Telefon komórkowy nie tylko umożliwia mi kontaktowanie się z bliskimi i przyjaciółmi – to też moje przenośne biuro, podręczny trener osobisty i towarzysz każdej podróży. Jeśli planujcie zostać mistrzyniami organizacji, zaprzyjaźnijcie się z 10. aplikacjami, bez których ja nie wyobrażam sobie życia. Oto, które z nich znajdziecie w moim smartfonie!

1. WSZYSTKO POD KONTROLĄ: KALENDARZ PL

Prosta w obsłudze aplikacja, która przyda się każdemu, kto lubi trzymać rękę na pulsie albo tak jak ja ma na głowie zbyt dużo rzeczy, żeby pozwolić sobie na spontaniczność 😀 W tym kalendarzu jest wszystko, czego potrzebuję: możliwość zrobienia notatek i alertów, informacje dotyczące pogody, dokładnej godziny wschodu i zachodu słońca, imienin, a także wydarzeń z Polski i świata, które miały miejsce danego dnia. Dzięki apce Kalendarz PL nie zapominam też o rocznicach i świętach, np. Światowym Dniu Życzliwości i Pozdrowień 😀

2. NA DOBREJ DRODZE: MAPS.ME

Maps.Me to bezpłatna aplikacja z mapami, które działają nawet w trybie offline, to znaczy wtedy, kiedy nie mam dostępu do internetu. Sprawdziłam ją już wielokrotnie: w trakcie urlopu na Bali, wycieczki do Oslo, a przede wszystkim – podczas fashion weeków w Mediolanie i Paryżu. Pomagała mi zorientować się, w jakim punkcie miasta jestem i jak daleko mam do lokalizacji kolejnego pokazu. Chwała jej za to! 🙂

1. TELEFON Samung S8 Arctic Grey | 2. TELEFON Galaxy Tam A Biały 

3. JAKA TO MELODIA: SHAZAM

Znacie to uczucie, kiedy jedziecie taksówką albo robicie zakupy w sklepie, słyszycie genialny utwór i nie macie pojęcia JAKA TO MELODIA? 😀 Ja mam tak bardzo często, dlatego ściągnęłam na telefon aplikację Shazam. Wystarczy ją włączyć i pozwolić jej „wysłuchać” fragmentu utworu, a poinformuje o jego wykonawcy i tytule. Co więcej, aplikacja zapamiętuje utwory, dzięki czemu zawsze możesz wrócić do swojej kolekcji odkrytej przez przypadek muzyki. Nic dziwnego, że korzysta z niej ponad 100 milionów użytkowników miesięcznie, z Calvinem Harrisem na czele 🙂

Aplikacje w telefonie zastępują mi biuro, podkręcają moje InstaStory i przypominają o takich świętach, jak Międzynarodowy Dzień Życzliwości

4. ON MY WAY: MY TAXI

Jak mogłam żyć kiedyś bez tej aplikacji?! MyTaxi pozwala zamówić przejazd w superprosty sposób, dosłownie za pomocą dwóch kliknięć. Automatycznie ustala moją aktualną lokalizację i wyszukuje taksówkę, który znajduje się najbliżej. Daje podgląd dotyczący tego, gdzie w danej chwili znajduje się samochód i pozwala skontaktować się z jego kierowcą, jeśli na przykład zdarzy mi się małe opóźnienie. Co więcej, w MyTaxi mogę zadecydować, czy będę płaciła gotówką, czy za pomocą aplikacji (mogę podłączyć do niej PayPal lub kartę płatniczą). Mogę oceniać kierowców i dodawać ich do ulubionych. Dodatkowy plus? W MyTaxi na całym świecie bardzo często zdarzają się atrakcyjne promocje! Na przykład podczas fashion weeku w Mediolanie płaciłam za przejazdy o 50% mniej!

