Sprężyste, zdrowe i pełne objętości włosy to marzenie niejednej z nas. Na szczęście taki cel można osiągnąć – co prawda bez trudu, ale na pewno staranną i regularną pielęgnacją.  Sama jestem tego przykładem! Specjalnie dla tych z Was, które narzekają na smętne, oklapnięte kosmyki, przygotowałam mały poradnik w pigułce. Jak wyczarować fryzurę z efektem „push-up”? Spójrzcie tylko na te triki!

1. SUSZENIE WŁOSÓW SUSZARKĄ Z DYFUZOREM

Generalnie staram się unikać suszenia włosów za pomocą ciepłego powietrza z suszarki, ale jeśli czasem to nieuniknione, jeśli chcę dodać fryzurze objętości. Dawniej wydawało mi się, że najlepszym pomysłem jest schylanie przy tym głowy w dół. Teraz jednak wiem, że suszenie włosów w ten sposób może uszkodzić ich łuski i sprawiać, że będą się przesuszać. Dlatego włosy suszę bez opuszczania głowy, ale zawsze sięgam po suszarkę z dyfuzorem, czyli specjalną nakładką, która skupia i koncentruje strumień powietrza, dzięki czemu pomaga skutecznie unosić włosy u nasady. Podczas suszenia podnoszę je za pomocą palców bądź okrągłej szczotki. Wszelkie kosmetyki, w tym olejki, aplikuję wtedy, kiedy pasma są suche w około 70-80%. Uwaga, pamiętaj, żeby powietrze z suszarki nie było bardzo gorące! Przesuszone włosy nigdy nie wyglądają korzystanie.

ZOBACZ TEŻ >> DOMOWE SPOSOBY NA WYPADAJĄCE WŁOSY 

1. PIANKA Natura Siberica | 2. SZCZOTKA Douglas | 3. TONIK DO WŁOSÓW Biosilk

2. STOSOWANIE SPECJALNYCH KOSMETYKÓW

W drogeriach stacjonarnych i internetowych perfumeriach możesz znaleźć całe mnóstwo produktów do cienkich i podatnych na przetłuszczanie się włosów. Pamiętaj jednak, że czasem w gorliwej trosce o najlepsze efekty możesz… sobie zaszkodzić. O co chodzi? Oczywiście o umiar. Nawet najskuteczniejsze produkty dodające objętości musisz stosować umiejętnie. Aplikuj je zgodnie z zaleceniami producenta (zmywaj po podanym na opakowaniu czasie), unikaj ciężkich regeneracyjnych masek i odżywczych zabiegów, które sprawiają, że włosy (choć oczywiście lśniące i zdrowe), stają się cięższe, bardziej śliskie i oklapnięte.

Zacznij od porządnego oczyszczania skóry głowy (możesz do tego użyć TAKIEGO peelingu). Sięgnij po szampon głęboko oczyszczający, najlepiej bez silikonów, które oblepiają włosy. Możesz pokusić się o produkt ze sporą ilością naturalnych składników, które genialnie odświeżają i unoszą włosy od nasady. Odżywki o lekkiej formule powinny być aplikowane na włosy od połowy ich długości do końcówek. Jeśli chcesz zastosować olejek, aplikuj go ostrożnie wyłącznie na same końce.

POLECANE PRZEZE MNIE SZAMPONY: L’Oreal Elseve Fibralogy, CHI Magnified Volume, Pilomax Wax Daily, Bumble and bumble Thickening Shampoo, BingoSpa Szamponowe Serum Keratynowe. 

POLECANE PRZEZE MNIE ODŻYWKI: Receptury Babuszki Agafii Rokitnikowy Balsam , L’Oreal Volumetry , Alterna Abudant Volume, Wella System Professional Perfect Hair Kuracja Wzmacniająca.

