Co jakiś czas w świecie zorientowanych w tendencjach trendsetterów pojawiają się hasła, które koniecznie należy znać, jeśli chce się należeć do modowej elity. Od kilku sezonów takim kodem dla wtajemniczonych są perfumy molekularne. Czym właściwie są te zapachy i czy naprawdę są warte Waszych pieniędzy? Zobaczcie, co o tym myślę. 

Co to są perfumy molekularne?

Perfumy molekularne to zapachy, których receptury składają się z tradycyjnych nut zapachowych z cząstką molekularną. Molekuła jest w 100% sztuczna – to stworzona w laboratorium artystyczna interpretacja zapachowego wrażenia. Działa niezwykle, podbijając naturalny zapach skóry, uwydatniając nutę zapachową perfum i pobudzając zmysł powonienia. 

Pierwszymi perfumami molekularnymi, które totalnie pobudziły wyobraźnię miłośników nietypowych zapachów, były słynne Odeur 53 od Comme des Garcons, skomponowane z 53 syntetycznych, nieorganicznych składników. Pojawiły się na rynku w 1998 roku, zmieniając na zawsze perfumiarską branżę. W 2000. roku marka wypuściła ich kontynuację, czyli Odeur 71, a w 2004 roku – Synthetic. Prawdziwy boom na ten rodzaj perfum rozpoczął się w 2006 roku, kiedy zadebiutowały Ecscentric Molecules Gezy Shona, pierwsze perfumy składające się wyłącznie z jednego składnika. Od tamtej pory jednowymiarowe zapachy stały się prawdziwym trendem, podjętym przez większość niszowych producentów.

1. PERFUMY CALVIN KLEIN | 2. OLEJEK ROZMARYNOWY SENTI OILS | 3. ŚWIECA ELECTRIC CANDLE

Co sprawia, że te zapachy są tak niezwykłe?

W przeciwieństwie do tradycyjnych perfum, te molekularne nie posiadają klasycznej struktury piramidy (nuty bazy, serca i głowy). Co ciekawe, nigdy nie możemy być pewni, jak dany zapach rozwinie się na naszej skórze. Aromaty mogą się zmieniać w zależności od wielu czynników, w tym od stopnia nagrzania skóry czy wilgotności powietrza. Może się też zdarzyć, że osoba nosząca perfumy zupełnie nie będzie ich czuła, podczas, gdy dla otoczenia pozostaną one wyraziste.

Jak nosić perfumy molekularne?

Perfumy molekularne można stosować solo albo w eksperymentalny sposób, na przykład miksując ze sobą w autorskie kompozycje, zgodne z naszymi indywidualnymi upodobaniami. Niektórzy jednoskładnikowe zapachy oparte na molekułach używają jako „podkładu” pod inne kompozycje, nawet te drogeryjne. 

Inspiracje twórców tych zapachów są najróżniejsze i… często zupełnie dziwaczne. Marka Aether stworzyła na przykład w swoich laboratoriach kompozycję Celluloid, która przypomina woń taśmy filmowej czy Methaldone, nawiązujący do tego, jak pachnie… wnętrze promu kosmicznego. Z kolei Juliette Has A Gun, marka, którą możecie kojarzyć z linii całkiem niezłych kosmetyków, wypuściła kompozycję anty-perfum „Not a perfume”, które bazują na ambroxie, czyli syntetycznym odpowiedniku ambry. Perfumy molekularne mogą pachnieć lakierem do paznokci, benzyną, paloną gumą, a nawet… błyskiem metalu.

1. PERFUMY ECSCENTRIC MOLECULES | 2. WODA TOALETOWA MASAKI/MASAKI
3. PERFUMY ECSCENTRIC MOLECULES 

Czy warto inwestować w perfumy z molekułą?

Niektórzy twierdzą, że perfumy molekularne, na przykład kultowe już Molecule 01 Comme Des Garcons w ogóle nie pachną, inni nie wyobrażają sobie bez nich życia. Czy warto więc wydawać na nie pieniądze? Cóż, to kwestia indywidualna. Świat zapachów jest tak magiczny i wielowymiarowy, że każdy znajdzie najlepsze rozwiązanie dla siebie. Jeśli jesteś typem indywidualistki, która lubi przecierać szlaki i odkrywać nowe doznania, kompozycje z molekułą będą dla Ciebie idealne! Perfumy są znakiem tożsamości, osobowości. W dzisiejszych czasach jest ona raczej płynna (jak podkreślają filozofowie i socjolodzy), więc nikogo nie powinno dziwić, z jaką popularnością spotykają się perfumy pozwalające nam każdego dnia pachnieć inaczej i bezustannie zaskakiwać nas samych.

Jeśli nie jesteś przekonana do idei perfum molekularnych albo testowałaś je i zdecydowanie wolisz klasykę, zajrzyj do artykułu „Moje ulubione perfumy” albo do artykułu o Mood Scent Bar w poszukiwaniu innych pomysłów. 

Możesz też, tak ja ja, wybrać się do warszawskiej perfumerii niszowej Mo61 na ul. Mokotowskiej 61, gdzie stworzysz swoją własną kompozycję zapachową, zamkniętą w minimalistycznej buteleczce. O tej niezwykłej przygodzie przeczytasz więcej TUTAJ.