3. TELEFON iPhone SE Różowe Złoto 

5. METODA NA GŁODA: PIZZAPORTAL.PL

Moje wybawienie w sobotnie poranki, kiedy wolę spędzić czas w domu ze swoimi kotami, niż wychodzić po zakupy, a także piątkowe wieczory, kiedy trudno mi oderwać się od kolejnego odcinka serialu 😛 Dzięki aplikacji PizzaPortal.pl mogę zamówić nie tylko dania kuchni włoskiej, ale też polskiej, tajskiej czy japońskiej z ponad 3000 restauracji w całej Polsce. Dostawa jest sprawna i szybka, a ja, cóż, następnego dnia potrzebuję aplikacji do liczenia spalonych kalorii 😀

6. NOWY SPOSÓB NA INSTASTORY: HYPE TYPE i KIRAKIRA

Szukasz pomysłu na podkręcenie swoich relacji na InstaStory? Strzałem w dziesiątkę jest aplikacja Hype Type. Za jej pomocą możesz zrobić zdjęcie lub wideo albo wgrać materiał z pamięci telefonu (podobnie jak na Snapchacie, przesuwając palcem w górę). Potem zabawa dopiero się zaczyna! 🙂 W Hype Type dodaję animowane napisy w wybranym  stylu, a także fragment muzyki, która według mnie najlepiej zilustruje nastrój relacji.  Dużym plusem tej aplikacji jest ogromna biblioteka utworów, od Elli Fitzgerald po Marina and The Diamonds i Pharella Williamsa. Ostatnio zakochałam się też w aplikacji KiraKira, która pomaga podbić blask, na przykład srebrnej sukienki czy lśniących butów, które mam na sobie 🙂

Zobacz też >>  Social media – jak zdobyć popularność? 

4. TELEFON Samsung J5 Złoty

7. LOVE MY JOB: WETRANSFER

Praca na blogu jest wymaga nie tylko kreatywności, ale też bycia dostępną właściwie 24 godziny na dobę 🙂 Zadanie ułatwia mi WeTransfer – aplikacja do przesyłania plików „ważących” do 10 GB, czyli takich, które są zbyt „ciężkie” na maila. W ten sposób przesyłam i ściągam na telefon pliki od swoich współpracowników nawet w trakcie drogi na plan zdjęciowy w taksówce 🙂

8. CZAS NA SHOPPING: ZALANDO

Kolejne ułatwienie w zakupach 🙂 W aplikacji Zalando mogę wyszukać ubrania, których aktualnie potrzebuję – zarówno na co dzień, jak i na wielkie wyjścia – i zamówić je za pomocą kilku kliknięć. Co więcej, mobilna wersja sklepu Zalando umożliwia wyszukiwanie ubrań i dodatków za pomocą skanera kodów lub zdjęć… z telefonu! Mogłaby jeszcze tylko prasować koszule 😉

9. ALE KINO: FILMWEB

Życia nie wyobrażam sobie nie tylko bez kina, ale i bez aplikacji Filmweb, dzięki której od razu po wyjściu z seansu mogę ocenić film i podzielić się recenzją ze znajomymi. Ta apka pomaga mi też sprawdzić najnowsze premiery i repertuary pobliskich kin. Na smartfonie czytam też zawsze opinie innych kinomaniaków i ich wypowiedzi na forum 🙂 Też korzystacie z tej aplikacji?

10. DIABEŁ TKWI W SZCZEGÓŁACH: SNAPSEED

Wszechstronna i uwielbiana przez profesjonalistów aplikacja do obróbki graficznej, dostępna zarówno na Androida, jak i na iOs. Pozwala mi dopracować w najmniejszym szczególe zdjęcia, które udostępniam w mediach społecznościowych 🙂 W Snapseed mogę nie tylko podrasować kolory, wzmocnić kontrast w wybranym obszarze czy na przykład dodać do zdjęcia winietę, ale też usunąć z niego niektóre elementy, na przykład postaci w tle 😉 Lubię tę aplikację przede wszystkim za czytelny układ suwaków do edycji i za filtry równie dobre, jak te na Instagramie! 🙂