Często w trakcie codziennej pielęgnacji popełniamy bezwiednie błędy, które sprawiają, że nasza skóra zamiast młodnieć i promieniować blaskiem, staje się przesuszona, mniej jędrna i po prostu wygląda… starzej. Czego powinnyśmy się wystrzegać? Przeczytajcie i podzielcie się swoimi spostrzeżeniami w komentarzach!

1. NIEWŁAŚCIWY SPOSÓB NAKŁADANIA KOSMETYKÓW

Wbrew pozorom znaczenie ma nie tylko funkcjonalność kosmetyków, po jakie sięgamy, ale też sposób, w jaki je nakładamy na skórę. Najważniejsze jest to, żeby nie rozciągać naskórka podczas aplikacji produktu pod oczy – najlepsza metoda to ostukiwanie go opuszkami palców. Kremów do twarzy  również nie wcieramy „byle jak”. Na policzkach nakładamy kolistymi ruchami od dołu do góry (wyobraź sobie schemat „sprężyny”), na czole w kierunkach od środka na zewnątrz oraz naprzemiennie (palce po lewej stronie kierują się w górę, po prawej w dół), a wokół ust – od łuku kupidyna, czyli wcięcia nad górną wargą w górę oraz od najniższego punktu brody w kierunku policzków. Jeśli sięgacie po maskę bądź krem na szyję, aplikujcie ją zawsze w kierunku z dołu do góry (od dekoltu do żuchwy). W ten prosty sposób pomagacie skórze walczyć ze zwiotczeniem i działaniem grawitacji 😀

1. WAŁEK DO MASAŻU GUA SHA | 2. SERUM Z WITAMINĄ C Clochee
3. PEELING OCZYSZCZAJĄCY Murad | 4. JADEITOWE PŁYTKI DO MASAŻU GUA SHA

2. ZAPOMINANIE O PIELĘGNACJI OKOLIC OCZU, DEKOLTU I DŁONI

Do pewnego wieku zapominamy zupełnie o tym, że nasza cera potrzebuje uwagi. Wystarczy nam odrobina kremu nawilżającego z filtrem i jesteśmy gotowe na podbój świata. Dzieje się tak szczególnie wtedy, kiedy nie musimy walczyć z trądzikiem, bliznami, przebarwieniami. Nawet jeśli jednak nasza skóra wydaje się idealnie gładka i świetlista, już po 25. urodzinach powinnyśmy zacząć się bardziej o nią troszczyć, traktując szyję i dekolt jako jej przedłużenie. Nie zapominajmy też o dłoniach, w końcu to one najbardziej zdradzą nasz wiek (wystarczy spojrzeć na Madonnę). Skupmy się również na okolicy oczu. Krem lub żel przeciwzmarszczkowy stosowany codziennie pod makijaż to minimum! Ja ostatnio stosuję regularnie rozświetlającą maseczkę pod oczy Shimmer Freak FOREO aktywowaną przez urządzenie UFO, które testowałam TUTAJ. Jest nasączona ekstraktem z kofeiny i esencją wody różanej, zawiera witaminę B3. Daje niesamowity rezultat: odświeża spojrzenie, zmniejsza widoczność zmarszczek mimicznych, rozjaśnia, poprawia kontur, rozświetla delikatnie połyskującymi drobinkami. Najlepiej stosować ją w duecie z zabiegiem krioterapii, który wykonacie w domu z FOREO UFO.

1. Maseczka pod oczy Shimmer Freak FOREO (KLIK)
2. 90-sekundowa maseczka do twarzy FOREO UFO (KLIK)

3. NIESTOSOWANIE PEELINGÓW

Będę to powtarzała jak mantrę: regularne złuszczanie naskórka to najskuteczniejszy sposób na pozbycie się takich problemów jak blizny, przebarwienia, drobne zmarszczki, a także na odświeżenie cery i sprawienie, że będzie bardziej promienna i zdrowa. Stosuj, w zależności od swoich preferencji i potrzeb, kosmetyki z kwasami (jesień to ten moment w ciągu roku, kiedy szczególnie chętnie inwestuję w serię mocno złuszczających produktów na bazie kwasu glikolowego czy migdałowego), delikatne peelingi enzymatyczne idealne dla wrażliwej lub trądzikowej cery czy pasty z granulkami do mocniejszego, mechanicznego złuszczania. Możesz też użyć mojego ulubionego produktu, czyli czarnego mydła. Wystarczy, że jego odrobinę spienisz w dłoniach z wodą i nałożysz na twarz na 3-4 minuty, po czym dokładnie zmyjesz. Nie tylko pozbędzie się starego naskórka, ale też odżywi cerę. Po peelingu zawsze nakładam nawilżające maseczki, ostatnio szczególnie chętnie Call It A Night z żeń-szeniem, aplikowaną razem z FOREO UFO z ustawionym czerwonym światłem LED i sonicznymi pulsacjami, dzięki czemu skóra jest zdrowa i gładka.

