Maseczki w płachcie cieszą się obecnie ogromną popularnością. Moda na nie przyszła wraz z koreańskimi kosmetykami i szałem na pielęgnację zapożyczoną z tamtego zakątka świata (więcej o niej dowiecie się z książki „Sekrety urody Koreanek”). Dlaczego tak je polubiłyśmy? Jest kilka powodów!

1. Bawełniana płachta nasączona dobroczynnymi składnikami przylega do naszej skóry, ogranicza przepływ powietrza i sprawia, że dobroczynne składniki wnikają w skórę lepiej i głębiej niż w przypadku tradycyjnych maseczek. Efekt? Piękna, promienna buzia już po pierwszym użyciu.

2. Łatwo się je nakłada. Oczywiście wszystkie kochamy naturalne maseczki, na przykład z awokado, ale te w płachcie są o wiele szybsze i przyjemniejsze w użyciu. Nie potrzebujemy miseczek, łopatek ani mieszania składników. Po prostu wyjmujemy z opakowania i gotowe 🙂

3. Idealnie sprawdzają się w podróży. Wrzucamy maleńką saszetkę z maseczką do kosmetyczki a wieczorem możemy porządnie nawilżyć zmęczoną cerę.

4. Nie trzeba ich zmywać. Po zdjęciu płachty, wklepujemy pozostałości w skórę i spokojnie idziemy spać. Dopiero rano przecieramy twarz tonikiem albo ulubiona oliwką do demakijażu.

5. Są wypełnione po brzegi witaminami, składnikami nawilżającymi, regenerującymi, rozświetlającymi cerę.

Zerknijcie na mój ranking, czyli produkty, które uważam za numery jeden w swoich kategoriach. Jak sądzicie, która będzie najlepsza dla Waszej cery?

1. MASECZKA Bielenda | 2. MASECZKA Holika Holika | 3. MASECZKA Holika Holika

1. NAWILŻAJĄCA

Pierwszy punkt i już zaskoczenie 🙂 Nie koreańska a nasza, polska maseczka Bielendy. Łatwo dostępna (na przykład w Rossmannie) i naprawdę cudownie nawilżająca. Kosztuje około 8 zł a swoje spektakularne działanie zawdzięcza kwasowi hialuronowemu, biomimetycznym peptydom i kwasowi mlekowemu. Idealna dla suchej skóry.

2. ROZŚWIETLAJĄCA

Masz szarawą, zmęczoną i odwodnioną cerę? Ta maseczka jest dla Ciebie! Dzięki wyciągowi z ogórka świetnie nawilża, lekko rozjaśnia skórę i redukuje opuchlizny (na przykład pod oczami). Dodatkowo chłodzi i koi, co możemy docenić wieczorami po upalnym dniu 🙂

3. PRZED IMPREZĄ

Kiepsko spałaś w nocy a później miałaś ciężki dzień w pracy? Takie rzeczy zdarzają się nawet najlepszym 😉 Do tego wieczorem Twoja przyjaciółka urządza urodzinową imprezę. Nie możesz nie przyjść! Co zrobić? Zmyj makijaż i nałóż na 15 minut maseczkę z orzeźwiającą miętą i kojącym rumiankiem. Gwarantuję, że po takiej ekspresowej regeneracji i w Ciebie, i w Twoją skórę wstąpi nowe życie.

4. MASECZKA Holika Holika | 5. MASECZKA Doktor G. | 6. MASECZKA Cetua
7. MASECZKA Mizon

4. DLA CERY DOJRZAŁEJ

Jeśli przekroczyłaś czterdziestkę a na Twojej cerze pojawiają się zmarszczki, to czego potrzebujesz to kolagen. Ma on właściwości nawilżające, regenerujące i liftingujące. To dobrodziejstwo dla dojrzałej cery, a maseczka Holika Holika daje jeszcze więcej! Ma ceramidy i kwasy tłuszczowe, które odżywiają i poprawiają elastyczność. 15 minut co tydzień sprawi, że poczujesz się młodsza o kilka lat 😉

5. PIERWSZE OZNAKI STARZENIA

Około 30 roku życia pojawiają się pierwsze oznaki starzenia: pogłębiają się bruzdy nosowo-wargowe, zmarszczki mimiczne zaczynają być widoczne, a cera nie jest tak świetlista i błyszcząca jak kilka lata wcześniej. Czas na masaże twarzy (na przykład tanaka) i maseczki ze śluzem ślimaka 🙂 Śluz regeneruje, nawilża i ujędrnia cerę. Raz użyty uzależnia 😉

6. REDUKUJĄCA ZACZERWIENIENIA

Masz problem z wiecznie podrażnioną, delikatną i czerwieniącą się przy każdej okazji cerą? Jeśli tak, to potrzebujesz ukojenia. Ta maseczka Ci je zapewni dzięki zawartości kompleksu pięciu jagód i wyciągu z pstrolistki sercowatej. Pstrolistka to płożąca bylina o wielu dobroczynnych właściwościach, między innymi przeciwgrzybiczych, przeciwnowotworowych, antybakteryjnych, antyalergicznych. Stosuje się ją nawet do okładów po ukąszeniach węży, więc bądź pewna, że ze zwykłymi zaczerwienieniami poradzi sobie w mgnieniu oka 😉

7. REGENERUJĄCA

Ta maseczka zregeneruje cerę po zabiegach kosmetycznych (na przykład głębokich peelingach), ale także po zbyt długim przebywaniu na mrozie czy słońcu. Silnie nawilża. Składa się z trzech płatów, przed użyciem dokładnie przeczytaj instrukcję, żeby efekty były jak najbardziej spektakularne 🙂

8. MASECZKA Holika Holika | 9. MASECZKA Yufit | 10. MASECZKA Skin 79

8. ZWĘŻAJĄCA PORY

Rozszerzone pory to głównie problem tłustej skóry. Wszystkie doskonale wiemy, że nie wyglądają dobrze kiedy nałożymy na nie makijaż. Jeśli marzysz o gładkiej, nieskazitelnej cerze, zastosuj tę maseczkę. W składzie ma ekstrakt z mięty, kasztanów, ogórka i limonki. Ta ostatnia podobno odpowiada właśnie za wygładzenie i efekt wow 😉

9. RELAKSUJĄCA

Wanna, świece, nastrojowa muzyka i… maseczka na twarzy 🙂 Wieczór idealny! Maska od Yufit zawiera aloes i aktywny węgiel. Działa lekko oczyszczająco, ale przede wszystkim kojąco, relaksująco, nawilżająco. Oprócz pielęgnacji, zapewnia nam całkiem niezły ubaw. Zamiast tradycyjnej bieli, producent naniósł na jej wierzch podobiznę małpki. Jest… interesująco 😉

10. OCZYSZCZAJĄCA

Ta maseczka po nałożeniu na buzię, zaczyna lekko musować. Dzięki temu procesowi masuje skórę i oczyszcza ją z resztek kosmetyków, kurzu i brudu. Zawiera w sobie ekstrakt z jeżówki, który aktywuje proces regeneracji komórek i stymuluje syntezę kolagenu. Dzięki temu cera się odmładza, drobne zmarszczki zostają spłycone. Małe cudo w saszetce 😉