Szybko nudzą Ci się trendy, masz wrażenie, że „wszystko już było”? Czas zinterpretować modę po swojemu! Dokładnie tak jak ja, od… 28 lat 😀 Nie lubię powielać tego, co zobaczyłam na pokazach mody czy u moich dobrze ubranych koleżanek. Cokolwiek wpadnie mi w oko, natychmiast zyskuje drugie życie i zupełnie nowy charakter 😉 Tym razem zdecydowałam się wymieszać ze sobą wzory, ale w taki sposób, żeby nie wprawić w osłupienie moich rozmówców na biznesowym spotkaniu 🙂 Jak to zrobiłam? Do płaszcza we wzór przeskalowanej „kurzej stopy” (nazywanej przez niektórych „psim zębem”) dobrałam kopertową sukienkę w paski, a także luźną, dzierganą kamizelkę, która bardziej przypomina projekt Isabel Marant, niż robótkę babci 😉 Całość utrzymuje w ryzach zgrana kolorystyka: czernie sąsiadują z pastelowymi różami i jasną, stalową szarością. Mocnym punktem są kozaki za kolano, a także biżuteria – mocna, konkretna, dokładnie taka, za jaką przepadam najbardziej. Złoty łańcuch i złoty zegarek w zupełności wystarczą, tym bardziej, że wzrok przyciąga też spięty w talii podwójny pasek. Do takiej stylizacji warto dobrać odpowiednią fryzurę. Taka na luzie, z delikatnymi falami boho (TUTAJ sprawdzisz, skąd wywodzi się ten styl) będzie idealna 🙂

NA ZDJĘCIACH MAM NA SOBIE:

PŁASZCZ  JASS | SWETEREK Sisley |  SUKIENKA Sisley | NASZYJNIK Manilla Grace | BUTY DeeZee
BIŻUTERIA By Dziubeka

ZDJĘCIA – MAGDA HANIK | MIEJSCE – CUPCAKE CORNER

UBIERZ SIĘ PODOBNIE:

1. SUKIENKA Lala Ikai | 2. KAMIZELKA Lanti | 3. MUSZKIETERKI Carini | 4. PASEK Ivyrevel
5. NASZYJNIK Cloe | 6. KOLCZYKI Miss Selfridge