3. UMIAR W STYLIZACJI

Kolejna rzecz, którą zawsze powtarzam jak mantrę – w przypadku stylizacji włosów sprawdza się powiedzenie: „co za dużo to niezdrowo”. Obciążone kosmetykami do stylizacji (takimi jak olejki, woski, pianki) pasma będą smętnie oklapnięte i szybciej się będą przetłuszczać. Jeśli chcesz wyczarować niezwykłą objętość fryzury, stosuj niewielką ilość odpowiednio dobranych produktów o nieobciążającej, nietłustej konsystencji. Najlepsze będą lekkie lakiery do włosów w dobrym rozpylaczu (tworzącym mgiełkę, a nie skraplającym kosmetyk – jak TEN), „suche” pasty do wykańczania kosmyków, pudry (takie jak TEN) czy woda morska, świetna do naturalnych fal (na przykład TAKA). Uwaga, z tym ostatnim specyfikiem postępuj ostrożnie, ponieważ stosowana zbyt często sól może wysuszać włosy.

Od swoich stylistek fryzur nauczyłam się jeszcze jednego sposobu: najpierw rozprowadzam na włosach lakier, a następnie go wyczesuję grzebieniem. Dzięki temu zyskuję włosy o mega objętości, ale nieposklejane 🙂

ZOBACZ TEŻ >> FRYZURY, KTÓRE DODAJĄ WDZIĘKU I UJMUJĄ LAT 

4. APLIKOWANIE SUCHEGO SZAMPONU

Suchy szampon jest tak genialnym produktem, że absolutnie zasłużył na osobny punkt na mojej liście.To nic innego jak talk (puder) w rozpylaczu, który, aplikowany na włosy, wchłania nadmiar sebum, ekspresowo odświeżając fryzurę. Nadaje włosom delikatnego, matowego wykończenia i sprawia, że wydają się grubsze, bardziej uniesione u nasady. Jak go stosować?Przechyl głowę, spryskaj włosy suchym szamponem z odległości około 20 cm, po czym delikatnie wetrzyj środek we włosy, a ewentualny nadmiar wyczesz grzebieniem. Tak, jak w poprzednich punktach – w przypadku cienkich włosów musisz szczególnie uważać na nadmiar preparatu, ponieważ może niepotrzebnie obciążyć delikatne kosmyki.

1. SUSZARKA Adler | 2. SPRAY DO WŁOSÓW CHI | 3. SZAMPON Korres | 4. ŻEL DO WŁOSÓW Loreal

5. SPRYTNE CIĘCIE

Jeśli nic nie działa na Twoje oklapnięte włosy bez objętości, koniecznym może być nadanie im odpowiedniego kształtu za pomocą cięcia. Jedną z fryzur, które gwarantują efekt „push-up” na głowie jest szalenie modny ostatnio bob (taki, jaki nosi Anja Rubik czy Alexa Chung). Niezależnie jednak od długości Twoich pasm, zastosuj moją tajemną sztuczkę: wyznaczaj przedziałek raz na lewej, raz na prawej stronie głowy i przerzucaj większość włosów na drugą stronę (TAK, jak Kaia Gerber). Dzięki temu pasma nabiorą życia! 🙂 Jeśli nie wyobrażasz sobie życia bez długich włosów i upięć (tak, jak ja), sięgaj po tak zwany wypełniacz do koków. Świetny sposób na małe, włosowe oszustwo 🙂

6. MASAŻ SKÓRY GŁOWY

Fajnym patentem na dodanie objętości włosom jest masaż skóry głowy. Możecie go wykonywać przy okazji szczotkowania włosów, ale równie dobrze zadziałają same palce czy specjalny ajurwedyjski masażer do głowy (TAKI). Eksperci polecają też sięgnąć raz w tygodniu po szampon z mentolem bądź miętą (na przykład TAKI), które poprawiają krążenie – taki produkt wmasuj opuszkami w skórę głowy, włącznie z karkiem i skroniami, pozostaw na 2 minuty i spłucz.

7. KOLORYZACJA 3D

Nie ma nic gorszego w przypadku włosów bez objętości niż farbowanie ich na płaski, nienaturalny kolor. Platyna, czerń, jednolity brąz nie prezentują się dobrze w przypadku oklapniętych pasm. Jeśli jesteś ich posiadaczką, koniecznie pomyśl o fajnej koloryzacji z trójwymiarowym efektem. Niestety, uważam, że w tym celu nie ma co oszczędzać – wybierz się do profesjonalnego salonu, gdzie doświadczony kolorysta dobierze Ci odcień do typu urody i wyczaruje modną koloryzację: sombre (słoneczne, subtelne ombre) czy negative space (nowoczesny baleyage z rozjaśnionymi pasemkami wokół twarzy).