Rozkoszny zapach, który koi zmysły, rozgrzewające kolory, przytulne dodatki – wystarczy naprawdę niewiele, żeby wyczarować w swoich czterech kątach cudowną atmosferę, w której przyjemnie będzie przeżyć jesień. Poznaj 5 moich sprawdzonych sposobów!

Mieszkanie gotowe na jesień, czyli sezonowa zmiana wystroju 

Jeśli oglądacie moje vlogi na YouTubie albo regularnie zaglądacie na mój Instagram, na pewno wiecie, że na punkcie wystroju mieszkania mam takiego samego pozytywnego bzika, co na puncie butów i torebek. Raz na jakiś czas lubię coś w nim zmienić, niekoniecznie robiąc generalny remont, ale dokupując parę nowych drobiazgów czy wymieniając dominujące kolory. Podczas, gdy latem kocham stawiać na subtelne pastele i świeże kwiaty, jesienią robię sezonowy „update” i wybieram ciepłe faktury, rozgrzewające kolory i dekoracje, które sprzyjają przytulnym chwilom spędzanym w moim gniazdku, kiedy za oknem pochmurno i pada. Masz ochotę zmienić coś w swoim otoczeniu? Zobacz, jak ja to robię i zainspiruj się moimi pomysłami!

1. MATA Bloomingville | 2. DEKORACJA NA ŚCIANĘ Bloomingville | 3. TACA Alessi | 4. MISECZKI Bloomingville | 5. DYFUZOR Max Benjamin

1. Otul się zapachem

Jak wyczarować przytulny nastrój w domu bez wysiłku i najmniejszym kosztem? Postaw na zapach. To niby drobiazg, ale gwarantuję Ci – działa fenomenalnie. W zależności od tego, na jaki aromat postawisz, uzyskasz inny efekt. Jeśli chcesz, żeby Twoje mieszkanie sprawiało wrażenie jeszcze bardziej przytulnego i miłego, postaw na „ciepłe” zapachy, takie jak drzewo sandałowe, ylang-ylang, cytrusy, bergamotka, paczula, cynamon. Zapach może mieć wiele źródeł. Stylowo wyglądają piękne świece w designerskich opakowaniach, które można wyeksponować w widocznym miejscu na meblach. Ja kocham też kominki zapachowe i lampy aromatyczne, w których rozpuszczam woski zapachowe (o TAKIE). Dyfuzory i perełki zapachowe trzymam w łazience oraz w sypialni. Lubię zwłaszcza patyczki zapachowe, które nie tylko roztaczają zmysłowy aromat, ale też wyglądają jak małe dzieło sztuki! Kupicie je w internecie (na przykład TUTAJ), ale też w Rossmanie albo w SuperPharm po drodze z pracy.

A teraz pytanie! Czy można łączyć kilka różnych zapachów w jedną mieszankę? Oczywiście, pod warunkiem, że aromaty się ze sobą „lubią”. Potraktuj takie miksy jak łączenie elementów stylizacji i łącz ze sobą podobne, na przykład mandarynkę z cynamonem albo goździki z lawendą.

2. Podróżuj dookoła świata

Przygotowując swój dom na sezon jesień-zima 2019/2020 zabaw się skojarzeniami. Jeśli chcesz, żeby zrobiło się w nim naprawdę miło, otocz się elementami, które nawiązują do najcieplejszych miejsc na ziemi i rozgrzewających zmysły wspomnień z wakacji. Najskuteczniej sprawdzą się w tej roli tekstylia w etniczne printy nawiązujące na przykład do ludowych wzorów z Afryki. Świetne na jesienne dni aranżacje w klimatach boho możesz tez podrasować rękodziełem, na przykład ceramiką z Maroko czy figurkami rodem z Indii. W kwestii kolorów postaw na paletę odcieni kojarzących się z egzotycznymi przyprawami: cynamon, kakao, chilli, szafran nie tylko na ścianach, ale też w postaci poduszek, koców, a nawet kubka sprawią, że gościom trudniej będzie opuścić Twoje przyjazne progi 😀 

