙂 Nic nas tak nie razi, jak pognieciona koszula czy T-shirt i spodnie, które wyglądają jakby właśnie zostały wyjęte z pralki. To wbrew pozorom częsty przypadek… na pierwszych randkach 🙂 Spanikowani panowie w ostatniej chwili przypominają sobie o tej eleganckiej koszuli, która od roku wisi w szafie. Niestety – jest pomięta, a stolik w restauracji już czeka. Ups 😉

7. BRUDNE BUTY

Drodzy mężczyźni – buty to Wasza wizytówka. Poplamione sneakersy czy pantofle, których nie pastowaliście od roku to niewybaczalne błędy. Nieważne, czy wybieracie się na randkę, na ważne, biznesowe spotkanie, czy po prostu na zakupy – Wasze buty powinny być ZADBANE. Zdradzę Wam tajemnicę – chociaż paniom mogą podobać się Wasze piękne oczy czy zniewalający uśmiech, ale większość z nich z precyzją skanera przyjrzy się detalom 😀

8. ZA DUŻE UBRANIA 

Och, panowie! To jeden z najczęściej popełnianych przez Was błędów. Za szeroka marynarka, za długie nogawki spodni, koszula z krótkimi rękawami sięgającymi łokcia? Nie, nie, nie – wszystko źle. Lepiej popatrzcie, jak to robią… Włosi 🙂 Nikt tak dobrze, jak oni nie potrafi dobrać kroju marynarki i perfekcyjnie trafić z długością spodni. Pamiętajcie, że teraz w modzie jest krój „slim fit”, czyli marynarki i spodnie dopasowane do sylwetki. Nam bardzo się podoba ten trend 😉

 9. OBGRYZIONE PAZNOKCIE

W punkcie 3. pisałam o braku higieny osobistej i NIEUŻYWANIU nożyczek do paznokci. Równie karygodne jest ich… obgryzanie. Napiszę krótko: to okropne! Jeśli nie potraficie się powstrzymać, sięgnijcie po specjalne preparaty, które nadają paznokciom gorzki smak, zniechęcając do trzymania ich w okolicy ust 😛

10. BRZYDKIE DODATKI

Nie musicie być od razu ikonami męskiego stylu, żeby przywiązywać wagę do takich detali, jak zegarek czy okulary przeciwsłoneczne. Zbyt często zdarza Wam się uzupełniać stylizację przypadkowo i bez zastanowienia 🙂 Nie, sportowe okulary, które nosicie na deskorolkę nie będą pasowały do garnituru 🙂 Zainwestujcie w akcesoria, które dodadzą Wam klasy – porządny zegarek, „dorosłą” torbę na laptopa (a nie tę w studenckim stylu) czy markowe okulary. Diabeł tkwi w szczegółach! 😉