Lśniące rurki nieodmiennie kojarzą się z lateksowymi kostiumami najbardziej zmysłowych, komiksowych bohaterek: Storm, Kobiety Kota, Shadowcat czy Lady Mastermind. Są odważne i seksowne, ale równie dobrze mogą sprawdzić się w codziennych stylizacjach 😉 Wystarczy ich drapieżny charakter złagodzić grzecznym wełnianym swetrem, futrzaną kamizelką albo – tak jak ja w dzisiejszym looku – zwiewną bluzką koszulową. Utrzymany w modnej szaro-bordowej tonacji model ujął mnie koronkowymi aplikacjami i rozszerzanymi rękawami w hippisowskim klimacie. Winylowe spodnie i orientalny kwiecisty wzór okazał się perfekcyjnie dobranym duetem, który podrasowałam rockowymi akcentami. Wiązany mini-gorset jak z jesiennego pokazu marki Self Portrait podkreśla talię lepiej, niż klasyczny pasek, a botki ze sprzączkami i ćwiekami w stylu domu mody Givenchy zastępują szpilki, które w połączeniu z TAKIM dołem mogłyby wyglądać zbyt wyzywająco., jest na tyle interesująca, żeby pokazać się w niej na przykład na pokazie mody, ale jednocześnie wystarczająco grzeczna na rodzinną uroczystość 🙂 Czyżbym znalazła idealny zimowy kompromis? 😉

NA ZDJĘCIACH MAM NA SOBIE:

1. BLUZKA River Island | 2. BUTY Bagott | 3. PASEK River Island
4. LEGINSY River Island |6. KOLCZYKI By Dziubeka

ZDJĘCIA – KAROLINA ROSZAK PHOTOGRAPHY | MIESJCE –  INDIGO HOTEL

UBIERZ SIĘ PODOBNIE:

1. BLUZKA Mango | 2. LEGINSY Bonprix | 3. BOTKI Raid | 4. PASEK New Look
5. ŁAŃCUSZKI Miss Selfridge