4. NIEPRAWIDŁOWY DEMAKIJAŻ LUB SPANIE W MAKEUPIE

Przemywanie skóry na szybko wodą micelarną, jakimkolwiek żelem albo chodzenie spać w makijażu? Ups. Na dłuższą metę to może sprawić, że skóra będzie wyglądała starzej. Cera potrzebuje specjalnej troski i czułości podczas oczyszczania, więc wieczorem znajdź trochę czasu na to, żeby doprowadzić ją do porządku. Poszukaj metody demakijażu, która nie tylko będzie najlepiej dopasowana potrzeb Twojej cery, ale też do stylu Twojego życia. Jeśli żyjesz aktywnie, genialnie sprawdzi się szczoteczka do twarzy FOREO (na przykład FOREO LUNA mini 2) w duecie z mydłem. Jeśli bliska jest Ci filozofia slow life, skuś się na przetestowanie wieloetapowego demakijażu olejami, inspirowanego koreańskimi technikami pielęgnacji cery. Możesz też sięgnąć po pianki oczyszczające, gotowe kosmetyki na bazie olejków, peelingi myjące – wszystko zależy od tego, co najlepiej się sprawdzi w Twoim przypadku.

5. ZBYT CZĘSTA ZMIANA PRODUKTÓW DO PIELĘGNACJI

Jednym z najczęstszych błędów kobiet, które mają dostęp do tysięcy produktów na sklepowych półkach jest… brak cierpliwości 😀 Wiem, o czym mówię, bo też tak kiedyś robiłam: kupowałam krem, stosowałam go przez dwa tygodnie, a jeśli nie działał, zamieniałam go na inny. Błąd! Na szczęście od kiedy zainteresowałam się na poważnie tematem prawidłowej pielęgnacji skóry, zmieniłam swoje nawyki i Tobie też to polecam 😉 W końcu, zanim składniki aktywne zawarte w produkcie naprawdę zaczną „pracować” z naszą cerą, musimy dać im czas – nawet miesiąc czy dwa. Zbyt częsta zmiana stosowanych na twarz produktów w najlepszym przypadku sprawi, że nie będą efektywne, a w skrajnych – może nawet doprowadzić do podrażnień i nasilania się alergii, na przykład kiedy w krótkim odstępie czasu użyjemy specyfików ze źle działającymi na siebie składnikami.

6. UŻYWANIE TYCH SAMYCH KOSMETYKÓW, CO 10 LAT TEMU

Niestety – lekki krem nawilżający, który stosowałaś dawno temu, może już nie spełniać swojego zadania. Wraz z biegiem czasu powinnyśmy zamieniać formuły używanych kosmetyków na lepiej dostosowane do naszego wieku i potrzeb. W wieku 25. lat sięgnij po delikatny krem przeciw pierwszym zmarszczkom, w wieku 30. dołącz do codziennej pielęgnacji takie produkty, jak kremy o bogatszej formule na noc czy serum pod makijaż. Po 40. spokojnie możesz stosować punktowe wypełniacze zmarszczek czy preparaty do rozjaśniania przebarwień związanych ze starzeniem się skóry. Ja jestem na tym etapie, na którym nie wyobrażam sobie pójścia spać bez aplikacji przeciwzmarszczkowego kremu o bogatej formule na noc, a na dzień – lekkiej emulsji ze składnikami antyoksydacyjnymi, które genialnie przeciwdziałają szkodliwym działaniom wielu czynników w mieście (smog, promienie UV, stres, dym papierosowy).

7. ODPUSZCZANIE ZAJĘĆ Z JOGI

Dosłownie! 🙂 Mięśnie twarzy potrzebują takiego samego treningu, jak każda inna partia Twojego ciała. Inaczej są mało elastyczne i szybciej się starzeją. Wyobraź sobie, że w ruchy twarzy zaangażowanych jest aż 40! Jeśli zależy Ci na promiennym, młodzieńczym wyglądzie, masuj twarz ruchami od środka na boki, rozcierającymi zmarszczki mimiczne wokół ust oraz skórę wokół oczu. Zobacz w TYM filmie kilka skutecznych technik. Ja ostatnio stosuję masaże z płytki i wałki z jadeitu do masażu Guasha (wspominałam o nich w TYM filmie). Postaw też na… jogę twarzy, czyli zestaw kilku ćwiczeń, które niwelują zmarszczki i pomagają zachować kontu. Sprawdź na przykład w TYM filmie. Wyglądają zabawnie, ale są bardzo skuteczne! Ja uwielbiam ćwiczyć w ten sposób swoją twarz codziennie rano lub wieczorem i zawsze przed wejściem na antenę 😀