Mój mały sekret: do kolorystyki królującej w mieszkaniu dobierz odpowiedni zapach (sprawdź punkt 1.), a efekt będzie spójny i totalnie podkręcający zmysły! 🙂

3. Zadbaj o miękkość

To proste: przytulnie jest tam, gdzie ciepło, miękko, sensualnie. Bez najmniejszego trudu wyczarujesz taki efekt w swoim domu. Jak? Postaw na przyjemne w dotyku, puchate faktury. To one dają efekt, który Anglicy nazywają „cosy”, czyli właśnie nastrojowym, kameralnym. Moim absolutnym faworytem są koce plecione z wełny czesankowej (na pewno widziałaś je na moim Instagramie), miks różnych poduszek (z frędzlami, futerkiem, żakardowym haftem). Świetne są też pluszowe narzuty oraz dywany i chodniki, przede wszystkim to mięsiste – takie, w które przyjemnie zapadają się stopy, kiedy wstajesz z łóżka w poniedziałkowy poranek. 

No i jeszcze jedno: pamiętaj, że nie ma nic przyjemniejszego w mieszkaniu, niż ciepłe futerko Twojego zwierzaka 😉 Nastrój w moich czterech kątach zdecydowanie ROBIĄ koty i szczurki, kochany zwierzyniec.

4. Postaw na błysk!

Jesienią każda aranżacja mieszkania zyska dzięki gładkim, lśniącym elementom, które stylowo skontrastują puchate faktury. Dobrze, jeśli spełnią dwa warunki: będą utrzymane w ciepłych odcieniach (mosiądz, złoto, miedź) i odbiją światło, na przykład świec. Nie muszą dominować, wystarczy pojedynczy akcent w postaci ramki lustra, świeczników, wazonu, ceramiki. Ja lubię łączyć punkt 4. z 1., ustawiając TAKIE lampy aromatyczne zdobione maleńkimi, kolorowymi szybkami. Kocham też kryształy, które oczyszczają wnętrze ze złej energii. Nie wierzysz w to? Wystarczy, że skupisz się na tym, że dodają wnętrzu uroku i jak nic innego je rozświetlają 🙂

1. LAMPA Fabryka Form | 2. DYWAN Fabryka Form | 3. KOC Fabryka Form | 4. ŚWIECA WoodWick

5. Wróć do natury

Na koniec najskuteczniejszy patent dla miłośników przytulnej atmosfery w mieszkaniu. Nie ma znaczenia, czy lubisz styl rodem z brytyjskiej wsi czy bardziej minimalistyczne, skandynawskie klimaty hygge. Oba te style spina jeden element: naturalne drewno, które ociepla wnętrza i jest totalnie zgodne z obowiązującymi ostatnio również w designie eko trendami. Na pierwszym miejscu jest oczywiście drewniana podłoga, zwłaszcza taka, która stanowi tło dla etnicznych chodników. W kwestii mebli możesz postawić na modny eklektyzm, zestawiając elementy z różnych bajek, na przykład wyszperane na targowiskach staroci czy w antykwariatach. Prawdziwym hitem są stoliki czy krzesła z surowego, rustykalnego drewna. Dla miłośników francuskiej elegancji zarezerwowane jest to bielone, kojarzące się z prowansalskimi pensjonatami.  Ja ostatnio trafiłam w internecie na prawdziwą gratkę: odmalowaną i pomalowaną w ludowe wzory… okiennicę. Pięknie się prezentuje jako dekoracja na tle ściany. Jeśli o drewnianej podłodze albo meblach możesz pomarzyć, wystarczą drobne dodatki: wazonik, zegar, ramka obrazu. 

Miękkie faktury, ciepłe światło, przyjemny zapach, rozgrzewające kolory – wystarczy kilka elementów, żeby jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wyczarować w domu przyjazną atmosferę. Zaproś przyjaciół i ciesz się przyjaznym klimatem swoich czterech kątów 🙂