Boisz się, że popełnisz jakiś niewybaczalny błąd wybierając stylizację na studniówkę? Obawiasz się spektakularnej wpadki? Spokojnie. Weź głęboki oddech, przeczytaj ten artykuł, a wszystko będzie dobrze 😉 Zapraszam!

1. NIEWYGODNE, NIEPRZETESTOWANE WCZEŚNIEJ SZPILKI

Zanim pójdziesz w nowych szpilkach na tak ważną imprezę, pochodź w nich po domu przez kilka wieczorów z rzędu. Będziesz wiedziała czy dobrze leżą i gdzie ewentualnie mogą zacząć uwierać. Zawczasu naklej tam plasterek albo podłóż taką podkładkę pod piętę jeśli obcierają z tyłu. Obejrzyj też mój filmik o tym co zrobić, żeby długo wytrzymać na wysokich obcasach.

2. ZBYT MOCNO ZABUDOWANA SUKIENKA

Studniówka to nie wizyta w meczecie, nie musisz się jakoś szczególnie okrywać. Jeśli wybierasz suknię do ziemi, odkryj ramiona, żeby pokazać kawałek ciała. Sylwetka będzie wyglądała wtedy lżej i szczuplej.  Jeśli masz duży biust, koniecznie załóż kreację z odsłoniętym dekoltem, a jeśli maskujesz brzuszek oversizowym fasonem, to pokaż nogi!

3. ZBYTY WIELE ODSŁANIAJĄCA SUKIENKA

Nie popadaj jednak ze skrajności w skrajność i nie ubieraj się zbyt seksownie. Dekolt do pępka albo plecy odsłonięte aż do pupy mogą nie spodobać się pani od matmy, a przecież musisz jeszcze zdać maturę 😉 A tak całkiem poważnie, to po prostu podkreśl krągłości w elegancki sposób (na przykład paskiem w talii) i delikatnie wyeksponuj atuty sylwetki. Jeśli masz ładne nogi, to wybierz sukienkę do kolan, jeśli wolisz odsłaniać obojczyki i ramiona, zastanów się nad dekoltem w kształcie V albo off shoulder. Pamiętaj, że najlepiej wyglądają fasony, które odsłaniają ciało w nieoczywisty, ciekawy sposób.

4. ŹLE DOBRANY KOLOR KREACJI

Na temat typów kolorystycznych i łączenia ze sobą barw pisałam już sporo tutaj i tutaj, wróć do tych artykułów koniecznie jeśli ich nie czytałaś. Teraz przypomnę tylko, że czerń nie jest jedynym słusznym kolorem na wieczór. Właściwie to jest ostatnią deską ratunku kiedy się okaże, że wszystko inne zniknęło ze sklepów 😉 Polki o typowo słowiańskiej urodzie lepiej wyglądają w szarościach, srebrze i granacie, czarny kolor sprawia, że blondynka (czy szatynka) z jasną cerą wydaje się zmęczona i blada. Jeśli masz rude włosy, lepiej wybierz złoto albo butelkową zieleń. Brunetki (takie jak ja i te z nieco jaśniejszą cerą) teoretycznie „obronią się” w czerni, ale o ile ciekawiej będzie w kobalcie czy fuksji, prawda?

1. SUKIENKA Jesteś Modna | 2. SUKIENKA Orsay | 3. SUKIENKA bonprix | 4. SUKIENKA Kiss my dress
5. SUKIENKA NA-KD

5. SUKIENKA Z GNIOTĄCEGO SIĘ MATERIAŁU

Zwróć szczególną uwagę na materiał, z którego kreacja jest uszyta. Tego dnia chcesz wyglądać jak najlepiej, być może zainwestujesz w jedwabną satynę albo jedwab. Pamiętaj tylko, że tak delikatne materiały szalenie łatwo się zaciągają, a niektóre mocno gniotą. To nie wygląda dobrze na zdjęciach, aparat wychwytuje każdą zmarszczkę i skazę. Przemyśl kupno sukni z domieszką syntetyków (szczególnie jeśli masz niewielki budżet), na przykład poliestru. Uważaj na wiskozę, bo ona gniecie się niemiłosiernie.

6. KURTKA PUCHOWA ZAMIAST PŁASZCZA

Moment wejścia i wyjścia jest niemal tak samo ważny jak sama impreza. Nie zepsuj go! Nawet jeśli będzie zimno, nie zakładaj puchowej kurtki ani grubych kozaków typu UGGS czy EMU. To ogromne faux pas. Narzuć po prostu wełniany płaszcz albo sztuczne futerko i przyjdź w tych samych szpilkach, które będziesz miała podczas uroczystości. Daruj sobie jazdę autobusem, nie rób kilometrowego spaceru. Weź taksówkę albo poproś kogoś z rodziny, żeby Cię odwiózł, to Twój dzień, dopracuj szczegóły, nie idź na kompromisy!

7. ŹLE DOBRANA BIŻUTERIA I DODATKI

Biżuteria i dodatki mają być wieczorowe. Nie wypada zabierać ze sobą dużej, skórzanej torby „bo przecież muszę spakować tyle rzeczy”. Cóż… potrzebna Ci będzie pomadka, bibułki matujące, dokumenty, zaproszenie, telefon i jakiś grosz w razie czego. To wszystko można zmieścić do kopertówki. Daruj sobie sweter „w razie bym zmarzła”, lustrzankę do robienia zdjęć świetnej jakości, ogromny portfel czy kalendarz książkowy 😉 Pamiętaj też, że biżuteria musi pasować do sukienki – jeśli ta jest satynowa, delikatna i gładka, wybierz coś subtelnego, z niewielkimi kamieniami, jeśli prosta i minimalistyczna, możesz zaszaleć z ogromnymi kolczykami i kolią, a jeśli koronkowa, mocno zdobiona i jeszcze do tego połyskująca srebrzystymi kryształkami, to wystarczą niewielkie kryształki w uszach i cieliste szpilki.

