Wciąż obiecujecie sobie, że od następnego poniedziałku już NA PEWNO przejdziecie na zdrową dietę, ale zawsze znajdzie się tysiąc wymówek, żeby ten moment odłożyć w czasie? Sprawdźcie, co może Was wreszcie skutecznie zmotywować!

1. SPRÓBUJESZ PYSZNYCH RZECZY, O KTÓRYCH DOTĄD NIE MIAŁAŚ POJĘCIA

Zdrowa dieta to nie tylko sałata z odrobiną oliwy czy odtłuszczony twarożek! Mądra, zbilansowana dieta jest urozmaicona i przede wszystkim smakowita 🙂 Wyobraź sobie te wszystkie pyszne ryby, pieczone frytki z batata, rozgrzewające zupy-kremy, owocowe jaglanki, kotleciki z buraków. MNIAM 😀 Będziesz z większym rozmysłem wybierała miejsca, w których jesz i zwracała uwagę na to, w jaki sposób podawane są tam Twoje ulubione dania. Czy wiesz, o ile lepsze jest od hamburgera czy hot-dogów jedzonych w pośpiechu na stacji benzynowej? 😉

2. POPRAWI SIĘ WYGLĄD TWOJEJ CERY

Zależność między sposobem odżywiania się a wyglądem skóry jest niezaprzeczalna. Sprawdziłam to na sobie! Posiłki z wysokim indeksem glikemicznym (to przede wszystkim słodycze i przetworzone jedzenie, takie jak białe makarony i pieczywo) podnoszą poziom cukru we krwi, co może być przyczyną problemów z cerą! Jak pisze Margit Kossobudzka w „Wysokich obcasach”, „mieszkańcy Papui-Nowej Gwinei nie mieli trądziku, dopóki nie posmakowali kuchni zachodniego świata”. Mądra, zbilansowana dieta z wartościowymi produktami o niskim indeksie glikemicznym (ryby, jajka, większość warzyw) może złagodzić objawy trądziku, a nawet go wyeliminować. Komponując swój jadłospis, pamiętaj o produktach z dużą ilością witamin i minerałów (takich jak chociażby cynk), dzięki którym Twoja cera nabierze blasku, a drobne ranki (np. uciążliwe zaczerwienienia po wypryskach) będą się goić znacznie szybciej! 🙂

3. BĘDZIESZ MIAŁA LEPSZĄ PAMIĘĆ

Badania dowodzą, że dieta ma kolosalny wpływ na pracę mózgu. Jak twierdza naukowcy, osoby, które jedzą posiłki bogate w cukry i nasycone kwasy tłuszczowe, już po miesiącu mają gorsze wyniki w testach pamięci od osób, które odżywiają się prawidłowo. Dr Ewan McNay z Uniwersytetu w Alabamie podkreśla, że po 30 minutach od zjedzenia tłustego posiłku, możesz mieć problem… z rozwiązywaniem krzyżówek! Ciekawy eksperyment przeprowadzili na szczurach naukowcy z Uniwersytetu w Kalifornii. Jednej grupie gryzonie podawano przez kilka tygodni wodę z dodatkiem syropu glukozowo-fruktozowego (jest obecny w większości przetworzonego jedzenia), drugiej – tłuszcze z zawartością kwasów Omega-3. Okazało się, że to ta druga grupa zdecydowanie szybciej odnajdywała wyjście z labiryntu 😀

4. ZACZNIESZ BYĆ ASERTYWNA I BARDZIEJ PRZEKONUJĄCA

Nie chodzi wcale o efekty działania zdrowej diety, chociaż oczywiście szczupła sylwetka czy piękna cera nie pozostaną bez wpływu na Twoje samopoczucie 😉  Świadomość dbania o swoje zdrowie wzmocni w Tobie poczucie sprawczości i odpowiedzialności za własne ciało. To naturalne – widząc efekty będziesz się mobilizowała do dalszej pracy 🙂 Łatwiej Ci będzie poradzić sobie z innymi złymi nawykami (takimi jak poranne lenistwo czy palenie papierosów). Odmawiając sobie pączka na deser będziesz ćwiczyła zdrową asertywność, która przyda Ci się nie tylko podczas napadu wilczego apetytu, ale i np. w pracy. Pamiętaj, że wola będzie silniejsza, jeśli… odpowiednio ją dokarmisz 🙂 Według badań opublikowanych w piśmie „Journal of Personality and Social Psychology”, wahania naszego poziomu samokontroli mogą być związane ze zmiennym poziomem glukozy we krwi. Wystarczy, że będziesz jadła 5 razy dziennie niewielkie, zdrowe posiłki, żeby być bardziej przekonaną do sensu odmówienia sobie kalorycznych przyjemności 😉 Dodatkowy plus diety? Jeśli będziesz się jej trzymała, łatwiej będzie Ci przekonać innych do swojego zdania. Przez otoczenie będziesz uznawana za osobę zdecydowanie bardziej pewną i wiarygodną niż te, które narzekają na sylwetkę, pałaszując ciastko z kremem.

5. DOCENISZ UROKI CHEAT DAY

Cheat Day to drobne oszustwo, czyli dzień odstępstwa od diety 😉 Przechodząc na nią, ustal sama ze sobą, że np. raz w tygodniu czy w miesiącu pozwolisz sobie na zjedzenie czegoś, po co nie wolno Ci sięgać na co dzień. Może to być ciastko do kawy, makaron z kalorycznym sosem, a może Twoje ukochane frytki kukurydziane – jeśli sięgniesz po takie smakołyki raz na jakiś czas, nie wyrządzisz wielkiej szkody swojemu zdrowiu i sylwetce. Co więcej, jak nigdy wcześniej docenisz smak czekolady czy słodzonego łyżeczką cukru latte, a cheat day stanie się dla Ciebie świętem. Pamiętaj jednak, żeby nie przesadzić i nie urządzać sobie „dnia obżarstwa” co drugi dzień, bo ani nie będziesz miała okazji cieszyć się zgrabną sylwetkę i zdrowiem, ani nie docenisz uroków drobnych odstępstw 😉