Uwielbiam lato, długie wakacyjne dni, ciepłe wieczory i klimatyczne kawiarniane ogródki. Upały potrafią jednak porządnie dać w kość jeśli nie jesteśmy do nich odpowiednio przygotowane. A jak się przygotować? Oto moje niezbędniki, czyli akcesoria bez których nie przeżyjesz lata 😉 

PUDER I CHUSTECZKI MATUJĄCE

Szczególnie pokochają je osoby z tłustą skórą. Ja codziennie rano używam pudru mineralnego Lily Lolo (kupuję go na stronie costasy.pl). Do torebki zabieram chusteczki (bibułki) matujące, które idealnie nadają się do szybkich poprawek w ciągu dnia. Bez problemu poradzisz sobie z nimi nawet jeśli zapomnisz zabrać lusterko. Jeśli wolisz puder, szczególnie polecam biały, ryżowy,  który po zetknięciu z cerą staje się transparentny. Nie będziesz sobie nim dokładała co chwilę nowej warstwy koloru na twarz 🙂 Więcej o makijażu na upał przeczytasz w tym artykule.

NABŁYSZCZACZE DO SKÓRY I WŁOSÓW

Błyszczące, zdrowe włosy to podstawa, dlatego oprócz tego co oczywiste, czyli regularnego dbania o nie (poczytaj o moich sposobach na wypadające włosy), nie zapominaj o produktach nabłyszczających. Odrobina lakieru albo nabłyszczacza rano pozwoli cieszyć się lśniącą czupryną cały dzień. Pamiętaj też o rozświatlaczu na kościach policzkowych i obojczykach, dają seksowne wykończenie makijażu i podkreślają opaleniznę.

KREM DO OPALANIA I SAMOOPALACZ

Skoro już mówimy o opaleniźnie, to chyba nie muszę Ci tłumaczyć tego, że „prażenie się” na słońcu jest niebezpieczne, niezdrowe i totalnie passe. O wiele lepszym rozwiązaniem jest samoopalacz albo balsam brązujący (mój ulubiony marki Mokosh znajdziesz TUTAJ). Pamiętaj, żeby zawsze przed użyciem tych kosmetyków zrobić peeling całego ciała, na przykład kawowy. Na co dzień, nawet jeśli słońce jest za chmurami używaj kremów z filtrami, latem nie mniejszymi niż SPF 20, 30. Im bardziej śniada jesteś z natury, tym filtr może być niższy.

WODA TERMALNA W SPRAYU

Chłodzi i nawilża twarz. Możesz ją kupić w wersji pełnowymiarowej albo mini – do torebki. Po spryskaniu, buzię trzeba delikatnie przetrzeć chusteczką higieniczną (woda wyparowując wysuszy cerę, więc musisz wyprzedzić ten proces 😉 ) , chyba że użyjesz wody Uriage, która nie wymaga tej czynności, możesz ją kupić na przykład tutaj. Jesteś wielbicielką pięknych zapachów? Zastąp wodę hydrolatem lawendowym (tłusta skóra) albo różanym (sucha) w sprayu 🙂

1. PAPIER MATUJĄCY Sephora | 2. BIBUŁKI MATUJĄCE Merci Handy | 3. PUDER Make up For ever
4. LAKIER NABŁYSZCZAJĄCY Batiste | 5. BALSAM NABŁYSZCZAJĄCY Dr Irena Eris
6. SAMOOPALACZ Dior | 7. WODA TERMALNA Frais Monde | 8. WODA RÓŻANA Make me Bio

OZDOBY DO WŁOSÓW

W upalny dzień nie wyobrażam sobie innej fryzury niż taka, która odsłania szyję, kark i całą twarz. W rozpuszczonych włosach jestem w stanie wytrzymać najwyżej kilka minut robiąc zdjęcia 😉 Pisałam już kilka postów na ten temat. Dużo pomysłów na letnie uczesania znajdziesz tutaj, ulubione fryzury z opaską pokazywałam tutaj a z warkoczami tutaj . Prawdziwym hitem tego sezonu są chusty. Kiedy masz mało czasu, możesz nimi zwyczajnie przewiązywać tak zwany koński ogon (jak na tym zdjęciu a jak masz ochotę poświęcić temu więcej czasu, możesz pokusić się o bardziej wymyślne uczesania, na przykład takie jak opisywałam tutaj. Zawsze noś w torebce kolorową gumkę albo spinkę, żebyś w każdej chwili mogła zebrać włosy to tyłu i poczuć się jakbyś włączyła klimatyzację 😉

KAPELUSZ

Znasz mnie, wiesz że je uwielbiam! Najbardziej te kolorowe z wielkimi rondami, ale jeśli Ty lubisz panamy w męskim stylu, to nie widzę przeszkód ;). Kapelusz to świetny dodatek, który potrafi tchnąć nowe życie w każdą stylizację. Teoretycznie małe, drobne kobietki powinny nosić delikatne modele z niewielkimi rondami a dziewczyny plus size mogą zaszaleć i pokusić się o najbardziej ekstrawaganckie wzory. Ja jednak myślę, że wszystko zależy od tego, co chcesz osiągnąć. Jeśli zależy Ci na efekcie glamour, podkreśleniu seksapilu i tajemniczości, to tylko wielkie rondo sprosta temu zadaniu 😉

Koniecznie obejrzyj haul zakupowy na lato 🙂 

WACHLARZE, PRZENOŚNE WIATRACZKI

Kobieta wachlująca się pięknym, kolorowym wachlarzem zawsze zwraca moją uwagę. Ta czynność kojarzy mi się z tańcem flamenco i gejszami. Dwa różne zakątki świata, dwie odmienne kultury a łączy je jeden, piękny dodatek. Coś w nim musi być 😉 To jednak wersja klasyczna, a co jeśli jesteś gadżeciarą? Oczywiście wiatraczki na baterie 🙂 Możesz się śmiać, ale jak usiądziesz w sali pełnej ludzi na weselu albo evencie bez klimatyzacji, zapewniam Cię, że docenisz ten wynalazek 🙂 Podobnie jak wiatraczek podłączany komputera, który ochłodzi Cię podczas pracy w dusznym biurze. Mała rzecz, a cieszy 😉

1. GUMKI DO WŁOSÓW Parfois | 2. OPASKA DO WŁOSÓW Medicine | 3. CHUSTA Desiqual
 4. KAPELUSZ Tally Weijl | 5. KAPELUSZ Answear | 6. WACHLARZ Koramamy.pl | 7. WACHLARZ Maiko
8. MINI WIATRACZEK | 9. WIATRACZEK Z USB

BUTELKA NA WODĘ

Dużo się teraz mówi o „zero waste” czyli życiu w taki sposób, żeby niczego nie wyrzucać, starać się przetwarzać, wykorzystywać. Nie jest to proste, bo wbrew pozorom ciągle produkujemy sterty odpadków, ale można spróbować marnować mniej. Na początek świetne będą wielorazowe butelki na wodę. Niektóre są naprawdę piękne , jak ta czy ta. Nalewasz do niej wody z dzbanka z filtrem albo prosto z kranu (tutaj możesz poczytać o kranówce) i nosisz ze sobą cały dzień. Warto dodać odrobinę soku z cytryny albo limonki, wtedy jeszcze lepiej nawadnia organizm a przy okazji lekko odkwasza.