8. BIELIZNA ODZNACZAJĄCA SIĘ NA SUKIENCE

Ten punkt jest szczególnie ważny dla osób, które wybiorą sukienki z delikatnych, lejących materiałów. Bielizna pod nimi powinna być bezszwowa, gładka (bez koronek i wystających detali), zupełnie niewidoczna i nie obciskająca. Tutaj i tutaj znajdziesz przykłady. No i oczywiście pamiętaj, że czerwień to jedyny słuszny kolor jeśli chodzi o majtki 😉

9. WYSTAJĄCA BIELIZNA

Zostańmy jeszcze chwilę w temacie bielizny. Zwróć uwagę, żeby ramiączka biustonosza nie opadały i nie wystawały spod sukienki. Przejrzyj się dokładnie w lustrze i sprawdź, czy z tyłu nie widać zapięcia od stanika (w przypadku dużych wycięć na plecach). Jeśli nie masz pomysłu jaką bieliznę wybrać do sukienki z odkrytymi ramionami albo niestandartowo wyciętym przodem czy tyłem, zajrzyj do tego artykułu, dokładnie opisałam wszystkie możliwości i wyjaśniłam dlaczego czasami najlepsza okazuje się… taśma samoprzylepna 😉

10. BŁYSZCZĄCE, GRUBE RAJSTOPY

Czy widziałaś kiedykolwiek, żeby prezenterka w telewizji miała na sobie grube, błyszczące rajstopy? Założę się, że nie, albo nawet jeśli tak, to byłaś świadkiem dość spektakularnej wpadki 😉 Ludzie, którzy na co dzień mają do czynienia z kamerą i aparatem doskonale wiedzą, że lycra i ciemne, cieliste kolory to zły pomysł. Światło brzydko się na nich załamuje, nogi stają się jakby sztuczne, niepasujące do reszty ciała i stroju. Korzystaj z ich doświadczeń i od razu zrezygnuj z rajstop. Jeśli musisz, bo nie wytrzymasz inaczej, wybierz te w sprayu albo cienkie (maksymalnie 6-8 DEN) i matowe (później trzymaj kciuki, żeby nie zrobić oczka 😉 ).

11. POMADKA Z ŻÓŁTYM ALBO POMARAŃCZOWYM PIGMENTEM

Czerwone usta na taką okazję to strzał w 10. Przeczytaj mój artykuł o tym jak idealnie pomalować usta tym dość wymagającym (ale jakże spektakularnym) kolorem i pamiętaj, że wszystkie odcienie, które mają w sobie choć odrobinę złota, pomarańczu czy żółcieni, sprawiają, że zęby wydają się żółtawe. To raczej nie będzie wyglądało dobrze, szczególnie na fotografiach. Postaw lepiej na czyste, chłodne odcienie czerwieni albo fuksji.

1. BAZA POD CIENIE Art Deco | 2. MGIEŁKA UTRWALAJĄCA MAKIJAŻ Make Up For Ever
3. POMADKA Lancome | 4. BAZA DO UST MAC | 5. BAZA POD MAKIJAŻ
6. BIBUŁKI MATUJĄCE Merci Handy

12. ŹLE UTRWALONY, SPŁYWAJĄCY MAKIJAŻ

Nawet jeśli na co dzień się nie malujesz albo malujesz delikatnie, to w dzień studniówki powinnaś zrobić tak zwaną tapetę 😉 Oczywiście trochę przesadzam, ale ważne żeby makijaż dopracować i dobrze utrwalić. Na początku odczekaj aż krem nawilżający dobrze się wchłonie, następnie użyj bazy pod podkład i pod cienie do powiek. Przyda się też taka, która wydłuży żywotność pomadki (poza tym matowe pomadki utrzymują się na ustach dłużej niż błyszczące, weź to pod uwagę). Na koniec spryskaj twarz mgiełką utrwalającą, czyli tak zwanym fixerem. Nie zapomnij zabrać ze sobą pudru albo bibułek matujących, przydadzą się przed robieniem zdjęć 😉 Koniecznie zobacz filmik o moich 5 sposobach na trwały makijaż.

13. ZMIANY NA OSTATNIĄ CHWILĘ

Nie zmieniaj koloru włosów dzień przed imprezą ani nie próbuj zrobić afro jeśli całe życie masz proste kosmyki. Takie zmiany rzadko się udają i nawet jeśli są korzystne, to będziesz potrzebowała kilku dni żeby się do nich przyzwyczaić. Nie serwuj sobie takich atrakcji na ostatnią chwilę. Wybierając sukienkę zastanów się dobrze co lubisz. Jeśli zawsze zasłaniasz nogi, to nie kupuj nagle mini, bo raczej nie ma szans, żebyś dobrze się w niej czuła. Jeśli Twój styl to luz i oversize, odpuść sukienkę tubę, a jeśli jesteś typem romantyczki, nie ubieraj się w ascetycznie minimalistyczną czerń, tylko dlatego że koleżanki takie opcje wybierają. Słuchaj siebie, bądź sobą i nie przebieraj się, a ubieraj. Zostań po prostu trochę bardziej wieczorową i elegancką wersją siebie ;). Tylko wtedy będziesz się czuć swobodnie i skupisz uwagę na dobrej zabawie 😉