Testów na rodzaj skóry jest w sieci sporo, ale podobnie jak w przypadku sylwetki, czy typu kolorystycznego niełatwo odnaleźć siebie. Warto jednak spróbować. To pierwszy i najważniejszy krok do pięknej, zadbanej i wypielęgnowanej twarzy, bez niego ani rusz! A więc do dzieła.

I.

II.

III.

IV.

V.

VI.

VII.

 

Najwięcej odpowiedzi:

Najwięcej A- cera normalna.

Jesteś szczęściarą, Twoja cera jest właściwie bezproblemowa. Ma piękny koloryt i idealny poziom nawilżenia. Nie straszny jej mróz ani słońce. Wystarczy zabezpieczać ją przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, utrzymywać odpowiedni poziom nawilżenia stosując lekkie kremy, od czasu do czasu nałożyć naturalną maseczkę, na przykład taką z awokado. Pamiętaj też o odpowiednim demakijażu każdego wieczora. Kiedy idziesz spać cera musi być całkowicie czysta, w przeciwnym razie nawet tak idealna i bezproblemowa jak Twoja zacznie się przetłuszczać albo wysuszać, stanie się szara, matowa, wcześnie pojawią się zmarszczki. Koniecznie przeczytaj mój wpis poświęcony temu tematowi.

Najwięcej B– cera tłusta.

 Prawdopodobnie masz rozszerzone pory, a Twoja cera zaczyna błyszczeć już godzinę po nałożeniu makijażu. Witaj w klubie. Od razu możesz wyrzucić wszystkie mleczka do demakijażu i tłuste kremy. Zamień je na toniki przeznaczone do tłustej cery i lekkie jak pierwszy śnieg kremy nawilżające. Tak, dobrze przeczytałaś – tłusta skóra również musi być nawilżana specjalnie dla niej przeznaczonymi kremami, na przykład takim.  Co jakiś czas zrób porządny peeling całej twarzy, ale tylko pod warunkiem, że nie ma na niej akurat żadnych pryszczy. Dwa, trzy razy do roku zastosuj kurację kwasami, o której dużo pisałam tutaj. Zamiast płynnego podkładu używaj pudru mineralnego.

Najwięcej C – cera sucha.

Podstawową zaletą suchej skóry jest to, że właściwie nie pojawiają się na niej krosty, pryszcze, wągry czy wypryski. Jeśli odpowiednio zatroszczysz się o jej nawilżenie, osiągniesz ideał 🙂 Przede wszystkim spróbuj robić demakijaż za pomocą metody olejowej OCM, o której pisałam tutaj. Sucha skóra to uwielbia. Zanim nałożysz krem, wklep w nią serum z kwasem hialuronowym, na przykład takie. Na noc koniecznie natłuszczaj zamiast nawilżać i pokochaj maseczki, możesz je nakładać nawet co 2, 3 dni, szczególne te w płachcie.

Najwięcej D – cera mieszana.

 Ten rodzaj cery błyszczy i przetłuszcza się w tak zwanej strefie T, czyli na czole, nosie i brodzie, a przesusza na policzkach. Tłuste partie przecieraj codziennie tonikiem normalizującym, na przykład tym z Bielendy a suche olejkiem jojoba albo innym nawilżającym. Możesz używać dwóch kremów albo postawić na jeden bardziej uniwersalny, przeznaczony do cery mieszanej, taki jak ten. Pamiętaj o regularnych masażach twarzy, które opóźniają procesy starzenia i nie popełniaj błędów, o których pisałam w tym artykule.

Najwięcej E – cera wrażliwa.

Skóra wrażliwa szybko i intensywnie reaguje nie tylko na kosmetyki, ale i warunki atmosferyczne czy stres. Najczęściej zaczerwienieniami, podrażnieniem, pieczeniem. Najlepsze do jej pielęgnacji będą serie bezzapachowe, przeznaczone dla alergików, czy osób ze skórą atopową, takie jak Iwostin Hydro Sensitia albo Bioderma Atoderm. Bądź ostrożna wybierając kosmetyki o naturalnych składach, bo one mogą podrażniać. Najlepiej sięgaj na półkę z tak zwanymi dermo kosmetykami albo… produktami dla dzieci. Pamiętaj o odpowiedniej ochronie przed smogiem, Ty potrzebujesz jej najbardziej. Piałam o niej tutaj.