Tak naprawdę wcale nie chodzi o to, ile czasu spędzicie w łazience, ale… jak sprytne będziecie. Poznajcie kilka moich ulubionych beauty hacks, czyli urodowych trików, które sprawią, że w kilka chwil przygotujecie się i do pracy, i na wielkie wyjście. O większości z nich mogłyście nie mieć pojęcia!

1. MIESZAJ ODCIENIE PODKŁADÓW

Znalazłaś podkład o wymarzonej konsystencji, ale nie możesz znaleźć odcienia idealnego dla Twojej cery? Nic prostszego – wystarczy zmieszać dwa różne kolory 🙂 Kup dwa opakowania kosmetyku (może być zarówno te w płynie, jak i mineralny w pudrze) – jaśniejszy i ciemniejszy. W domu, na spokojnie i przy dziennym świetle sprawdź na swojej skórze, jakie proporcje sprawiają, że podkład jest na niej niewidoczny. Ten trik ma dwie zalety – po pierwsze od razu zaopatrzysz się w większą ilość podkładu (starczy na dłużej), po drugie – będziesz mogła zmieniać odcień kosmetyku np. po wakacjach, kiedy zacznie blednąć opalenizna 🙂

Zobacz też: LIFEHACKING. DROBNE RZECZY, KTÓRE POPRAWIĄ TWOJE ŻYCIE

2. ZRÓB BOBA ZA POMOCĄ GOLFU

Jeśli masz ochotę sprawdzić, jak wyglądałabyś w krótkim bobie, nie musisz od razu obcinać swoich dłuugo zapuszczanych włosów 🙂 Wystarczy, że włożysz golf i wsuniesz w niego końce. Ja wykorzystałam ten trik m. in. na tegorocznym fashion weeku w Mediolanie (zobacz 🙂 Wykorzystaj ten patent, dopóki trwa sezon na swetry! 🙂

3. PODKRĘĆ DZIAŁANIE KOSMETYKÓW DO WŁOSÓW

Regularnie używasz produktów pielęgnacyjnych do włosów, ale masz wrażenie, że w ogóle nie działają? Zastanów się, czy korzystasz ze 100% ich dobroczynnego działania! Stosuj odżywkę do włosów po każdym myciu (polecam Swiss Image Advanced Care z kwiatem czarnego bzu)Sprawdza się również takie w firmie mgiełki (np. z serii NIVEA Hairmilk), maskę stosuj PRZYNAJMNIEJ raz w tygodniu. Nie spłukuj ich przed upływem czasu wyznaczonego przez producenta na opakowaniu (możesz też zdecydowanie wydłużyć ten czas i kosmetyk pozostawić na włosach nawet na całą noc). Podkręć ich działanie, nakładając na włosy foliowy czepek, który ułatwi dostarczenie włosom maksymalnej dawki dobroczynnych substancji z odżywki czy maski. Moim ostatnim odkryciem jest turban termalny ze specjalnymi podgrzewanymi wkładkami (kupisz go na przykład TUTAJ). Od czas do czasu zrezygnuj z szamponu i umyj włosy… odżywką. To sprawi, że będą lśniące i miękkie, a skóra głowy nie będzie się niepotrzebnie przesuszać.

1. ODŻYWKA Swiss Image | 2. SZAMPON Swiss Image

4. SUSZ WŁOSY T-SHIRTEM

Mój sposób na lśniące włosy? Zamiast wycierać je ręcznikiem, używam… zwyczajnej, bawełnianej koszulki 🙂 Po prostu na kilka chwil robię z T-shirtu turban na głowie i gotowe 😀 Bawełna świetnie wchłania wodę, jednocześnie nie niszcząc włosów. Wykorzystaj ten beauty hack szczególnie wtedy, kiedy Twoje pasma są przesuszone (np. po farbowaniu) i nie chcesz fundować im dodatkowej traumy związanej z szorowaniem ich ręcznikiem 😉 To świetny sposób na ratunek również wtedy, kiedy wyjeżdżasz na weekend i zapominasz zapakować do bagażu podręcznego… ręcznika 😛

5. UŻYJ WAZELINY DO MANIKIURU

Nie masz cierpliwości do manikiuru i zdarza Ci się niechcący pomalować nie tylko płytkę paznokcia, ale i wszystko wokół? Typowe 😛 Ja najpierw nakładam na skórki wazelinę, a dopiero później sięgam po lakier. Jeśli zdarzy mi się „wyjechać” pędzelkiem poza paznokieć, wystarczy delikatnie zdjąć lakier za pomocą patyczka higienicznego. Dzięki tłustej wazelinie zejdzie w sekundę!

1. LAKIER Dior | 2. LAKIER Lancôme | 3. LAKIER Sephora

6. KONTURUJ TWARZ W KSZTAŁT CYFRY „3”

Żeby idealnie wyrzeźbić twarz, wystarczy… policzyć do 3 😀 Brązujący kosmetyk (sypki lub w płynie) aplikuj za pomocą sztyftu lub pędzla w kształt cyfry 3 – zrób łuk od czoła aż po kość policzkową, a następnie od tego punktu wróć w stronę ucha i zaznacz łuk na żuchwie. To samo zrób z drugą stroną twarzy. Ten sam kształt w odbiciu lustrzanym wykorzystaj, aplikując kosmetyk rozświetlający – zrób jeden łuk od linii nad brwią, pod okiem aż do jego kącika, a następnie od tego punktu, przez skrzydełko nosa i pod kością policzkową (nad bronzerem). Zobacz, jak to robi topmodelka Joan Smalls >> KLIK.

3. PUDER Sephora | 4. PALETA DO KONTUROWANIA Zoeva

7. OGRZEWAJ KOSMETYKI

Efekt działania niektórych kosmetyków możesz wzmocnić, ogrzewając je przed aplikacją. Pomadka nakładana palcem lepiej „wtopi się” w skórę ust, a efekt będzie zdecydowanie bardziej naturalny, niż wtedy, gdy precyzyjnie nakładasz kolor za pomocą pędzelka. Przed nałożeniem na twarz podkładu potrzymaj go przez chwilę w palcach, żeby nabrał temperatury skóry. Jeśli chcesz wzmocnić kolor czarnej kredki do oczu, podgrzej jej końcówkę np. za pomocą zapalniczki a następnie poczekaj aż delikatnie ostygnie – dzięki temu czerń będzie jeszcze głębsza.